Dzisiaj jest: 23 Październik 2020        Imieniny: Marleny, Edwarda, Seweryna
„Świadectwa prawdy tamtych dni” 1939-1941r.

„Świadectwa prawdy tamtych dni” 1939-1941r.

17 września 1939 r. wojska radzieckie bez wypowiedzenia wojny przekroczyły granicę Polski. Był to niespodziewany bezprawny napad na naszą ojczyznę. W ciągu 15 miesięcy z polskich Kresów zesłano przynajmniej dziesięć…

Readmore..

ŚLADAMI SŁÓW SKRZYDLATYCH  RZECZ O BOŻENIE RAFALSKIEJ

ŚLADAMI SŁÓW SKRZYDLATYCH RZECZ O BOŻENIE RAFALSKIEJ

Lutnią obudziłaś drzemiący świat I w jednej struny chwili Stałaś się opoką dźwięku Byłaś i trwałaś wiernie Swojej Ojczyźnie, Miastu swemu Semper fidelis Tyś zwieńczona I w Trójcy Świętej Jedynemu

Readmore..

Panienko Najświętsza, powróć nas z Sybiru do Ojczyzny Naszej!

Panienko Najświętsza, powróć nas z Sybiru do Ojczyzny Naszej!

/ źródło zdjęcia: Halina Paszkowska Nazywam się Halina Paszkowska i urodziłam się jako jedynaczka 1 sierpnia 1933 roku w Warszawie. W 1937 roku wyjechaliśmy na wschód na Polesie, do miejscowości…

Readmore..

 Alfabetyczny spis miejscowości Kresów Południowo-Wschodnich z roku 1939    Litera T i U

Alfabetyczny spis miejscowości Kresów Południowo-Wschodnich z roku 1939 Litera T i U

Litera T Tabaczuki, futor, gm. Krupiec, pow. Dubno Taboreszti, gm. Tyszkowce, pow. Horodenka, obok Czortowiec Taborzyska, gm. Oleszów, pow. Tłumacz, obok Kłubowce, Ostrynia Tadanie, wieś i dwór, gm. Kamionka Strumiłowa,…

Readmore..

„Oszmiańskie historie”

„Oszmiańskie historie”

/ Dom Spółdzielni Spożywców „Społem” w Holszanach zbudowany w 1922 r. staraniem Pawła Wojnickiego. Foto: zbiory ks. Mariana Wojnickiego Powiat oszmiański za czasów Rzeczypospolitej Obojga Narodów był największym z powiatów…

Readmore..

Mjr Feliks Jaworski.  Zapomniany bohater wojny polsko-bolszewickiej  1918-1920

Mjr Feliks Jaworski. Zapomniany bohater wojny polsko-bolszewickiej 1918-1920

W południe 16 sierpnia 1920 roku do Radzynia wkroczyła jazda majora Feliksa Jaworskiego, wyzwalając miasto spod władzy bolszewików, wypierając jednostki Grupy Mozyrskiej w kierunku Łukowa i Mordów. Po drodze w…

Readmore..

PRZEMILCZANA ZBRODNIA LUDOBÓJSTWA

PRZEMILCZANA ZBRODNIA LUDOBÓJSTWA

Z dr Lucyną Kulińską rozmawiał Janusz Paluch "Rozmowy o Kresach i nie tylko" Kraków 2010 Małe wydawnictwo. Wywiad przeprowadzony w kwietniu 2008 roku. Na temat zbrodni nacjonalistów ukraińskich na Polakach…

Readmore..

Wspomnienia Mikołaja Zubika  cz. III – bitwa pod Lenino

Wspomnienia Mikołaja Zubika cz. III – bitwa pod Lenino

/ źródło zdjęcia: Mikołaj Zubik Po czasie w głodzie i chłodzie przed zachodem słońca pociąg zatrzymał się na polach Baszkirii, gdzie nas wyładowano. Poszczególne kompanie ruszyły pieszo po zasypanych śniegiem…

Readmore..

