Dzisiaj jest: 17 Maj 2021        Imieniny: Weronika, Sławomir, Brunon
Tablica pamięci rzezi wołyńskiej

Tablica pamięci rzezi wołyńskiej "zaaresztowana" w piwnym ogródku!.

/ Plan ogródków piwnych zasłaniające historyczne tablice na Trakcie Królewskim przy Krakowskim Przedmieściu 64 Do redakcji Kresowego Serwisu Informacyjnego dotarła informacja, o "zaaresztowaniu" TABLICY PAMIĘCI RZEZI WOŁYŃSKIEJ umieszczonej na fasadzie…

Readmore..

KAŻDY MA SWOJĄ HISTORIĘ UMIERANIA

KAŻDY MA SWOJĄ HISTORIĘ UMIERANIA

Cmentarz Obrońców Lwowa popularnie zwany Cmentarzem Orląt Lwowskich stanowi część Cmentarza Łyczakowskiego, jakby jego zwieńczenie. Mijając groby wielkich Polaków – Gabrieli Zapolskiej, Marii Konopnickiej, Artura Grottgera, Stefana Banacha, Władysława Bełzy,…

Readmore..

Historia Wołyńskiego Oddziału „Kozaka”

Historia Wołyńskiego Oddziału „Kozaka”

 W połowie września roku 1943 oddział ,,Kozaka" pojawił się na walczących terenach Hrubieszowszczyzny. Dzięki ,,Sułtanowi", którego kolega Wacław Jaroszyński służył w samoobronie wołyńskiej z AK w Dołhobyczowie, możliwe było przyłączenie…

Readmore..

Walki polsko-ukraińskie na Wołyniu.  Listopad 1918–marzec 1919 roku

Walki polsko-ukraińskie na Wołyniu. Listopad 1918–marzec 1919 roku

/ Honorowa Setka „Szarej" dywizji pogratuluję swojemu atamanowi Wiktorowi Sokira-Jachontowu. Wołodymyr Wołyński, 27 maja 1918 roku. Źródło: Centralny archiwum państwowe najwyższych władz i rządów Ukrainy, b. 4465 op. 1, sp.…

Readmore..

Moje Kresy.  Czesław Włodarski  cz.2

Moje Kresy. Czesław Włodarski cz.2

/ Brat Czesława kpr.Tadeusz Włodarski Jeszcze przed nadejściem Niemców w 1941roku musiałem chodzić do ruskiej szkoły. We wsi wówczas były dwie szkoły, jedna w starym przedwojennym budynku w ukraińskiej części…

Readmore..

ILE JEST W NAS Z KRESÓW?

ILE JEST W NAS Z KRESÓW?

/ Kresowianie we Wrocławiu- na tle zburzonego Ostrowa Tumskiego Nieraz sobie zadaję te pytania: Ile pozostało w nas z Kresów? Czy nasze życie ma coś wspólnego z tamtymi czasami i…

Readmore..

Bohaterzy Ukrainy przyszli nocą mordować Lachów  w Ludmiłpolu na Ziemi  Swojczowskiej

Bohaterzy Ukrainy przyszli nocą mordować Lachów w Ludmiłpolu na Ziemi Swojczowskiej

/ Zdjęcie: Bolesław Sawa z kolonii Ludmiłpol na Ziemi Swojczowskiej, Bohaterzy Ukrainy przyszli nocą mordować Lachów w Ludmiłpolu na Ziemi Swojczowskiej Nazywam się Bolesław Sawa. Mam 85 lat i mieszkam…

Readmore..

Anarchia Syrnyka  w Trykutniku  bieszczadzkim. cz.2

Anarchia Syrnyka w Trykutniku bieszczadzkim. cz.2

„Nacjonalizm” Dmytro Doncowa był taką samą ideologiczną podstawą dla przywódców OUN zorganizowania i przeprowadzenia ludobójstwa na ludności polskiej, jak „Mein Kampf” Adolfa Hitlera dla nazistów niemieckich do budowania pieców krematoryjnych…

Readmore..

