Dzisiaj jest: 26 Maj 2020        Imieniny: Filip, Paulina, Marianna
CIEMNIEJSZE OBLICZE UKRAINY

CIEMNIEJSZE OBLICZE UKRAINY

/ Wiatrowycz w pozie a’la Mussolini. Na szczęście dzisiaj już były szef ukraińskiego IPN. Incydent z zablokowaniem upamiętnienia cichociemnych pokazał obecną dominację silnie nacjonalistycznego ducha państwa ukraińskiego Zapowiadało się godnie…

Readmore..

Genialny samouk twórcą „Lwowskiej Szkoły Matematycznej”

Genialny samouk twórcą „Lwowskiej Szkoły Matematycznej”

/ Prof. Stefan Banach w wieku 52 lat, Lwów 1944 Nigdy nie ukończył studiów, a w wieku 30 lat był już profesorem Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. Niniejszy artykuł to…

Readmore..

Białorusini z Polski  zebrali sprzęt medyczny do walki z wirusem w kraju

Białorusini z Polski zebrali sprzęt medyczny do walki z wirusem w kraju

 Białorusini z Polski zebrali sprzęt medyczny do walki z wirusem w krajuPrzekazać sprzęt medyczny na Białoruś pomogła ambasada w Warszawie i konsulat w Białymstoku.W ramach ruchu #ByCovid19 przedstawiciele białoruskiej diaspory…

Readmore..

Rody Ormian w gospodarstwie polskim

Rody Ormian w gospodarstwie polskim

/ By http://www.aeiou.at/aeiou.encyclop.b/b030720.htm, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=922651 Na tych to tedy czwartkach tańczyło się bostona, trochę flirtowało , zjadało znakomite sorbety i ciastka ormiańskie, chatłamajki, przy wybornej herbacie lub kawie,…

Readmore..

RZEŹNIK Z WOŁYNIA BOHATEREM  KRAINY.

RZEŹNIK Z WOŁYNIA BOHATEREM KRAINY.

/ Roman Szuchewycz ukraiński bohater 12 pażdziernika 2007 r Roman Szuchewycz. "Taras Czuprynka" otrzymał pośmiertnie tytuł Bohatera Ukrainy, przyznany przez prezydenta Wiktora Juszczenkę, sympatyka faszystowskiej UPA. W ubiegłym roku z…

Readmore..

Dowody zbrodni UPA   w Mogielnicy  województwo tarnopolskie 1944 r.

Dowody zbrodni UPA w Mogielnicy województwo tarnopolskie 1944 r.

/ Zdjęcie przedstawia „weterana „, sotnika- UPA Myrosława Symczycza. Mogielnica – wieś w rejonie trembowelskim obwodu tarnopolskiego, założona w 1564 r. W II Rzeczypospolitej miejscowość była siedzibą gminy wiejskiej Mogielnica…

Readmore..

77 lat temu w maju  powstało najwięcej  samoobron polskich  na Wołyniu

77 lat temu w maju powstało najwięcej samoobron polskich na Wołyniu

17 maja 1943 r. Komendant płk Kazimierz Damian Bąbiński, ps. Luboń, Orlica, OW AK nakazał zorganizowanie samoobrony w rejonach o przewadze ludności polskiej; utworzenie w rejonach o mniejszym nasileniu ludności…

Readmore..

Walki 27WDP AK w rejonie  Szacka i Mielnik

Walki 27WDP AK w rejonie Szacka i Mielnik

 Wyjście z okrążenia oddziałów 27 WDP AK i ich przejście do lasów szackich nie było tajemnicą dla Niemców. Dywizja znalazła się na bezpośrednim zapleczu frontu między pierwszą linią obrony niemieckiej…

Readmore..

Przez Turków i Tatarów zwany

Przez Turków i Tatarów zwany "Lwowskim Hetmanem"

3 kwietnia 1634r., w Łuczy koło Jabłonowa (obwód Stanisławowski) na Pokuciu urodził się Stanisław Jan Jabłonowski herbu Prus III, hetman wielki koronny (zm. 3 kwietnia 1702 we Lwowie). Dziadek króla…

Readmore..

Pamiętnik kpt. Mariana Strzetelskiego. Cz.9 - ostatnia

Pamiętnik kpt. Mariana Strzetelskiego. Cz.9 - ostatnia

/ Rok 1925 - dom w Kielcach przy ul. Chęcińskiej 2, w którym mieszkał Marian Strzetelski z rodziną. Na zdjęciu Marian Strzetelski z małym Szczęsnusiem i ze stojącą w środku…

Readmore..

