Dzisiaj jest: 25 Maj 2020        Imieniny: Grzegorz, Urban, Magda
CIEMNIEJSZE OBLICZE UKRAINY

CIEMNIEJSZE OBLICZE UKRAINY

/ Wiatrowycz w pozie a’la Mussolini. Na szczęście dzisiaj już były szef ukraińskiego IPN. Incydent z zablokowaniem upamiętnienia cichociemnych pokazał obecną dominację silnie nacjonalistycznego ducha państwa ukraińskiego Zapowiadało się godnie…

Readmore..

Genialny samouk twórcą „Lwowskiej Szkoły Matematycznej”

Genialny samouk twórcą „Lwowskiej Szkoły Matematycznej”

/ Prof. Stefan Banach w wieku 52 lat, Lwów 1944 Nigdy nie ukończył studiów, a w wieku 30 lat był już profesorem Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. Niniejszy artykuł to…

Readmore..

Białorusini z Polski  zebrali sprzęt medyczny do walki z wirusem w kraju

Białorusini z Polski zebrali sprzęt medyczny do walki z wirusem w kraju

 Białorusini z Polski zebrali sprzęt medyczny do walki z wirusem w krajuPrzekazać sprzęt medyczny na Białoruś pomogła ambasada w Warszawie i konsulat w Białymstoku.W ramach ruchu #ByCovid19 przedstawiciele białoruskiej diaspory…

Readmore..

Rody Ormian w gospodarstwie polskim

Rody Ormian w gospodarstwie polskim

/ By http://www.aeiou.at/aeiou.encyclop.b/b030720.htm, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=922651 Na tych to tedy czwartkach tańczyło się bostona, trochę flirtowało , zjadało znakomite sorbety i ciastka ormiańskie, chatłamajki, przy wybornej herbacie lub kawie,…

Readmore..

RZEŹNIK Z WOŁYNIA BOHATEREM  KRAINY.

RZEŹNIK Z WOŁYNIA BOHATEREM KRAINY.

/ Roman Szuchewycz ukraiński bohater 12 pażdziernika 2007 r Roman Szuchewycz. "Taras Czuprynka" otrzymał pośmiertnie tytuł Bohatera Ukrainy, przyznany przez prezydenta Wiktora Juszczenkę, sympatyka faszystowskiej UPA. W ubiegłym roku z…

Readmore..

Dowody zbrodni UPA   w Mogielnicy  województwo tarnopolskie 1944 r.

Dowody zbrodni UPA w Mogielnicy województwo tarnopolskie 1944 r.

/ Zdjęcie przedstawia „weterana „, sotnika- UPA Myrosława Symczycza. Mogielnica – wieś w rejonie trembowelskim obwodu tarnopolskiego, założona w 1564 r. W II Rzeczypospolitej miejscowość była siedzibą gminy wiejskiej Mogielnica…

Readmore..

77 lat temu w maju  powstało najwięcej  samoobron polskich  na Wołyniu

77 lat temu w maju powstało najwięcej samoobron polskich na Wołyniu

17 maja 1943 r. Komendant płk Kazimierz Damian Bąbiński, ps. Luboń, Orlica, OW AK nakazał zorganizowanie samoobrony w rejonach o przewadze ludności polskiej; utworzenie w rejonach o mniejszym nasileniu ludności…

Readmore..

Walki 27WDP AK w rejonie  Szacka i Mielnik

Walki 27WDP AK w rejonie Szacka i Mielnik

 Wyjście z okrążenia oddziałów 27 WDP AK i ich przejście do lasów szackich nie było tajemnicą dla Niemców. Dywizja znalazła się na bezpośrednim zapleczu frontu między pierwszą linią obrony niemieckiej…

Readmore..

Przez Turków i Tatarów zwany

Przez Turków i Tatarów zwany "Lwowskim Hetmanem"

3 kwietnia 1634r., w Łuczy koło Jabłonowa (obwód Stanisławowski) na Pokuciu urodził się Stanisław Jan Jabłonowski herbu Prus III, hetman wielki koronny (zm. 3 kwietnia 1702 we Lwowie). Dziadek króla…

Readmore..

Pamiętnik kpt. Mariana Strzetelskiego. Cz.9 - ostatnia

Pamiętnik kpt. Mariana Strzetelskiego. Cz.9 - ostatnia

/ Rok 1925 - dom w Kielcach przy ul. Chęcińskiej 2, w którym mieszkał Marian Strzetelski z rodziną. Na zdjęciu Marian Strzetelski z małym Szczęsnusiem i ze stojącą w środku…

Readmore..

85 lat temu zmarł marszałek Józef Piłsudski

85 lat temu zmarł marszałek Józef Piłsudski

12 maja 1935 r. w Belwederze o godz. 20.45 zmarł marszałek Józef Piłsudski. Śmierć marszałka była dla polskiego społeczeństwa szokiem. Osiemdziesiąt pięć lat temu Józef Piłsudski był najbardziej znienawidzonym i…

Readmore..

