Dzisiaj jest: 27 Listopad 2022        Imieniny: Ksenia, Walerian, Franciszek
Moje Kresy – Helena Partyka -Czoppa cz.6

Moje Kresy – Helena Partyka -Czoppa cz.6

 W Zbarażu utworzono getto, z dwóch stron zamknięte, ograniczone rzeką Gniezną i wysokim, metrowej grubości murem klasztornym. Nowy okupant rozpoczął realizację programu ostatecznego rozwiązania, czyli wymordowania ludności żydowskiej. Została utworzona…

Readmore..

20 kwietnia 1944 r. pod Jagodzinem  na Wołyniu

20 kwietnia 1944 r. pod Jagodzinem na Wołyniu

W ostatnim czasie ponownie trafiło do mnie ponownie pytanie: „Czy to prawda, że pod Jagodzinem przejściu 27 WDP AK, przez tory (nawiasem mówiąc cztery pary szyn) zagrodziły dwa niemieckie pociągi…

Readmore..

„Dekalog ukraińskiego nacjonalisty”

„Dekalog ukraińskiego nacjonalisty”

/ W 1929 roku na Kresach Południowo-Wschodnich II Rzeczypospolitej rozpoczęła nielegalną działalność Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów (OUN). Wyznacznikiem działań tej organizacji było „Dziesięcioro przykazań nacjonalisty ukraińskiego”. Autorem „Dekalogu”, zredagowanego w czerwcu…

Readmore..

3 listopada 1943 r. upowcy drugi raz napadli na Mizocz

3 listopada 1943 r. upowcy drugi raz napadli na Mizocz

/ Węgrzy na Wołyniu, honwedzi Pojawienie się Węgrów na Wołyniu (124 Dywizja Piechoty) spowodowało u Ukraińców pewien niepokój, a było to w 1943 r. I słusznie bowiem stosunek Węgrów do…

Readmore..

 „Czarny czwartek”,  drohobyckiego getta

„Czarny czwartek”, drohobyckiego getta

80 lat temu, 19 listopada 1942 r., czwartek, przed godziną 12.00 na ulicy getta w Drohobyczu esesman Karl Guenther zastrzelił Brunona Schulza. Dzień ten przeszedł do historii drohobyckiego getta jako…

Readmore..

Wołyń zawsze był i pozostanie w naszych sercach

Wołyń zawsze był i pozostanie w naszych sercach

1 listopada to dzień szczególny. Większość z nas mówi, że to Wszystkich Świętych, są jednak osoby, które święto to, nazywają Świętem Zmarłych. Faktem jest, że Kościół katolicki ten dzień obchodzi…

Readmore..

Sztuka tak zgodnie tu  od wieków istniejąca,  sztuka wielu narodów,  z wielu stron świata  i tradycji się wywodząc

Sztuka tak zgodnie tu od wieków istniejąca, sztuka wielu narodów, z wielu stron świata i tradycji się wywodząc

/ https://tyflomapy.pl/7__II_Rzeczpospolita_-_narodowosci.html Polska już jest krajem wieloetnicznym - zauważył Rafał Ziemkiewicz sugerując organizację i kontrolowanie kolejnej migracji, tak by uniknąć zagrożeń. Polska od wieków jest dla innych narodowości i sprzyja…

Readmore..

POLSKIE DZIECI NA KRESACH CZEKAJĄ NA ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA!

POLSKIE DZIECI NA KRESACH CZEKAJĄ NA ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA!

Od chwili wybuchu wojny – Polska udziela wszechstronnej pomocy sąsiadom za wschodnią granicą. Realizując nasze powinności statutowe jako Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Płdn.- Wschodnich chcemy również spełnić swój podstawowy…

Readmore..

Franciszek Woźniak został ułanem 6 Pułku Ułanów Kaniowskich

Franciszek Woźniak został ułanem 6 Pułku Ułanów Kaniowskich

Jeden z wątków jarosławskich wojny polsko-ukraińskiej 1918-1919 i udziału w nim mojego dziadka Franciszka Woźniaka (1900-1950). W 1918 roku, pod koniec I wojny światowej, zaczęto organizować w Galicji pod zaborem…

Readmore..

Kalendarz ludobójstwa:  LISTOPAD, JESIEŃ

Kalendarz ludobójstwa: LISTOPAD, JESIEŃ

1 listopada (Wszystkich Świętych - Święto Zmarłych ) 1 listopada 1939 roku Prezydium Rady Najwyższej ZSRR „przychyliło się do prośby” Zgromadzenia Ludowego Zachodniej Ukrainy i włączyło „Zachodnią Ukrainę” do Ukraińskiej…

Readmore..

