Dzisiaj jest: 23 Wrzesień 2019        Imieniny: Tekla, Bogusław
O przynależność  Wschodniej Małopolski  do Polski

O przynależność Wschodniej Małopolski do Polski

Pod Warszawą walczymy o byt i niepodległość. Pod Lwowem toczy się bój o granice państwa, o przynależność Wschodniej Małopolski do Polski. Od wyników walki w Kongresówce zależy, czy będziemy państwem…

Readmore..

Pierwsi przeciw  Hitlerowi

Pierwsi przeciw Hitlerowi

Autorem książki; „Polska 1939- Pierwsi przeciw Hitlerowi” jest: Roger Moorhouse, Anglik urodzony w Stockport, w hrabstwie Cheshire, abiturient Berkhamsted School. W 1990 roku rozpoczął studia historyczne i politologiczne w School…

Readmore..

Zapomniane ludobójstwo Żydów  na Wołyniu w 1919 roku

Zapomniane ludobójstwo Żydów na Wołyniu w 1919 roku

Ksiądz błagał świat o reakcję Nie pierwszym bestialstwem był pogrom 6 milionów Żydów podczas II Wojny Światowej. Nie pierwszą Rzeź Wołyńska w latach 40-tych XX wieku. O falach nieludzkiej nienawiści…

Readmore..

Jan Klim – o sąsiadach  z Hłuboczka Wielkiego  i służbie w Istriebitielnych  Batalionach

Jan Klim – o sąsiadach z Hłuboczka Wielkiego i służbie w Istriebitielnych Batalionach

Jan Klim urodził się w 1928 r. w Hłuboczku Wielkim, w powiecie tarnopolskim. Ta pięknie położona wieś sołecka, ciągnąca się na długości 3 km, liczyła w latach trzydziestych XX w.…

Readmore..

Nauczyciele na Kresach

Nauczyciele na Kresach

Po Powstaniu Styczniowym na Ukrainie trzy prowincje w zaborze rosyjskim: Podole, Wołyń i Ukraina zostały obłożone specjalnym podatkiem z tytułu odszkodowania za zniszczenia w czasie działań wojennych , chociaż ich…

Readmore..

LWÓW 17 WRZEŚNIA 1939 ROKU

LWÓW 17 WRZEŚNIA 1939 ROKU

/ Działo przeciwlotnicze we Lwowie (1939) https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Artyleria_plot_Lwowa.jpg#/media/Plik:Artyleria_plot_Lwowa.jpg W środowisku polskich historyków panuje opinia, że z dniem17 września 1939 roku kampania wrześniowa została ostatecznie przegrana. Trudno się z tym nie zgodzić.…

Readmore..

Pamiętnik kpt. Mariana Strzetelskiego

Pamiętnik kpt. Mariana Strzetelskiego

Niniejszym prezentuję Państwu wspomnienia kpt. Mariana Strzetelskiego z lat 1914-1921, który brał udział w obronie Twierdzy Przemyśl. Po zdobyciu Twierdzy przez Rosjan dostał się do niewoli rosyjskiej, gdzie spędził pięć…

Readmore..

Wstrząsająca książka Krystyny Lemanowicz „Osaczenie. Polski Wołyń w ogniu nienawiści”

Wstrząsająca książka Krystyny Lemanowicz „Osaczenie. Polski Wołyń w ogniu nienawiści”

Właśnie pod takim tytułem, jak p/w ukazała się w sierpniu 2018 r. recenzja Zuzanny Przeworskiej (http://www.wydawnictwomediazet.pl/?p=1514&fbclid=IwAR0JPG3GS69yqPXuqlmdZKLp-iuYImp6QJZTZbI9Z8CpY-cy7Ya-5k55b8o ) poświecona książce która umknęła zapewne nie tylko mojej uwadze, a bardzo cennej w…

Readmore..

Tylko mądrzy, dbający  o swoje zdrowie unikają zarazy

Tylko mądrzy, dbający o swoje zdrowie unikają zarazy

/ By Pawel Zarychta - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=72914147 „Gdy myślę nocą o Niemcach, sen mnie opuszcza” - tym zdaniem zaczyna Dieter Schenk, niemiecki historyk i kryminolog, historyczną…

Readmore..

Ludzie listy piszą

Ludzie listy piszą

 Szanowna redakcjo! Stokrotne dzięki za 100 numerów Kresowego Serwisu Informacyjnego. Za wytrwałe dokumentowanie ukraińskich zbrodni i podtrzymywanie pamięci o tych, których kości i bezimienne mogiły rozrzucone są po całej, skrwawionej…

Readmore..

Plan spotkania w Świątnikach

Plan spotkania w Świątnikach

IX Międzynarodowe Spotkanie Miłośników Ziemi Wołyńskiej i Kresów Wschodnich poświęcone „80 rocznicy wybuchu II Wojny Światowej” i „100 rocznicy powstania Flotylli Pińskiej”. SOBOTA 14 września 2019 r. 10.45 Otwarcie pierwszego…

Readmore..