Alfabetyczny spis miejscowości  z Kresów  Południowo -Wschodnich z roku 1939. Literki „K” oraz „L”

Alfabetyczny spis miejscowości z Kresów Południowo -Wschodnich z roku 1939. Literki „K” oraz „L”

Litera K Kabaki, gm. Ponikowica, pow. Brody Kabardyn kolonia, gm. Ludwipol, pow. Kostopol, obok Ur. Bobrykowa Dolina, Woronówka Kabarowce, wieś, gm. Złoczów, pow. Złoczów, obok Meteniów, Moniłówka, Beremowce Kacapy, futor,…

Readmore..

POROSZENKO ZMIAŻDŻONY! WIATROWYCZ ODEJDZIE?

Ukraina ma nowego prezydenta Wołodymira Zelenskiego, który w drugiej turze wyborów dosłownie zmiażdżył urzędującą głowę państwa Petro Poroszenkę. Z punktu widzenia Polski to dobra zmiana - choćby dlatego, że przegrana Poroszaenki będzie skutkowała dymisją Wołodymyra Wiatrowycza. A to polityka kształtowana właśnie przez Wiatrowycza była główną przyczyną napięć pomiędzy Polską a Ukrainą.  
Dobrze że Poroszenko odszedł, albowiem w ostatnich latach publicznie upokarzał on prezydenta RP Andrzeja Dudę. I wreszcie najlepsza wiadomość- z zapowiedzi wynika, że przegrana Poroszenki zaowocuje dymisją Wolodymira Wiatrowycza z funkcji szefa Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej.(...). To Wiatrowycz stoi za upaństwowieniem kultu  OUN - UPA, za zakazem ekshumacji wołyńskich oraz za zakazem renowacji lwów na Cmentarzu Obrońców Lwowa.  