Ze wschodniej rubieży Wołynia na zachód. Wspomnienia partyzanta OP. „Bomby”

Ze wschodniej rubieży Wołynia na zachód. Wspomnienia partyzanta OP. „Bomby”

/ Kpt. Władysław Kochański „Bomba” 8 lipca 1943 r. Inspektor rówieński Armii Krajowej, kpt. Tadeusz Klimowski ps. "Ostoja" skierował w rejon Kostopola kapitana Władysława Kochańskiego ps. "Bomba" vel "Wujek" z…

Readmore..

Moje Kresy – Alfred Michalak  cz.4

Moje Kresy – Alfred Michalak cz.4

/Brzeg 1950 Szkoła Zawodowa ul.Młynarska,Alfred ze szkolnym zespołem ludowym Ostateczne i całkowite oczyszczenie Lwowa z Niemców nastąpiło w nocy z 27 na 28 lipca, ale już bez udziału żołnierzy Armii…

Readmore..

Skąd nasz ród?  „Jarosławska Księga Kresowian.

Skąd nasz ród? „Jarosławska Księga Kresowian.

 Kilka dni temu postanowiłem trochę pobuszować w internecie w poszukiwaniu wspomnień Kresowian, których jeszcze nie czytałem. Ku mojemu zaskoczeniu natrafiłem na "Jarosławską Księgę Kresowian". Muszę się przyznać, że nie miałem…

Readmore..

Opowieść o Erneście Malinowskim patriocie, projektancie i budowniczym Centralnej Kolei Transandyjskiej

Opowieść o Erneście Malinowskim patriocie, projektancie i budowniczym Centralnej Kolei Transandyjskiej

/ Ernest Malinowski, ok. 1890 r.autor nieznany Fotografia peruwiańska Kresy I Rzeczypospolitej sięgały dzisiejszych ziem Ukrainy, Białorusi i Litwy. Miały dla Polski olbrzymią wartość nie tylko obronną, ale przede wszystkim…

Readmore..

"Małe piwo" z dużą ilością piany

W czasach siermiężnego PRL-u piwo z beczki było bardzo popularne, chociażby dlatego, że kontynuowano dawną tradycję. Było też wielu smakoszy tego złotego trunku, którzy uważali, że piwo bez piany jest nic nie warte. Natomiast sprzedawcy piwa wydobywający ten trunek z beczek przy pomocy specjalnych pompek, "kręcili lody" (dorabiali do państwowej pensji) , jak się wtedy potocznie mówiło, na tym interesie. W PRL-u jak wiadomo wszystko, albo zdecydowana większość, była w rękach państwa, w tym handel. Ale pamiętam jako dziecko, że lody kupowaliśmy u niepełnosprawnej Babci na ulicy która kręciła te lody ręcznie w domu, stąd zapewne to powiedzenie, bo robiła to jakby nie było nielegalnie.

Tyle jednak tytułem wprowadzenia i wyjaśnienia skąd wziął się tytuł tego artykułu. Jakiś czas temu zadzwonił do mnie znajomy polecając mi "Warszawską gazetę" nr.36 (690)  z 4-10 września 2020 r.

Prawdę mówiąc kupiłem ją zaciekawiony artykułem Stanisława Srokowskiego " POCZĄTKI UKRAIŃSKIEGO LUDOBÓJSTWA" ( str. 13). Przeczytałem do końca i niestety nie znalazłem  znanego zwrotu "ciąg dalszy nastąpi", a tego po tytule pisanym dużymi literami można by się spodziewać.  Zawartość artykułu okazała się nie  adekwatna do tytułu. Znając wiele wystąpień pana Srokowskiego w tym temacie, z którymi nie zawsze się zgadzałem, byłem bardzo zaskoczony, że nie znalazłem ani słowa  np. o zbrodniach popełnionych przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach, mieszkańcach wsi Sławentyn położonej w dawnym powiecie podhajeckim województwa tarnopolskiego, w szczególności o masakrze dokonanej w nocy z 17 na 18 września 1939.