Zapomniany kresowy uczony,  profesor  Rudolf Weigl,  który stworzył szczepionkę  przeciw tyfusowi plamistemu?

Zapomniany kresowy uczony, profesor Rudolf Weigl, który stworzył szczepionkę przeciw tyfusowi plamistemu?

Przyszedł na świat 2 września 1883 roku w Przerowie na Morawach. Jego rodzice mieli austriacko-czeskie korzenie. Los zadecydował jednak, że Rudolf zostanie… Polakiem, choć po polsku zaczął mówić dopiero jako…

Readmore..

Akcja Wisła

Marek A. Koprowski
Wszystkim pasjonatom historii polskich kresów,  Marka A. Koprowskiego  nie trzeba przedstawiać. Za serię książek pod wspólnym tytułem „Wołyń” otrzymał Nagrodę im. Oskara Haleckiego w kategorii „Najlepsza książka popularnonaukowa poświęcona historii Polski w XX wieku”. Jest też laureatem nagrody „Polcul – Jerzy Boniecki Foundation” za działalność na rzecz utrzymania kultury polskiej na Wschodzie.  „Akcja Wisła”, „Kaci Wołynia” oraz „Wołyń. Krwawa Epopeja Polaków” to trzy ostanie książki Koprowskiego poświęcone tematyce kresowej.
II RP przez całe swoje istnienie nie potrafiła sobie poradzić z problemem ukraińskiego terroryzmu, którego kulminacją było zamordowanie w czerwcu 1934 roku  ministra spraw wewnętrznych Bronisława Pierackiego.  W czasie II wojny światowej ukraińscy nacjonaliści sprzymierzyli się z III Rzeszą i brali czynny udział w mordowaniu polskiej ludności, kontynuując swoją zbrodniczą działalność zaraz po wojnie. Książka Marka A. Koprowskiego to ostatni akt krwawych zmagań polsko-ukraińskich.

W 1943 r. ukraińscy nacjonaliści rozpoczęli czystki etniczne na Wołyniu. Niniejsza książka dowodzi, że Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów, podobnie jak ukraińscy komuniści, dążyła do opanowania części ziem, stanowiąc realne zagrożenie dla integralności Polski. W efekcie tuż po wojnie, na przełomie lat 1946-47, sytuacja w południowo-wschodniej Polsce daleka była od stabilizacji. Wsie ukraińskie w dalszym ciągu stanowiły zaplecze UPA. Najgorzej było w Bieszczadach i na Pogórzu Przemyskim. Działaniom OUN-UPA sprzyjał ponadto górzysty, silnie zalesiony teren, słabo rozwinięte sieci dróg, a w zasadzie ich brak, a także mała liczba ośrodków miejskich i garnizonów wojskowych.
UPA zbudowała tam sieć bunkrów, kryjówek, w których rozlokowano składy materiałowe oraz szpitale. Doraźne działania grupy operacyjnej wojsk WP i KBW nie przyniosły oczekiwanych skutków. By skończyć z OUN-UPA, postanowiono połączyć zmasowaną operację przeciwko oddziałom UPA z przesiedleniem ludności ukraińskiej na Ziemie Zachodnie i Północne. W tym celu powołano Grupę Operacyjną „Wisła”. Wokół jej działań, jak i samej akcji, narosło mnóstwo pytań i kontrowersji. Wciąż toczy się wiele polemik. Historycy ukraińscy dążą do wyizolowania operacji „Wisła” z całego procesu dziejowego lat czterdziestych i stosunków polsko-ukraińskich. Nazywają ją „zbrodnią komunistyczną”, „czystką etniczną”, a nawet ludobójstwem. Koncepcja akcji „Wisła” zbudowana została na bazie prawa przedwojennego, które zezwalało na wysiedlenie ze strefy przygranicznej każdego obywatela, którego władze uznały za „niepożądanego ze względu na bezpieczeństwo granic państwa”. Nie miała zatem nic wspólnego z komunizmem. Nie jest więc prawdą, że Polska złamała prawo międzynarodowe.
Akcja Wisła przeprowadzona w 1947 roku była szybką i humanitarną operacją antyterrorystyczną, która zakończyła banderowskie ludobójstwo, tym samym  była operacją konieczną dla zapewnienia bezpieczeństwa ludności polskiej.
***
Fragmenet rozdziału Chcieli powtórzyć Wołyń

Ukraińcy!
Krwawi imperialiści zbliżają się do upadku. Ale przed śmiercią chcą pociągnąć za sobą innych. Zadanie nasze polega na niedopuszczeniu do tego, ochronić siebie.