Kotów Kościół Matki Boskiej Śnieżnej

Kotów Kościół Matki Boskiej Śnieżnej

Kotów Gmina Potutory, powiat brzeżański woj. tarnopolskie. W DOLINIE ZŁOTEJ LIPY Wieś Kotów położona jest w dolinie Złotej Lipy dawnym w powiecie brzeżańskim II Rzeczypospolitej, w gminie Potutory 13 km…

Readmore..

Tadeusz Rozwadowski.  Generał, który ocalił Polskę- 155. rocznica urodzin generała

Tadeusz Rozwadowski. Generał, który ocalił Polskę- 155. rocznica urodzin generała

19 maja przypada 155. rocznica urodzin gen. Tadeusza Rozwadowskiego, niezłomnego obrońcy Lwowa, zwycięskiego dowódcy wojny polsko-bolszewickiej, odznaczonego Krzyżem Komandorskim Orderu Wojennego Virtuti Militari. Bez wątpienia należy do najwybitniejszych dowódców w…

Readmore..

BANDEROWSKA UKRAINA JEST FAKTEM.  CZY SIĘ DZISIAJ (2021 ROK) COŚ ZMIENIŁO?

BANDEROWSKA UKRAINA JEST FAKTEM. CZY SIĘ DZISIAJ (2021 ROK) COŚ ZMIENIŁO?

Były prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, pełniący swój urząd w konsekwencji zamachu stanu i rewolucji finansowanej z zewnątrz, podpisał pakiet ustaw przyjętych przez parlament Ukrainy w kwietniu b.r., a ustanawiających ludobójców…

Readmore..

Rokowania i układy  pogłębiają zaborcze  plany.

Rokowania i układy pogłębiają zaborcze plany.

/ Autorstwa Rj1979 - Praca własna, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2493031 Poseł do sejmu miasta Krakowa Jordan, nie z tego jest sławny, że jest posłem, tylko, że został nim dla swoich zasług-…

Readmore..

„Oszmiańskie historie” – Aleksander Sikorski „Stożek”

/ Aleksander Sikorski Oszmiana, lata 30., fot. zbiory Elżbiety i Jacka Gowinów

Powiat oszmiański za czasów Rzeczypospolitej Obojga Narodów był największym z powiatów w województwie wileńskim. To właśnie na jego terenie – w Krewie – zawarto układ, który dał początek unii polsko-litewskiej. Stąd wywodzi się królewska dynastia Jagiellonów. Tu urodziło się wielu wybitnych artystów, kapłanów i obrońców Ojczyzny.

W cyklu wspomnień przedstawię osoby i rodziny związane z przedwojenną historyczną „Oszmiańszczyzną”. Niekiedy będą to wątki nieznane, innym razem odświeżone, ale wzbogacone o nowe materiały z archiwów lub zbiorów prywatnych. Znaczna ich część nigdy nie była publikowana. Kolejne artykuły pojawiać się będą w dwumiesięcznych odstępach.

   Urodził się 31 maja 1890 roku we wsi Siwie w powiecie ochańskim guberni Permskiej. Jego ojciec Piotr (pochodził z Wileńszczyzny) był felczerem wiejskim, matka Maria z Krajewskich zajmowała się domem. Miał trzy siostry: Stanisławę, Zofię oraz Marię. Po ukończeniu gimnazjum w Permie wstąpił na wydział matematyczno-fizyczny Uniwersytetu Petersburskiego. Dyplom magistra matematyki uzyskał w 1917 roku. Pracował jako matematyk w głębi Rosji, następnie w Mińsku i Wilejce Powiatowej. Od 1922 roku razem z rodzicami i siostrami przybył do Oszmiany.