Opisane wspomnienia ojca pana Srokowskiego to jedynie czubeczek góry lodowej. Takich zbrodni na żołnierzach było dziesiątki jeśli nie setki. Do tego dochodzą jeszcze mordy dokonane na uciekinierach z Polski centralnej i ludności cywilnej Kresów. Na pewno ktoś kiedyś napisze o tym książkę. Miałem wrażenie, że ktoś skrócił autorowi artykuł, ucinając wszystko to co najważniejsze. Inaczej mówiąc wydawca zaserwował czytelnikom  właśnie "małe piwo" robiąc dużo piany w tytule. Nie jako na potwierdzenie tego na stronie 23 znalazłem materiał zatytułowany: "WSPIERAJ WOLNE MEDIA". W podtytule napisano, że "Niezależne dziennikarstwo wymaga odwagi i wsparcia polskich Czytelników". Bez wątpienia w tych słowach jest wiele prawdy, ale pod warunkiem, że wydawcy nie "kręcą lodów" sprzedając polskim Czytelnikom "dużo piany" z małą zawartością prawdy. Na tej samej stronie znajduje się między innymi reklama miesięcznika "Zakazana Historia". Tu również za podpowiedzią znajomego skusiłem się na kupno numeru z marca 2020 -NR. 03 (78) i kwietnia NR. 04  ( 79). W marcowym wydaniu na str. 65- 83, Dominik Kuciński zamieścił artykuł: "RZECZPOSPOLITA ZASMYCKA NADCIĄGAJACA FALA ". Dalszy ciąg tej historii autor opublikował w kwietniowym numerze na str.65 - 83 nadając tytuł "RZECZPOSPOLITA ZASMYCKA WALKA". To dla tych tytułów kupiłem te  egzemplarze. A sprawa dotyczy rodzinnych stron mojej licznej rodziny która brała udział w opisywanych wydarzeniach. Nie powiem autor nawet umieścił zdjęcie mojego brata wujecznego S. Romankiewicza ps. "Zając", na pogrzebie którego doszło do proklamowania przez ks. M. Żukowskiego tytułowej" Rzeczypospolitej Zasmyckiej", skrawka wolnej polskiej ziemi.

Niestety autor o tym nie wspomina , jak również o wielu innych istotnych sprawach. Po zapoznaniu się z publikowanym materiałem stwierdziłem, że autor gdzieś liznął wiadomości, ale żadnej nie doczytał do końca. Nawiasem mówiąc pisząc o "Jastrzębiu"- por.  W. Czermińskim nawet nie zamieścił jego zdjęcia, mimo  wielu innych nie zawsze związanych z tematem. Nie znam autora p/w artykułu, chociaż muszę powiedzieć ma świetny styl, gawędziarza i wielka szkoda, że to co pisze nie zawsze jest prawdą.  Dobry muzyk również popełnia takie błędy i wtedy nazywa się to "chałturą". Wracając do gazety to na str. 64 marcowego numeru ( 64 -kwietniowego) w tekście zatytułowanym :" BĄDŹ ŚWIADKIEM HISTORII! NAPISZ DO NAS!!!! " znalazłem między innymi zdanie: "Każdy numer "Zakazanej Historii" trafia do Biblioteki Narodowej i bibliotek uniwersyteckich". Zgroza, ale tak na prawdę przeraziło mnie  jednak następne zdanie: " Nawet za następne 100 lat ktoś kto, tam zajrzy, będzie mógł przeczytać..." Co przeczytać? Nieprawdziwą historię !!! W tym momencie postanowiłem skorzystać z zaproszenia (NAPISZ DO NAS!!!!) i napisałem maila do Naczelnego Redaktora: Aldony Zaorskiej. Zaprezentowałem nie tylko zastrzeżenia, ale podałem również linki do artykułów prezentujących faktyczną historię "Rzeczypospolitej Zasmyckiej", opartych na relacjach świadków minionego czasu i miejsca. Niestety nie doczekałem się żadnej odpowiedzi. Brak odpowiedzi, zgodnie z potocznym powiedzeniem, jest również odpowiedzią. Dla mnie osobiście jest to potwierdzenie przypuszczenia, że nie o prawdę tu chodzi ale  o kasę, której dostarczają naiwni czytelnicy ulegający magii zamieszczanych tytułów, za którymi jak wynika z p/w nie kryją się prawdziwe fakty. O reszcie artykułów w/w mediach nie wypowiadam się, albowiem jak mawia przysłowie "nawet wśród kąkolu trafia sie dobre ziarno".  Ale to już inna bajka.