85 lat temu zmarł marszałek Józef Piłsudski

85 lat temu zmarł marszałek Józef Piłsudski

12 maja 1935 r. w Belwederze o godz. 20.45 zmarł marszałek Józef Piłsudski. Śmierć marszałka była dla polskiego społeczeństwa szokiem. Osiemdziesiąt pięć lat temu Józef Piłsudski był najbardziej znienawidzonym i…

Readmore..

Alfabetyczny spis miejscowości  z Kresów  Południowo -Wschodnich z roku 1939. Literki „K” oraz „L”

Alfabetyczny spis miejscowości z Kresów Południowo -Wschodnich z roku 1939. Literki „K” oraz „L”

Litera K Kabaki, gm. Ponikowica, pow. Brody Kabardyn kolonia, gm. Ludwipol, pow. Kostopol, obok Ur. Bobrykowa Dolina, Woronówka Kabarowce, wieś, gm. Złoczów, pow. Złoczów, obok Meteniów, Moniłówka, Beremowce Kacapy, futor,…

Readmore..

Powinniśmy szanować własną historię

https://fakty.interia.pl/raporty/raport-ikona-kultury/aktualnosci/news-muzeum-narodowe-w-warszawie-zacheca-do-refleksji-polska-ale-,nId,2741513

W lutowy czwartek w Muzeum Narodowym w Warszawie obejrzałam wystawę „Krzycząc Polska Niepodległa 1918”. Jeden obraz Wojciecha Kossaka zatytułowany „Orlę lwowskie” dotyczy odzyskiwania ziem polskich spod zaboru austriackiego. Zdarzenie jak najbardziej mieści się w czasie wskazanym w tytule wystawy (1918-1919). Toczyły się wtedy zacięte walki Polaków, ochotników z całej przedrozbiorowej Polski (Warszawa, Wielkopolska, Przemyśl, robotnicy, lekarze, księża, hrabia Skarbek, uczniowie z Częstochowy (Stefan Korboński), Jasła, Krosna, Radomska, Lublina ( i innych miast i garnizonów) z Ukraińcami, którzy wyposażeni w sprzęt bojowy przez Austriaków zajęli najpierw Lwów.