- Wybory prezydenckie na Ukrainie, których druga tura odbyła się w niedzielę 21 kwietnia pokazała, że polityka w kraju naszego wschodniego sąsiada jest absolutnie nieprzewidywalna. Jeszcze pół roku temu nikt nie mógł nawet przypuszczać, że urzędujący prezydent Petro Poroszenko wybory przegra z kretesem, zaś jego pogromcą okaże sie człowiek dotąd będący poza polityką i nie mający w niej absolutnie żadnych doświadczeń. Spopularyzowany przez telewizję aktor kabaretowy i komik Wołodymyr Zelenski  bezapelacyjnie wygrał z urzędującym prezydentem miliarderem Petro Poroszenką. Chociaż powiedzieć wygrał bezapelacyjnie, to powiedzieć o wiele za mało. Zelenski po prostu Poroszenkę „zjadł na śniadanie”, zmiażdżył, pogromił i upokorzył. Oto urzędujący prezydent otrzymał zaledwie 25,3 procent głosów, zaś Zelenski zdobył ich prawie trzy razy więcej, czyli 73,2 procent. Poroszenko wygrał nieznacznie najprawdopodobniej tylko w jednym obwodzie (województwie) - lwowskim uważanym za matecznik i ostoję neobanderyzmu i neonacjonalizmu ukraińskiego. Zostawmy w tym momencie rozważania co wybór ten oznacza dla Ukrainy. Skupmy się na ważniejszej dla nas perspektywie - co oznacza on dla Polski. Bo odejście Poroszenki to dla polskiego interesu bez wątpienia wydarzenie pozytywne. Niestety, politykom i komentatorom polskiego mainstreamu wciąż brakuje wyobraźni, refleksji i po prostu zdrowego rozsądku, aby uznać, że dla Polski to bardzo dobra wiadomość. I drugie, niestety - polski mainstream polityki wschodniej oznacza już bodaj ostatnie środowisko i ostatnią płaszczyznę w której istnieje pełna zgoda pomiędzy PiS a PO. Dlaczego odejście Poroszenki to dla naszego kraju dobra wiadomość? Z trzech zasadniczych powodów: ogólnych, ambicjonalnych i personalnych. Ogólnych, bo Poroszenko był politykiem, który postawił na dwa „mity’ i czynniki państwotwórcze. Jednym z nich była wojną z Rosją, traktowana zresztą instrumentalnie: brak reform, postępującą zapaść gospodarczą i coraz bardziej dotkliwe ubóstwo większości społeczeństwa zawsze można było wytłumaczyć prowadzeniem wojny i walką z agresją Putina.
‚Drugą nogą” na której oparł się Poroszenko była ideologia neonacjonalistyczna związana z apoteozą OUN - UPA. Ukraiński patriotyzm Poroszenko utożsamiał z neobanderyzmem. Jak się okazało - dzięki temu zdołał nieznacznie wygrać tylko w obwodzie (województwie) lwowskim. To dla nas dobra wiadomość - jasno z tego wynika, że tzw. neobanderyzm promowany za Poroszenki w mediach i oficjalnej ideologii państwowej wciąż nie determinuje politycznych wyborców co najmniej 3/4 społeczeństwa Ukrainy.
Po drugie dobrze, że Poroszenko odszedł, albowiem w ostatnich latach publicznie  upokarzał on prezydenta RP Andrzeja Dudę. Chodzi o wspólną deklarację obu polityków w prawie odblokowania tzw. ekshumacji wołyńskich prowadzonych przez polski Instytut Pamięci Narodowej w miejscach pochówków ( w większości są to tzw. doły leśne - nieoznaczone zbiorowe mogiły) naszych rodaków na Ukrainie. Poroszenko wspólnie z Dudą zadeklarował, że problem zakazu ekshumacji i prac badawczych  zostanie rozwiązany, a szczegóły miała ustalić wspólna komisja na poziomie wicepremierów. Komisja niczego nie ustaliła, zaś Poroszenko mógł się śmiać w kułak, że polski rząd i Duda zostali przez niego wystrychnięci na dudka; gwarantują mu pełne poparcie nie otrzymując nic w zamian.
Przykład drugi: w lipcu ubiegłego roku w symboliczną rocznicę rozpoczęcia rzezi wołyńskiej Duda pojechał na Ukrainę, aby złożyć kwiaty w miejscu, gdzie istniała kiedyś spalona i wymordowana przez OUN/UPA wieś Ołyka. W tym samym dniu prezydent Poroszenko demonstracyjnie udał się do Polski aby uczcić Ukraińców poległych w akcji odwetowej  przeprowadzonej we wsi Sahryń na Lubelszczyźnie, tworząc fałszywe wrażenie (zgodne zresztą z narracją Wiatrowycza o „wojnie polsko - ukraińskiej”), że istnieje równoprawna symetria pomiędzy ludobójstwem wołyńskim a prowadzonymi na o ileż mniejszą skalę działaniami polskiej samoobrony i Armii Krajowej. Prezydent Duda swój wieniec składał klęcząc samotnie w polu, Poroszence towarzyszyła asysta armii ukraińskiej.
I wreszcie najlepsza wiadomość - z zapowiedzi wynika, że przegrana Poroszenki zaowocuje  dymisją Wołodymyra Wiatrowicza z funkcji szefa Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej. Za prezydentury Poroszenki Wiatrowyczowi oddano w samodzielna gestię całą politykę historyczną państwa ukraińskiego. Tymczasem Wiatrowycz to zarazem wychowanek i obecny lider wywodzących się z ziemi lwowskiej środowisk neobanderowskich i neonacjonalistycznych. W Polsce Wiatrowycz określany jest mianem „kłamcy wołyńskiego”, lansuje bowiem tezę, iż na Wołyniu w latach 1943 - 1944 nie doszło do ludobójstwa, rzezi, czy czystek etnicznych, ale trwała „druga wojna polsko - ukraińska”. To Wiatrowycz stoi za upaństwowieniem kultu  OUN - UPA, za zakazem ekshumacji wołyńskich oraz za zakazem renowacji lwów na Cmentarzu Obrońców Lwowa. Warto zacząć myśleć o Ukrainie w kategoriach polityki realnej: dzisiaj nie skłonimy Ukraińców do likwidacji pomników Bandery ani wykreślenia go jako pozytywnego bohatera z ukraińskich podręczników historii. W tej kwestii mleko już się rozlało. jednak bez Wiatrowycza neobanderyzm przestanie  być oficjalną doktryną w ukraińskiej polityce tak wewnętrznej, jak międzynarodowej (stosunki z Polską).
Zatem za prezydenta Zelenskiego mamy większe szanse na zniesienie zakazu ekshumacji wołyńskich oraz na gesty ze strony państwa ukraińskiego, które wskażą, że OUN - UPA to nie tylko mitologizowana walka z Sowietami, ale znacznie mniej chlubna karta wołyńska. To oczywiście tylko szansa - od polskiego mainstreamu politycznego, a mówiąc wprost: od polityków Prawa i Sprawiedliwości będzie zależało czy spróbujemy ją wykorzystać, czy też zaprzepaścimy przez zaniechanie. A przy okazji: Zelenski na pewno nie będzie oficjalnie prorosyjskim prezydentem. W wywiadzie dla BBC Ukraina opowiedziała się za akcesją do NATO, przeciw specjalnemu statusowi dla Donbasu, przeciw amnestii dla walczących w Donbasie separatystów, stwierdził też jednoznacznie, że Rosja jest agresorem, a Putin wrogiem.
Tymczasem Wiatrowycz zapowiada ...walkę. Zaraz po ogłoszeniu wyników II tury wyborów napisał na Twiterze: wybory się odbyły, walka o najważniejsze trwa...Będziemy walczyć na ulicy, w parlamencie, w urzędach i sądach. Znamienne jest, iż jako arenę walki w pierwszym słowie Wiatrowycz wymienia ulice. To znamionuje, jaki stosunek do wyborów demokracji ma (wciąż jeszcze urzędujący) szef Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej.

 Marcin Hałaś
„Warszawka Gazeta” nr 17; 26 - 29 kwietnia 2019 r.