Dzisiaj jest: 17 Styczeń 2019        Imieniny: Marian, Jan, Antoni
Rok Stepana Bandery

Rok Stepana Bandery

11 grudnia 2018 roku lwowska rada obwodowa ogłosiła rok 2019 rokiem Stepana Bandery i Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów w obwodzie lwowskim. Trudno oprzeć się wrażeniu, że była to czysta formalność, ponieważ…

Readmore..

"Na rozkaz Rządu Rzeczypospolitej Polskiej ......”

75 lat temu na odprawie w Suszybabie 28 stycznia 1944 r. komendant Okręgu płk Kazimierz Bąbiński zakomunikował zebranym dowódcom, że „[...] z dniem dzisiejszym z sił będących w jego dyspozycji…

Readmore..

UKRAIŃCY NAJPIERW MORDOWALI POLAKÓW, GWAŁCILI POLKI,  GRABILI  NARÓD, TERAZ NISZCZĄ SYMBOLE  NEKROPOLII NARODOWEJ -  LWY

UKRAIŃCY NAJPIERW MORDOWALI POLAKÓW, GWAŁCILI POLKI, GRABILI NARÓD, TERAZ NISZCZĄ SYMBOLE NEKROPOLII NARODOWEJ - LWY

Wpisanie do panteonu ukraińskiej chwały narodowej morderców OUN-UPA rodzi konsekwencje antypolskie. Wpajany Polakom od lat przez polskie elity rządzące mit dobrych stosunków z żydowsko - banderowską Ukrainą zbiera też od…

Readmore..

Tadeusz Bobrowski, „Pamiętnik mojego życia”, czyli kresowy  Plotek lub Pudelek

Tadeusz Bobrowski, „Pamiętnik mojego życia”, czyli kresowy Plotek lub Pudelek

Chcecie poznać największe sensacje obyczajowe dziewiętnastowiecznej Ukrainy? Chcecie wiedzieć, kto kogo zdradził, kto z kim miał nieślubne dzieci, kto był stręczycielem, kto szulerem, kto bałagułą, kto trucicielem, a kto latami…

Readmore..

Przed  Warszawą było Wilno

Przed Warszawą było Wilno

Przed Powstaniem Warszawskim było powstanie wileńskie. To w Wilnie Komenda Główna AK przeprowadziła swoisty eksperyment lojalności „sojusznika naszych aliantów”. To te ziemie miały zostać wyzwolone własnymi siłami i tutaj miano…

Readmore..

Naga prawda o bohaterach Ukrainy

Naga prawda o bohaterach Ukrainy

Wreszcie po wielu perypetiach pojawiła się na półkach księgarskich 2 tomowa praca Mieczysława Samborskiego; „Sprawcy ludobójstwa Polaków na Wołyniu w czasie II wojny światowej. Historia Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej…

Readmore..

O Rodakach na Kresach pamiętamy! Kolejna wizyta na Litwie

O Rodakach na Kresach pamiętamy! Kolejna wizyta na Litwie

Zbliżające się święta to kolejny sygnał dla członków i sympatyków Niezależnego Związku Żołnierzy Armii Krajowej i Stowarzyszenia non omnis moriar do akcji „O Rodakach na Kresach pamiętamy”. W tym roku…

Readmore..

OPŁATEK KRESOWY w Oświęcimiu

OPŁATEK KRESOWY w Oświęcimiu

Szanowni Państwo! Zarząd Klubu „Samborzan” Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo - Wschodnich w Oświęcimiu zawiadamia i zaprasza członków i sympatyków Klubu na tradycyjny OPŁATEK KRESOWY w dniu 12 stycznia…

Readmore..

Wiktor  Juszczenko doktor honoris causa  lubelskich uczelni – czy dojdzie do rozprawy  sadowej.

Wiktor Juszczenko doktor honoris causa lubelskich uczelni – czy dojdzie do rozprawy sadowej.

Przez 8 lat na KUL i 3 lata na UMCS trwały protesty Kresowian przeciwko nadaniu tytułu doktora honoris causa dla Wiktora Juszczenki i przez te lata nie zrobiono nic aby…

Readmore..

Polska pomoc dla rodaków na Litwie:  Tak wielkie środki nigdy  wcześniej nie  były przekazywane

Polska pomoc dla rodaków na Litwie: Tak wielkie środki nigdy wcześniej nie były przekazywane

Ok. 12,5 mln złotych w 2016 r., ponad 25 mln zł w 2017 r. i przeszło 37 mln zł w 2018 r. znalazło się w budżecie Fundacji „Pomoc Polakom na…

Readmore..

Problemy z dostarczeniem KRESOWYCH PACZEK

Problemy z dostarczeniem KRESOWYCH PACZEK

Po informacji w Polsat News dotyczącej problemów z dostarczeniem Kresowej Paczki przez Stowarzyszenie „Wołyński Rajd Motocyklowy” dotarliśmy do komunikatu stowarzyszenia zamieszczonego na FB: Szanowni Państwo, zarząd stowarzyszenia Wołyński Rajd Motocyklowy…

Readmore..