Walki Polaków dowodzonych m.in. przez gen. Abrahama, gen. Borutę Spiechowicza, gen. Michała Karaszewicz-Tokarzewskiego, gen. Iwaszkiewicza, gen. Hallera, gen. Maczka, o odzyskanie zajętych przez Ukraińców ziem polskich (zabranych na 123 lata przez zaborcę), nie tylko Lwowa ale innych miast i wsi Małopolski, trwały od 1 listopada 1918 roku do czerwca 1919 roku przynosząc liczne, masowe ofiary.
Zostałam w muzeum na wykładzie „ Hałastra - awangarda żydowska 1919 -1924”.  To była opowieść o rewolucyjnej awangardzie. W czasach walk w Europie z rewolucją bolszewicką awangarda przemieszczała się między Moskwą, Berlinem, (może razem z Leninem)  i Paryżem, by dotrzeć do Warszawy. Zafascynowana była możliwością pisania razem z pisarzami sowieckimi, Majakowskim. Wzbudziła protest swoją laickością, kpieniem z religijności Żydów. Tworzyła w buncie przeciw wojnie i pogromom. Przy omawianiu grafiki dwóch periodyków prelegentka  Karolina Szymaniak nazywała je pogromowymi. Opisując trzech przedstawicieli awangardy na zdjęciu powiedziała, iż jeden urodził się w Galicji, w cesarstwie austro - węgierskim, walczył na froncie serbskim. Wrócił do Lwowa gdzie Wojsko Polskie dokonało pogromu Żydów.  To było zdanie nie związane z karierą tego człowieka.
Zajrzałam do wikipedii. Uri-Cewi Grinberg  urodził się w Białym Kamieniu w Galicji. Klikam na hasło Galicja, otrzymuję odpowiedź:  „Potoczna nazwa austriackiego kraju…”. Klikam na hasło Biały Kamień , otrzymuję odpowiedź:  „wieś na Ukrainie”.
Czyli Biały Kamień (k. Złoczowa) i okolice to ukraińskie wsie, które leżały w Galicji - czyli Europie Środkowej.
Polski nigdy tam nie było? Ani Polaków? Mimo, iż są ludzie z krwi i kości wypędzeni z tamtych ziem i osiedleni na tzw. Ziemiach Zachodnich?
Adela Dumańska przyszła na świat w Uszni w 1933 r. jako córka Anny z domu Domańskiej i Józefa Gabryluków, również rolników. Józefa Kawałko urodziła się w Uszni 13 sierpnia 1927 r., ale wychowywała w Białym Kamieniu. Jej rodzice to Antonina z domu Gabryluk i Kazimierz Kuczmowscy. Miała trójkę rodzeństwa: młodszą siostrę Stefanię, starszego brata Józefa i młodszego Bronisława.
http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Wroclawski_Rocznik_Historii_Mowionej/Wroclawski_Rocznik_Historii_Mowionej-r2014-t4/Wroclawski_Rocznik_Historii_Mowionej-r2014-t4-s129-165/Wroclawski_Rocznik_Historii_Mowionej-r2014-t4-s129-165.pdf
Podobnie nie widać obecność Polaków na tych terenach w informacji Żydowskiego Instytutu Historycznego (https://sztetl.org.pl/pl/miejscowosci/b/920-bialy-kamien). To skąd to szkalowanie nas, skoro nas nigdzie nie było?
Poszukałam w wikipedii  informacji o wielkim patriocie polskim, malarzu scen z powstania styczniowego, Arturze Grottgerze. Urodził się w Ottyniowicach, a jest to „miasto na Ukrainie , leży na Podolu”  czyli  „krainie historycznej i geograficznej na terytorium Ukrainy i Mołdawii”. A Kamieniec Podolski to „ miasto na Ukrainie. W mieście działa Narodowy Uniwersytet im. Iwana Ohijenki od 1918 roku”.
„Wtem z ambony ozwało się warczenie bębna. Zdumieli się słuchacze. Ksiądz Kamiński zaś bił w bęben, jakby na trwogę; nagle urwał i nastała cisza śmiertelna. Poczym warczenie ozwało się po raz drugi, trzeci; nagle ksiądz Kamiński cisnął pałeczki na podłogę kościelną, podniósł obie ręce w górę i zawołał:
-Panie pułkowniku Wołodyjowski!
Odpowiedział mu krzyk spazmatyczny Basi. W kościele uczyniło się po prostu straszno. Pan Zagłoba podniósł się i na w spółkę z panem Muszalskim wynieśli omdlałą niewiastę z kościoła. Tymczasem ksiądz wołał dalej:
-Dla Boga, panie Wołodyjowski! Larum grają! Wojna! Nieprzyjaciel w granicach! A ty się nie zrywasz! Szabli nie chwytasz? Na koń nie siadasz? Co się stało z tobą,żołnierzu? Zaliś swej dawnej przepomniał cnoty, że nas samych w żalu jeno i trwodze zostawiasz?
Wezbrały rycerskie piersi i płacz powszechny zerwał się w kościele, i zrywał się jeszcze kilkakrotnie, gdy ksiądz cnotę, miłość ojczyzny i męstwo zmarłego wysławiał, a i kaznodzieję porwały własne słowa. Twarz mu pobladła, czoło okryło się potem, głos drżał. Uniósł go żal nad zmarłym rycerzem, żal nad Kamieńcem, żal nad zgnębioną rękoma wyznawców księżyca Rzeczypospolitą, i taką wreszcie kończył swoją mowę modlitwą:
-Kościoły, o Panie, zmienią na meczety i Koran śpiewać będą tam, gdzieśmy dotychczas Ewangelię śpiewali. Pogrążyłeś nas, Panie, odwróciłeś od nas oblicze Twoje i w moc sprośnemu Turczynowi nas podałeś. Niezbadane Twoje wyroki, lecz kto, o Panie, teraz opór mu stawi?” (Potop, Henryk Sienkiewicz – na jego twórczości wychowali się Ci, którym zawdzięczamy to, że już w 1918 roku nie staliśmy się kolonią Stalina).
Sienkiewicz wcale nie wymyślił pułkownika Wołodyjowskiego. Nieco tylko ubarwił życiorys prawdziwego Wołodyjowskiego. A ten urodził się w 1620 roku niedaleko Kamieńca Podolskiego. W sierpniu 1672 roku dowodził obroną zamku przed Turkami. Zginął 27 sierpnia 1672 roku od wybuchu prochu.
Przed 100 laty podjęta została współpraca ludzi, którzy dobrze zasłużyli się dla swoich narodów. To oni, przewidując zmiany geopolityczne w zawierusze po I wojnie światowej, wymyślili i realizowali sojusz polsko-ukraiński. Ten sojusz dwóch wolnych narodów dążących do niepodległości. I wtedy po raz pierwszy zinstytucjonalizowali pomysł na współpracę dla dobra obopólnego. Ta misja ukraińska działała ręka w rękę z polskimi instytucjami politycznymi i wojskowymi - powiedział wicepremier, minister kultury prof. Piotr Gliński 13 lutego podczas uroczystości odsłonięcia tablicy poświęconej Misji Wojskowej Ukraińskiej Republiki Ludowej w Warszawie (1919-20).
Przed 100 laty każdego dnia od 1 listopada 1918 roku do połowy 1919 roku ( a więc i 13 lutego) toczyły się walki z uzbrojonymi przez Austriaków Ukraińcami najpierw we Lwowie, a po wyparciu napastników z miasta walki przeniosły się poza oblężony Lwów na terenie Małopolski.
Przed 100 laty Zofia Kossak Szczucka uciekała w przebraniu chłopki przed siekierami Ukraińców ze spalonego przez nich dworu (powieść Pożoga). Nic nie zostało powiedziane o relacjach między  Polakami a Rusinami. Fałszowanie historii trwa od 17 września 1939 roku. Przyzwolenie na tak bezprecedensowe wpisy Ukraińców do wikipedii uważam za zdradę polskiej racji stanu.
Przed 100 laty Ukraińcy i Polacy wspólnie bronili Warszawy i uwalniali Kijów- mówi Minister Gliński.
Mam nadzieję, iż Minister zaznaczył,  iż w 1941 roku w Babim Jarze w Kijowie to Ukraińcy w służbie niemieckiej samodzielnie zamordowali 33 000 Żydów jednego dnia.
Mamy ponad 1000 lat wspólnej historii. Powinniśmy szanować własną historię, lecz także z szacunkiem patrzeć na historię naszych przyjaciół- mówi Minister Gliński.
Czy zacieranie polskich śladów na Ukrainie (dokąd przyjeżdżają turyści z całego świata i nie poznają twórców podziwianego dziedzictwa)  czyli na zabranych nam Ziemiach Wschodnich Rzeczpospolitej i fałszowanie historii w wikipedii to dzieło przyjaciół czy wrogów? Czy na pewno  na 600-letnią historię Lwowa mamy patrzeć jak na historię naszych przyjaciół? Pozbawiamy się 50 % naszego dziedzictwa?
Czy ukrywanie (fałszowanie) kultury i dziedzictwa narodowego Ziem Wschodnich Rzeczpospolitej w polskich mediach, kulturze, edukacji, nauce to właśnie ten szacunek dla własnej historii?
Nie mówiąc o zbrodni nacjonalistów ukraińskich na 200 000 Polaków i wypędzeniu nas z Ojczyzny po zagarnięciu majątku.
Mamy 1000 lat wspólnej historii z Francuzami, Rosjanami, Litwinami Niemcami ale czy to oznacza, że postawimy pomniki Hitlerowi, Stalinowi? Może oczekują tego niektórzy nasi rodacy poddający się niemieckiej i marksistowskiej propagandzie i szkalujący mnie i moją Ojczyznę.  Ta tablica przypomina mi odsłanianie pomnika Armii Czerwonej ze słynnymi bagnetami, wtedy czynił to Andrzej Kunert i prof. Tomasz Nałęcz. Może warto zastanowić się,  czy nie należy mówić Polakom i światu prawdy o  historii Polski na zabranych ziemiach, byśmy kiedyś nie byli zaskakiwani wypowiedziami , tak jak ma to miejsce podczas odbywającego się w Warszawie spotkania.
Ciekawe jest też to, że w przypadku pytania w wikipedii o  Maxa Habera, niemieckiego Żyda urodzonego w 1868 we Wrocławiu (Wrocław należał do III Rzeszy do końca II wojny światowej) wikipedia odpowiada, iż miejsce urodzenia Maxa Habera to „Wrocław miasto polskie”. Czy Ministerstwo Spraw Wewnętrznych czy Ministerstwo Spraw Zagranicznych może to wyjaśnić?
Bożena Ratter