W Oszmianie

W dwudziestoleciu międzywojennym Oszmiana była miastem powiatowym, jednym z większych na Wileńszczyźnie. Mieściło się tam wiele instytucji i działały liczne organizacje. W centrum znajdował się kościół pw. Świętego Michała Archanioła. Obok niego, na miejscu dawnego klasztoru dominikańskiego, stała cerkiew, zaś społeczność żydowska modliła się w synagodze. Szczególną rolę nie tylko w mieście, lecz także w całym powiecie, odgrywało gimnazjum im. Jana Śniadeckiego, w którym Aleksander Sikorski objął posadę nauczyciela matematyki.

Gimnazjum powstało w 1918 roku, jeszcze w czasie okupacji niemieckiej. Jego twórcami byli Antoni Łokuciewski, marszałek Sejmu Litwy Środkowej z 1922 roku, oraz ksiądz Czesław Górski, dziekan oszmiański. Obaj mieli świadomość, że odbudowa kraju po latach zaborów, musi odbywać się poprzez dobrą edukację kolejnych pokoleń. Dlatego w szkole pracowało grono wybitnych specjalistów, którzy w twórczy sposób przekazywali wiedzę młodym ludziom. Zachęcali do pracy nad sobą i dyscypliny. Absolwenci podkreślali wysoki poziom nauczania, a także wspominali o wielu kołach zainteresowań i organizacjach młodzieżowych. Prężnie działało harcerstwo oraz Sodalicja Mariańska. Funkcjonowało m.in. koło historyczne, zespół artystyczny, teatr, gazeta szkolna „Głos Oszmiański”.

Aleksander Sikorski przez lata pracy zyskał wśród uczniów uznanie jako świetny nauczyciel i matematyk. Zżył się ze społecznością oszmiańską. Angażował się w pracę artystyczną młodzieży. Grał na wiolonczeli i – jak wspominali jego wychowankowie – dawał wspaniałe koncerty na scenie teatru miejskiego.

// Oszmiana, zdjęcie wykonane w 2017 r., fot. zbiory Tomasza Kiejdo
 
 / Zespół artystyczny z profesorami oszmiańskiego gimnazjum. Od lewej: Józef Narkiewicz, Aleksander Sikorski oraz Henryk Perls, Oszmiana, 1936 r.,fot. zbiory Wojciecha Hrynkiewicza

Stabilizacja zawodowa szła w parze ze stabilizacją w życiu prywatnym. W 1924 roku ożenił się z Genowefą, córką Antoniego i Michaliny z Bobrowskich Polionisów. Ich ślub odbył się w kościele pw. Świętych Piotra i Pawła w Graużyszkach. Żona Aleksandra urodziła się w 1895 roku w Gabriałowszczyźnie. Miała wykształcenie farmaceutyczne. Pracowała w wielu miejscach, w tym aptece swojego brata Edwarda w Graużyszkach. Rok po ślubie urodził się Sikorskim syn Janusz, natomiast w 1927 roku córka Halina.

W latach 30. Sikorscy zamieszkali w folwarku Ożaleje pod Oszmianą. W jego zakupie najpewniej pomógł spadek, który Genowefa otrzymała w 1932 roku po ojcu Antonim Polionisie.

Wybuch II wojny światowej spowodował, że do folwarku Sikorskich przyjechała najmłodsza siostra Aleksandra – Maria Fiedorowicz z rodziną. Do wybuchu wojny mieszkali w Wilnie. Fiedorowiczowie sądzili, że łatwiej będzie im przetrwać konflikt w mniejszej miejscowości, ze swoimi bliskimi. Maria i jej mąż Zygmunt ukończyli studia polonistyczne na Uniwersytecie Stefana Batorego w Wilnie. Jesienią 1939 roku Zygmunt podjął pracę jako nauczyciel języka polskiego w gimnazjum oszmiańskim.