Ukraińcy Chełmszczyzny!
Pamiętajcie, że ziemia chełmska jest w pierwszym rzędzie najbardziej zagrożona, gdyż jest najdalej wysuniętą ziemią ukraińską. Pierwsze i największe uderzenia szły, idą i będą iść na Chełmszczyznę. Dlatego nie siedźcie z założonymi rękami, czekając na łaskę, bo nikt Wam jej nie da.
Jest już po żniwach. Wróg, ściągając kontyngenty, chce wam zabrać ostatki i spowodować głód. Chowajcie chleb. Róbcie zapasy, jak tylko można. Teraz jest jesień − akurat czas na to.
Nie dajcie się zniszczyć fizycznie! Nie idźcie bezbronnie na śmierć pod niemieckie czy polskie kule. Nie pozwalajcie, żeby was przesiedlali jak ślepe narzędzia, a w Waszych wioskach zasiedlali różnych volksdeutschów. Pamiętajcie! Albo oddacie swoją krwawicę i zginiecie z głodu, albo zrobicie zapasy i przeżyjecie. Albo spokojnie pójdziecie na śmierć pod niemiecką lub polską kulę, albo aktywną walką obronicie siebie i pokonacie wroga. Innej drogi nie ma.
Dlatego twórzcie swoją własną siłę wojskową dla swojej obrony. Kto żywy, ten może nosić broń-niech bierze ją i wstępuje do UPA. Niech wszyscy staną pod naszym sztandarem. UPA jest jedyną ogólno ukraińską siłą, która jest gwarantem obrony ludności. Pomagajcie jej!
Walka z cudzymi imperialistycznymi najemcami − to hasło naszego dnia!
Twórzmy swoją własną siłę zbrojną − UPA, jedynie zdolną wywalczyć Niepodległe Sborne Państwo Ukraińskie!  
Niech żyje walka całego narodu ukraińskiego o Niepodległe Sborne Państwo Ukraińskie!
Niech żyje Ukraińska Powstańcza Armia!
Miejsce postoju. Sierpień 1943 r.
Ukraińska Powstańcza Armia.
Grupa „TURIW”

W sierpniu 1943 r. UPA sądziła, że szybko uda jej się dokończyć rzeź Polaków na Wołyniu i wzywała do mobilizacji szeregów swych ziomków po drugiej stronie Bugu, by byli gotowi do powtórki tej operacji na swoim terytorium. Dowództwo OUN-UPA zdawało sobie sprawę, że Armia Czerwona prze do przodu i front wschodni szybko przybliży się do Bugu, że zmusi to jej oddziały do przegrupowania na tereny województwa rzeszowskiego oraz południowej Lubelszczyzny, gdzie znajdą oparcie o tamtejsze stanice i kuszcze OUN. Oznaczało to przerzucenie zarzewia walk polsko-ukraińskich na teren Zamojszczyzny, już dostatecznie umęczonej przez politykę okupanta. Niemcy chcieli wdrożyć tu program pilotażowy wieloletniego Generalplanu Ost, przewidującego stopniową germanizację całego terenu Generalnego Gubernatorstwa. W jego ramach Polaków z powiatu zamojskiego wysiedlono i na ich miejsce sprowadzono Niemców ze wschodniej i środkowej Europy.
Jednym z elementów tego planu była tzw. Ukraineaktion, polegająca na wysiedleniu części mieszkańców z powiatów hrubieszowskiego i biłgorajskiego, a także sprowadzeniu na ich miejsce Ukraińców z powiatu zamojskiego. Celem tego przedsięwzięcia było stworzenie wokół powiatu zamojskiego ukraińskiej strefy, która miała bronić niemieckich osadników. Ukraińskie wsie miały tworzyć coś w rodzaju pierścienia ochronnego. Polskie podziemie − Bataliony Chłopskie i Armia Krajowa − zdecydowanie stanęło w obronie wysiedlanej ludności polskiej. Dzięki temu, mimo masowego użycia siły przez Niemców, akcja się nie powiodła. Jej autorem był dowódca SS i policji w lubelskim, Odilo Globocnik, zaś jego doradcą przywódca Lubelskiego Ukraińskiego Centralnego Komitetu, Łonhin Hołejko, który domagał się od Globocnika, by ten ściągnął do dystryktu dywizję SS „Galizien”. Niemcy całej dywizji nie przysłali, ale skierowali tu 2 tys. żołnierzy z tej formacji, złożonej z ukraińskich ochotników. Przewodniczący Ukraińskiego Komitetu Centralnego w Generalnym Gubernatorstwie, Wołodymyr Kubijowicz, opowiadał się za utworzeniem na Zamojszczyźnie odrębnych rejonów polskich i ukraińskich. Nie muszę nadmieniać, że akcja przesiedleńcza na tym terenie zaostrzyła antagonizm polsko-ukraiński. Dla Polaków stało się oczywiste, że Ukraińcy są niemieckimi sojusznikami. Nie były to, rzecz jasna, pierwsze sygnały, mogące sugerować, że Ukraińcy widzieli w Niemcach głównych sojuszników w walce przeciwko Polsce i Polakom, która miała doprowadzić do powstania niepodległego państwa ukraińskiego. Już w październiku 1939 r. urządzali symboliczne pochówki Polski na przycerkiewnych cmentarzach. Imprezy takie odbyły się m.in. w Moniatyczach, Sahryniu, Kryłowie, Dołhobyczowie i Dubience. W Jarosławcu (w gminie Uchanie) usypali kopiec, mający być symboliczną mogiłą Polski.