Szlakiem krzyży wołyńskich - WYDYMER W GMINIE ANTONÓWKA

Szlakiem krzyży wołyńskich - WYDYMER W GMINIE ANTONÓWKA

/ WYDYMER W GMINIE ANTONÓWKA, powiat Sarny, woj. wołyńskie, parafia Antonówka Wojna wdarła się brutalnie w historię przydrożnej wsi Wydymer. Najpierw przemieszczały się przez nią wielkie masy „wyzwolicielskiej" Armii Czerwonej,…

Readmore..

Trauma świadków ludobójstwa  na Kresach.

Trauma świadków ludobójstwa na Kresach.

Jak rokrocznie, także w 2022 roku w dniu wybuchu powstania warszawskiego 1 sierpnia w całym kraju miały zostać włączone syreny alarmowe, aby uczcić koleją jego rocznicę. Ale włodarze niektórych miast…

Readmore..

Zapomniane bohaterstwo -Obrona Grodna 1939r.

Obrona Grodna 1939r była działaniami zbrojnymi prowadzonymi w dniach 20–22 września 1939 r. podczas agresji ZSRR na Polskę mające doprowadzić do obrony miasta przed wkraczającymi wojskami sowieckiego 15 Korpusu.

Obrona Grodna to jeden z ważniejszych rozdziałów naszej narodowej historii. Niestety nikt tego nie znajdzie nawet w najnowszym podręczniku do nauki historii, mimo, że w 1990 r. fakt ten upamiętniono na Grobie Nieznanego Żołnierza. Grodno ulubione miasto króla Stefana Batorego w czasach II RP było  jednym z większych miast garnizonowym. Stacjonowały w nim wszystkie rodzaje wojsk lądowych i lotnictwo. Tuż przed wybuchem wojny wojsko opuściło miasto, nikt nie spodziewał się uderzenia ze wschodu. 17 września 1939 roku, o poranku, Armia Czerwona przekroczyła wschodnią granicę Rzeczpospolitej.

/ Obrona Grodna. Do takich czołgów Sowieci przywiązywali polskie dzieci

os Polski wydawał się przesądzony, a w obliczu nieuchronnej klęski marszałek Rydz-Śmigły w rozkazie wydanym późnym wieczorem 17 września napisał: "Miasta, do których podejdą bolszewicy, powinny z nimi pertraktować w sprawie wyjścia garnizonów do Węgier lub Rumunii". Jak wspominają historycy: możliwości obronne największych miast wschodnich województw, w tym Wilna, Lwowa, Łucka, Kowla, Włodzimierza Wołyńskiego i Baranowicz, nie były najgorsze. Tymczasem już 19 września skapitulowało Wilno ,trzy dni później Sowieci byli już we Lwowie. Grodno, niespełna 50-tysięczne miasto na prawach powiatu w granicach województwa białostockiego, postanowiło się bronić. Stan liczebny obrońców nie przedstawiał się dobrze - ogółem nie przekraczał 2,5 tys. ludzi. Do walki wyznaczono dwa bataliony piechoty , mimo niepełnych stanów osobowych. Ponadto w mieście znajdowały się pododdziały piechoty przybyłej z Wilna, niewielkie siły żandarmerii i policji, a także żołnierze 5 pułku lotniczego z Lidy. Do obrony szykowała się też młodzież w tym harcerze, przeszkoleni wcześniej w ramach przysposobienia wojskowego.