 
/ Maria Sikorska (po mężu Fiedorowicz) absolwentka oszmiańskiego gimnazjum z 1929 r. (z prawej strony) wraz z Zofią Łokuciewską absolwentką tego gimnazjum w 1930 r., fot. zbiory Krystyny Fiedorowicz-Majewskiej
 
 / Zygmunt Fiedorowicz, mąż Marii Sikorskiej, Wilno lata 30., fot. zbiory Krystyny Fiedorowicz-Majewskiej

Tajne nauczanie

W wyniku paktu Ribbentrop–Mołotow do Oszmiany wkroczyli Sowieci. Wkrótce rozpoczęły się represje. Aresztowano dyrektora gimnazjum Antoniego Łokuciewskiego oraz profesora Józefa Narkiewicza. Wówczas chwilowo dyrektorem szkoły został Aleksander Sikorski. Placówka jednak szybko traciła polski charakter. W rosyjskiej szkole, tzw. dziesięciolatce, na którą zamieniono gimnazjum, Sikorski dalej uczył matematyki. Taki stan trwał do roku 1941, kiedy Oszmiańszczyznę zajęli Niemcy.

Niemcy chcieli, by edukacja odbywała się w języku białoruskim. Taką formą pracy polska społeczność nie była zainteresowana. Wobec tego Aleksander Sikorski rozpoczął organizację tajnego nauczania – na szczeblu podstawowym i średnim. W środowisku pracował już blisko 20 lat, dobrze więc znał młodzież. W porozumieniu z władzami w Wilnie został inspektorem tajnego nauczania na powiat oszmiański. Kadrę pedagogiczną – uszczuploną już przez wojnę i zsyłki – stanowili głównie pozostali nauczyciele gimnazjum i szkoły powszechnej oraz absolwenci. Dla młodszych klas niekiedy angażowano starsze roczniki liceum. Grupy najczęściej nie przekraczały 5 uczniów, co wiązało się zarówno z bezpieczeństwem, jak i względami konspiracyjnymi. Młodzież często angażowała się w prace na rzecz podziemia, pełniła na przykład funkcje łączników bądź łączniczek Armii Krajowej. Prowadzący tajne komplety wielokrotnie wspominali, że uczniowie z wielkim entuzjazmem brali udział w edukacji.

Z relacji uczniów Aleksandra Sikorskiego wynika, że uczył on matematyki i fizyki na poziomie szkoły średniej. Na lekcje z tych przedmiotów chodzili do domu Sikorskich w Ożalejach. Realizowali programy klas I-IV (tzw. małą maturę) oraz liceum (klasy I-II). Wiktor Snastin w Inspektoracie F podaje, że pierwszą tajną „małą” maturą uczniowie zdawali w Ożalejach 25 czerwca 1943 roku, a właściciel domu był jednocześnie przewodniczącym komisji egzaminacyjnej. Wprawdzie Snastin pisze, że rok później tajna matura odbyła się w tym samym miejscu, jednak nie potwierdza tego relacja Janiny Bauman z domu Perepeczko ps. „Kalina”. Janina Bauman – członek komisji egzaminacyjnej tajnego egzaminu maturalnego w 1944 roku – podaje, że miejscem egzaminu był zaścianek Michałkonie. Zdało go, a tym samym ukończyło szkołę średnią, 12 uczniów. Niezwykle cenne jest to, że po przyjeździe do PRL Aleksander Sikorski przekazał dokumentację z tajnego nauczania do Kuratorium Okręgu Szkolnego w Warszawie. Dzięki temu absolwenci mogli otrzymać świadectwa dojrzałości. Przekazując wykaz maturzystów tajnych kompletów z Oszmiany, komunikował władzom Kuratorium Okręgu Szkolnego w Warszawie, że na terenie powiatu i w mieście Oszmianie, działały do lipca 1944 roku 43 komplety tajnego nauczania na różnych poziomach. Uczestniczyło w nim około 500 osób młodzieży obojga płci. Wśród nich także dzieci Sikorskich. Halina w 1943 roku ukończyła gimnazjum i zapisała się do klasy pierwszej liceum na rok szkolny 1943/44. Janusz zdał tajną maturę w czerwcu 1944 roku, a tym samym ukończył liceum.