Historia według Juszczenki.

Historia według Juszczenki.

Zanim Rosja dokonała 25 listopada kolejnej „agresji” na ukraiński holownik i dwa kutry na „Morzu Azorskim” – jak nazwał Morze Azowskie znany neoliberalny mąż stanu z Warszawy – zanim neoliberalni…

Readmore..

A 1 listopada dzieci broniły Lwowa

Lwów jedno z najważniejszych miast II Rzeczypospolitej.  Nieprzypadkowo miasto porównuje się z Krakowem. Przyciąga bowiem nie tylko uroczą starówką, niezliczonymi zabytkami i pięknym położeniem. Leży na styku Roztocza, Niziny Nadbużańskiej i Wyżyny Podolskiej, pośród wysokich wzgórz, na które wspina się wąskimi uliczkami.  Jak podają źródła historyczne  przez długi czas uważano, że historia Lwowa zaczyna się w XIII wieku. Odkrycia archeologiczne udowodniły, że ludzie żyli w okolicach Góry Zamkowej już w IX wieku. Odnaleziono cmentarzyska wiązane są z plemieniem Lędzian.

Obszar na którym leży dzisiejsze miasto był nazywany Grodami Czerwieńskimi i stanowił pole walk pomiędzy państwem Piastów a Rusinami. Tereny te przechodziły z rąk do rąk aby ostatecznie pozostać przy Rusi. Początki Lwowa wiążą się z czasami Daniela Halickiego, koronowanego w Drohiczynie króla Rusi. Władca ten założył nowy gród po zniszczeniu poprzedniej osady przez Tatarów. Nazwę zawdzięcza imieniu syna króla Lwa Halickiego, który po śmierci ojca przeniósł tu swoja siedzibę. Po wygaśnięciu rodu bojarzy oddali tron księciu mazowieckiemu Bolesławowi Jerzemu II. Ten zaś  testamentem ziemie te przekazał  królowi Polski Kazimierzowi Wielkiemu. To doprowadziło  do wojny polsko-litewskiej  i nie tylko, bo w pewnym momencie Lwów znalazł się w rękach Węgrów.

Ostatecznie to królowa Jadwiga odebrała ten gród Węgrom, potwierdzając przywileje miasta (prawa miejskie nadano w 1356 roku). Tu również królowa  odebrała hołd lenny od władcy Mołdawii. Lwowianie zmuszeni byli do walki z Tatarami, Szwedami  oczywiście z Kozakami.  To we Lwowie w 1656 roku Jan II Kazimierz ogłosił w  katedrze słynne śluby lwowskie - przysięgał walczyć z wrogami o wyzwolenie Polski i oddał kraj pod opiekę Matki Bożej. Niestety po walkach z konfederacją barską Lwów został zajęty przez Rosjan, a następnie przez Austriaków.  Ta ostatnia okupacja trwała od 1977 do 1918 r.  Zakończenie I wojny światowej nie oznaczało jednak powrotu Lwowa do II RP. Miasto stało się miejscem krwawych walk z Ukraińcami którzy dzięki intrydze władz Austrii  poczuli się gospodarzami miasta. Ukraińcy mieli w tym czasie we Lwowie ok. 5 tys. żołnierzy. Pułki te były dotąd integralną częścią wojsk austriackich, a niewygodnych Polaków służących w tych oddziałach austriacka komenda wcześniej usunęła.
1 listopada 1918 r. w godz. 2 – 4:00 , Ataman Witowskij, dowódca wojsk austriacko – ukraińskich wyprowadza wojsko ukraińskie z koszar i zajmuje niespodziewanie dla Polaków ważniejsze obiekty we Lwowie Podzieleni politycznie Polacy zbagatelizowali doniesienia o wrogich przygotowaniach. We Lwowie pozostali jedynie nieliczni wojskowi, wśród których znajdował się m.in. por. Ludwik de Laveaux i kpt. Czesław Mączyński. W dniu 1 listopada 1918 r. nad ranem Ukraiński Komitet Wojskowy dokonał zbrojnego zamachu przy użyciu wspomnianych wcześniej pułków i opanował najważniejsze obiekty w mieście, jednakże na szczęście dla strony polskiej – nie całego Lwowa..Wskutek zaistniałej sytuacji wojennej zachodnia część miasta pozostawała w rękach polskich, wschodnia – ukraińskich  Miasto Lwów w przeważającej większości zamieszkiwali Polacy (  W 1910 roku Polacy stanowili 51 proc ludności Lwowa, Żydzi 28 proc., Ukraińcy 19 proc.), i nie mogli oni pogodzić się z myślą, że mają być oderwani od powstającej po latach niewoli Ojczyzny.  Dowództwo nad polskimi oddziałami (złożonymi z członków POW, Polskich Kadr Wojskowych, byłych żołnierzy Polskiego Korpusu Posiłkowego) objął 1 listopada kpt. Czesław Mączyński. W szeregach obrońców Lwowa znalazło się 6022 osób, w tym 427 kobiet. 1422 obrońców Lwowa nie miało ukończonych 17 lat. . Tych  ostatnich nazwano „Orlętami Lwowskimi”.  To młodzież poczęła zgłaszać się do polskich punktów werbunkowych p. Pomyślnym zbiegiem okoliczności w dniu 31 X odbywał się ogólno-akademicki zjazd młodzieży polskiej. Oni to nazajutrz 1 XI podjęli uchwałę o przyłączeniu się do walki o miasto i wezwali do tego innych. Apel zyskał szeroki odzew, gdyż do szeregów walczących poczęła napływać młodzież pochodząca z różnych warstw społecznych: studencka, szkolna, rzemieślnicza, robotnicza, wiejska oraz grupa dziewcząt Najbardziej znany wśród nich jest Jurek Bitschan, syn Aleksandry Zagórskiej, która podczas obrony Lwowa była komendantką Ochotniczej Legii Kobiet. Czternastoletni Bitschan, uczeń gimnazjum, poległ na cmentarzu Łyczakowskim.  Warto tu wspomnieć, że w pierwszych dniach walki Polacy pozbawieni byli często broni, którą musieli zdobywać na przeciwniku.  