18 września przez miasto przejechało Dowództwo Okręgu  Korpusu nr III z gen. Józefem Olszyną- Wilczyńskim zmierzające na Litwę. Razem z dowództwem miasto opuściło część żołnierzy i mieszkańców. Na miejscu pozostało zatem ok. 2 tys. zdeterminowanych obrońców, słabo uzbrojonych, przy całkowitym braku broni przeciwpancernej. 20 września rozpoczęło się oblężenie miasta. Tego dnia  rankiem pierwsze czołgi sowieckie z batalionu rozpoznawczego przejechały przez prowadzący do centrum Grodna most drogowy.  Nieprzyjacielskie pojazdy zostały ostrzelane m.in. bronią maszynową, a także obrzucone butelkami z benzyną oraz naftą.  "Pierwszy czołg spalono za pomocą butelek benzynowych przy ul. Mostowej, tuż obok koszar wojskowych. Następny trafiony został pociskiem działa przeciwlotniczego, strzelającego pociskami przeciwpancernymi z ulicy Mostowej w kierunku ulicy Lipowej. Na ulicy Lipowej obok budynku Szkoły Powszechnej im. Stefana Żeromskiego ogniem karabinowym uszkodzono także samochód pancerny, który stracił wskutek tego zdolność manewrową" -  tak zrelacjonował zaangażowany w bój o miasto harcerz Jan Siemiński. Obrońcy w sumie  niszczą 4 czołgi i samochód pancerny. Sami jednak ponoszą również straty w ludziach i sprzęcie- uszkodzeniu uległo jedno z dwóch działek przeciwlotniczych. Ostrzał sowieckiej artylerii niszczy miasto i tabory. Generał Wacław Przeździecki, przybyły do miasta wraz z polskimi posiłkami po walkach w rejonie Skidla (Brygada Rezerwowa Kawalerii "Wołkowysk"), który od 21 września faktycznie dowodził obroną miasta, zanotował: "W samym mieście rozpoczęły wystąpienia elementy komunistyczne, urządzając napady na pojedynczych żołnierzy i grupy mniejsze. Wysłałem kompanię policji dla patrolowania i rozbrojenia band komuny". 21 września sowieci uderzają na miasto 80 czołgami podzielonymi pomiędzy oddziałami piechoty. Obrońcy stawiali zacięty opór, ale tego dnia - w godzinach popołudniowych, przewaga sowiecka była już widoczna. 

/ Wacław Przeździecki. Fot. NAC. Po agresji ZSRR na Polskę był dowódcą obrony Grodna przed nacierającą Armią Czerwoną.

Sowieci jak wynika z relacji walczących Polaków, nie przebierali w środkach, czego przykładem było zastosowanie tzw. "żywych tarcz". "Chcę do mamy... - prosi 13-latek, jak się okazuje, to Tadeusz Jasiński, jedyne dziecko Zofii Jasińskiej, pół-sierota. Jest poważnie ranny, został 5-krotnie trafiony po tym, jak próbował roztłuc na wrogim czołgu butelkę z benzyną" - czytamy w relacji świadka wydarzeń.  Po południu 21 września gen. Przeździecki rozkazał nielicznemu wojsku opuścić miasto, w rękach polskich wciąż znajdowały się m.in. Stary Zamek, koszary oraz gmach szkoły zawodowej. Opór malał jednak z godziny na godziny. W międzyczasie miasto opuszczali też cywile, korzystając, że Sowieci nie zamknęli dróg ewakuacji na północ, w kierunku granicy litewskiej. Ostateczny atak Sowieci przypuścili przed południem 22 września. Opanowanie Grodna było faktem; do niewoli wzięto ok. 1000 jeńców (według niektórych źródeł: 1543 ). Wielu z nich, szczególnie dowódców WP, czerwonoarmiści zabili na miejscu. Ten sam los spotkał także kilkuset innych obrońców oraz mieszkańców zdobytego miasta, w tym nieletnich. Rozstrzeliwano ich w różnych miejscach kaźni, m.in. na terenie tzw. Psiej Górki oraz w okolicznych lasach. (  Wg polskich źródeł sowieci rozstrzelali co najmniej 300 cywilnych obrońców w tym harcerzy i uczniów szkół.  Według danych sowieckich, w natarciu na Grodno zginęło 53 żołnierzy Armii Czerwonej, 161 odniosło rany ( wg dowódców polskiej obrony:  sowieci stracili 800  żołnierzy) . Stracili 19  czołgów , 3 samochody pancerne i wóz łączności. Grodno zapisało się w historii II RP jako miasto, które najdłużej opierało się inwazji sowieckiej, zapoczątkowanej  17 września 1939r. W grudniu 1941 r. Wódz Naczelny gen. W. Sikorski podczas inspekcji Armii Andersa na  wschodzie natrafia na obrońców Grodna. Spotyka ich w 6 Lwowskiej Dywizji Piechoty, późniejszych zdobywców z pod Monte Cassino. To wtedy wypowiedział słowa, których nie mógł dotrzymać z wiadomych przyczyn: " Jesteście nowymi Orlętami. Postaram się , żeby wasze miasto otrzymało Virtuti  Militari  i tytuł zawsze wiernego."

/ Grób obrońcy Grodna Tadzia Jasińskiego na Cmentarzu Farnym

Zaczerpnięte między innymi z :

1) " Obrona Grodna w 1939 roku - bohaterska i zapomniana"
https://belsat.eu/pl/obrona-grodna-w-1939-roku-bohaterska-i-zapomniana/
2) Waldemar Kowalski: " Jesteście nowymi Orlętami - bohaterska obrona Grodna w 1939 r." https://dzieje.pl/artykuly-historyczne/jestescie-nowymi-orletami-bohaterska-obrona-grodna-we-wrzesniu-1939-roku