/ Odpis wykazu osób, które zdały tajnie licealny egzamin dojrzałości w 1944 r., sporządzony przez Aleksandra Sikorskiego w Bielsku Podlaskim w 1946 r.,skan zbiory Archiwum Państwowego w Warszawie

Konspiracyjna działalność rodziny Sikorskich

Halina Sikorska „Stal” wspominała, że do pracy w konspiracji została zaprzysiężona na początku 1943 roku. Początkowo służyła jako łączniczka w Oszmianie i pobliskich wsiach. Z czasem trasy były coraz dłuższe. Przenosiła meldunki do apteki lub na plebanię w Graużyszkach, do oddziałów 8 Brygady „Tura” i 9 Brygady „Małego”. Bibułę chowała w pasku lub we włosach. Wielokrotnie transportowała broń lub amunicję. Dzięki swojej pracy w Arbeitsamcie mogła informować podziemie o organizowanych łapankach i planowanych wywózkach na roboty do Niemiec.

Janusz Sikorski, podobnie jak siostra, został żołnierzem Armii Krajowej. Przyjął pseudonim „Mikron”. Początkowo była to praca konspiracyjna i jednocześnie kształcenie w ramach tajnego nauczania. Później dołączył do oddziału partyzanckiego 9 Brygady „Małego” i walczył m.in. w ramach operacji „Ostra Brama”.

 
/ Halina Sikorska „Stal” (pierwsza z prawej) z koleżankami, Oszmiańszczyzna, pierwsza połowa lat 40., fot. zbiory Ireny Kretowicz

 Latem 1944 roku Armia Czerwona ponownie wkroczyła na Wileńszczyznę. Żołnierze Armii Krajowej Okręgu Wileńskiego, którzy wspólnie z Sowietami zdobyli Wilno, zostali przez nich rozbrojeni w Puszczy Rudnickiej i początkowo osadzeni na zamku w Miednikach Królewskich. Wielu partyzantów jednak się ukrywało. Tym trzeba było pomóc i zapewnić niezbędne dokumenty. Halina Sikorska dostarczała nowe dowody tożsamości. Czasami organizowała transporty z akowcami do Wilna. Jak wspominała, w taki sposób udało jej się ocalić kilkunastu chłopców i uchronić ich od wywózki do łagrów.

Powojenne losy Sikorskich

Z życiorysu Aleksandra Sikorskiego wynika, że od 1944 roku do początku 1945 pracował w polskim gimnazjum w Wilnie. Wówczas Sikorscy wyjechali z Wileńszczyzny.  Od 21 lutego do 31 sierpnia 1945 roku Aleksander pełnił obowiązki dyrektora w gimnazjum i liceum w Siemiatyczach. Jesienią 1945 roku został dyrektorem Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki w Bielsku Podlaskim. Nadzorował tam odbudowę wysadzonej przez Niemców szkoły. Od 1949 roku uczył matematyki w Państwowej Szkole Ogólnokształcącej Żeńskiej Stopnia Podstawowego i Licealnego nr 2 w Białymstoku, a w latach 1950–1954 pełnił w niej funkcję dyrektora. Gdy kierował placówką, szkoła zmieniła nazwę na II Liceum Ogólnokształcące Żeńskie w Białymstoku. W tych latach zatrudniony był także w szkole inżynierskiej oraz jako wykładowca matematyki Wyższych Kursów Nauczycielskich.

 / Grono pedagogów i maturzystów Państwowego Gimnazjum i Liceum im. Tadeusza Kościuszki w Bielsku Podlaskim. Dyrektor Aleksander Sikorski w środku, obok ks. prefekt Wacław Łosowski, 1946 r. fot. zbiory Ireny Kretowicz

 W 1954 roku Aleksander został wykładowcą geometrii analitycznej i metodyki matematyki w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Opolu. W 1961 roku uzyskał stopień doktora nauk matematycznych. W dorobku naukowym miał kilka podręczników z matematyki do szkoły średniej, kilkanaście prac naukowych z dziedziny wyższej matematyki i pedagogiki. Był także promotorem kilkudziesięciu prac magisterskich. Za swoją pracę otrzymał m.in. Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Złotą Odznakę ZNP oraz Złoty Krzyż Zasługi. Po przejściu na emeryturę przeniósł się do Białegostoku i niedługo potem, bo 19 listopada 1963 roku zmarł. Genowefa przeżyła męża 2,5 roku. Zmarła 25 maja 1966 roku. Pochowani zostali na cmentarzu farnym w Białymstoku.