22 dni  dzieci lwowskie walczyły  z pułkami ukraińskimi.  W ulicznych walkach Polacy wygrali z Ukraińcami przede wszystkim dlatego, że było to ich miasto,  ich bramy, podwórza, zaułki, to oni znali je na o pamięć,  bo tam się bawili i  wychowali.  Odsiecz oddziałów Wojska Polskiego, dowodzona przez ppłk Michała Tokarzewskiego-Karaszewicza dotarła do Lwowa 20 listopada. Wspólne uderzenie obrońców Lwowa i sił odsieczy, które nastąpiło 21 listopada zmusiło oddziały ukraińskie do opuszczenia miasta. 22 listopada nad ranem Lwów znalazł się w polskich rękach. W listopadowych walkach zginęło 439 obrońców Lwowa. Największą grupę poległych – 109 osób – stanowili uczniowie szkół średnich. Po zakończeniu wojny z Ukraińcami i bolszewikami w 1920 r. władze niepodległej Polski postanowiły wydzielić z Cmentarza Łyczakowskiego fragment, który nazwano Cmentarzem Obrońców Lwowa, powszechnie dziś nazywanym Cmentarzem Orląt. Cmentarz urządzono według projektu Rudolfa Indrucha – studenta Wydziału Architektury Politechniki Lwowskiej i uczestnika walk o Lwów. W okresie międzywojennym cmentarz stanowił swego rodzaju mauzoleum pamięci. Po zakończeniu II wojny światowej, gdy Lwów znalazł się w granicach Związku Radzieckiego, cmentarz pozostał opuszczony, a władze sowieckie zbezcześciły go. W katakumbach urządzono garaże i zakład kamieniarski, dobudowano do obiektu piętro, a przez część nekropolii przeprowadzono drogę. W sierpniu 1971 r. na cmentarz wjechały sowieckie czołgi, które zrównały go z ziemią, niszcząc przy okazji kolumnadę. W okresie upadku ZSRR i kształtowania się niepodległej Ukrainy, pracownicy polskiej firmy Energopol, pracujący na terenie Ukrainy półlegalnie odremontowali w pewnym stopniu nekropolię. Przez następne lata ukraińskie władze miejskie Lwowa blokowały na różne sposoby odbudowę i nie wyrażały zgody na uroczyste otwarcie cmentarza. Dopiero 24 VI 2005 r. stało się to możliwe, w obecności rezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego i Wiktora Juszczenki.  To co się dzieje obecnie na cmentarzu Orląt przechodzi ludzkie wyobrażenie, ale o tym piszemy w aktualnych wydarzeniach.
W drugą rocznicę zakończenia listopadowych walk o Lwów, 22 listopada 1920 roku, marszałek Józef Piłsudski odznaczył herb miasta orderem „Virtuti Militari”. Podczas dekoracji powiedział: „Za zasługi położone dla polskości tego grodu i jego przynależności do Polski, mianuje miasto Lwów kawalerem Krzyża Virtuti Militari”. Miasto Lwów jako jedyne w Polsce  które zostało uhonorowane za bohaterską postawę orderem Virtuti Militari.  Dnia 29 X 1925 r. z Cmentarza Obrońców Lwowa zabrano wybrane losowo szczątki nieznanego obrońcy, przewieziono do Warszawy i złożono w Grobie Nieznanego Żołnierza, gdzie spoczywają po dziś dzień.