 / Aleksander Sikorski z żoną Genowefą oraz Haliną Polonis około 1960 r., fot. zbiory Haliny i Witolda Bobrowskich

 Dzieci Sikorskich po wojnie kontynuowały edukację. Janusz ukończył ekonomię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim oraz prawo na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Był radcą prawnym. Halina, z wykształcenia chemik, uzyskała tytuł profesora zwyczajnego. Przez wiele lat sprawowała funkcję kierownika Zakładu i Katedry Chemii Politechniki Białostockiej. Była członkiem Senatu Politechniki Białostockiej. Z Wileńszczyzny w 1945 roku wyjechały również siostry Aleksandra Sikorskiego – Maria Fiedorowicz z rodziną oraz Zofia. Stanisława już wówczas nie żyła. Zygmunt Fiedorowicz pod koniec lipca 1945 roku przystąpił do organizacji I Liceum Ogólnokształcącego w Bytowie. Uczył języka polskiego i jednocześnie pełnił obowiązki dyrektora szkoły do 1950 roku. Z Bytowa wyjechali do Koszalina. Tam został zastępcą dyrektora Koszalińskiej Biblioteki Publicznej, z kolei Maria zaangażowała się w tworzenie Pedagogicznej Biblioteki Wojewódzkiej w Koszalinie. Kierowała placówką od 1951 roku do chwili przejścia na emeryturę w 1972 roku. Zmarła w 2001 roku. Rodzina Fiedorowiczów Maria, Zygmunt i ich syn Otton oraz Zofia Sikorska pochowani są na cmentarzu komunalnym w Koszalinie.  

Aleksander Sikorski zajął szczególne miejsce w społeczności oszmiańskiej, zwłaszcza wśród uczniów gimnazjum i młodzieży uczęszczającej na tajne komplety. Niech puentą tego artykułu będą słowa wdzięczności i uznania jednego z byłych wychowanków: „Dobroczyńca, którego charyzma oświetlała dni naszej młodości”.

Autor tekstu wyraża wdzięczność za pomoc przy powstawaniu artykułu rodzinie Aleksandra i Genowefy Sikorskich: Irenie Kretowicz, Krystynie Fiedorowicz-Majewskiej, Halinie i Witoldowi Bobrowskim oraz Elżbiecie i Jackowi Gowinom. Wyraz wdzięczności kieruję także na ręce Barbary Babulewicz, prezes Fundacji Ochrony Dziedzictwa Ziemi Bielskiej.

 Literatura:

Hrynkiewicz Józef, Ich Losy, Gdańsk 1992
Kiejdo Stanisław i zespół redakcyjny, Monografia Państwowego Gimnazjum im. Jana Śniadeckiego w Oszmianie, Gdańsk 1991
Malinowski Jan Leszek, Łączniczki Okręgu Wileńsko-Nowogródzkiego Armii Krajowej, TMWiZW, Bydgoszcz 2001
Polonis Bohdan, Małanka, Głodnica 2011
Snastin Wiktor, Inspektorat F, TMWiZW, Bydgoszcz 1997
Archiwalia:
Dokumenty dotyczące tajnego nauczania na terenie powiatu oszmiańskiego przekazane przez Aleksandra Sikorskiego Kuratorium Okręgu Szkolnego Warszawskiego w roku 1946 ze zbiorów Archiwum Państwowego w Warszawie, kopie w posiadaniu autora
Relacja własna Janiny Bauman z działalności w AK, zbiory Kujawsko-Pomorskiej Biblioteki Cyfrowej