Dzisiaj jest: 9 Lipiec 2020        Imieniny: Weronika, Hieronim, Zenon
MĘCZENNIK   OJCIEC LUDWIK WRODARCZYK

MĘCZENNIK OJCIEC LUDWIK WRODARCZYK

/ Ojciec Ludwik Wrodarczyk OMI Dramatu kresowian wygnanych ze swojej ziemi nie znajdziemy w podręcznikach historii wolnej dzisiaj Polski.. Ludobójstwo na kresach Rzeczypospolitej jest wciąż pomijane. Ponad 100 tysięcy znanych…

Readmore..

KAŻDY MA SWOJĄ HISTORIĘ UMIERANIA Z POLSKIMI TERMOPILAMI W TLE

KAŻDY MA SWOJĄ HISTORIĘ UMIERANIA Z POLSKIMI TERMOPILAMI W TLE

Opracowania historyczne na temat obrony Lwowa podczas wojny polsko-sowieckiej w 1920 roku są bardzo skromne. Przed 1939 rokiem ukazało się ich zaledwie kilka i nieco wspomnień. W czasie pierwszej i…

Readmore..

Co, gdzie, kiedy - obchody 77. rocznicy „Krwawej Niedzieli” na Wołyniu.

Co, gdzie, kiedy - obchody 77. rocznicy „Krwawej Niedzieli” na Wołyniu.

NIE O ZEMSTĘ A PAMIĘĆ WOŁAJĄ OFIARY LUDOBÓJSTWA Warszawa Warszawskie społeczne uroczystości 77. rocznicy Krwawej Niedzieli na Wołyniu rozpoczną się 11 lipca 2020 o godzinie 13:00 Mszą Świętą - „Niedokończone…

Readmore..

Uroczystości rocznicowe w Szydłowicach  na Opolszczyźnie

Uroczystości rocznicowe w Szydłowicach na Opolszczyźnie

W niedzielę 28 czerwca na terenie parafii Szydłowice (Archidiecezja Wrocławska) uroczyście obchodzono 75 rocznicę przymusowych wysiedleń z Kresów.Przymusowe przesiedlenia w 1945 roku objęły tereny II Rzeczypospolitej odebrane Polsce na rzecz…

Readmore..

Tydzień z książkami Marka A. Koprowskiego

Tydzień z książkami Marka A. Koprowskiego

11 lipca 1943 roku doszło do kulminacji zbrodniczej akcji oddziałów OUN-UPA, które spacyfikowały dziewięćdziesiąt dziewięć polskich wsi, mordując tysiące Polaków. Według szacunków Instytutu Pamięci Narodowej w latach 1943-1945 na Wołyniu,…

Readmore..

RS PPK zadaje pytanie kandydatom na prezydenta

RS PPK zadaje pytanie kandydatom na prezydenta

Pisaliśmy już wielokrotnie o zakrojnej na szeroką skalę akcji Ukraińców stanowiących w polce zdecydowaną mniejszość polegającej na masowym powiadamianiu prokuratur -donosów- na Kresowian i Patriotów w Polsce. Prokuratury, zwłaszcza ta…

Readmore..

Chcą zmiany nazwy Iwano-Frankiwsk na Stanisławów

Chcą zmiany nazwy Iwano-Frankiwsk na Stanisławów

22 czerwca na stronie petition.mvk.if.ua, rozpoczęła się elektroniczna zbiórka podpisów pod petycją do rady miasta Iwano-Frankiwska, o zmianę nazwy miasta na historyczną – Stanisławów.„Urodziliśmy się i mieszkamy w mieście, które…

Readmore..

Zaproszenie do Lublina na obchody 77. rocznicy ludobójstwa

Zaproszenie do Lublina na obchody 77. rocznicy ludobójstwa

Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Lublinie Lubelski Urząd Wojewódzki Komitet Budowy Pomnika „Polakom, Ofiarom Ludobójstwa dokonanego na Wołyniu i Kresach Południowo-Wschodnich przez nacjonalistów ukraińskich” ZAPRASZAJĄ NA OBCHODY: Narodowego Dnia Pamięci…

Readmore..

Polacy na Białorusi odnawiają  groby polskich żołnierzy na  100-lecie Bitwy Warszawskiej

Polacy na Białorusi odnawiają groby polskich żołnierzy na 100-lecie Bitwy Warszawskiej

Rok 2020 jest rokiem 100. rocznicy Bitwy Warszawskiej, największego zwycięstwa polskiego oręża w XX stuleciu, które przesądziło o tym, że została powstrzymana inwazja hord bolszewickich na cywilizację europejską, a agresor…

Readmore..

W Tomaszowie Lubelskim stanęła kolejna Kolumna Pamięci

W Tomaszowie Lubelskim stanęła kolejna Kolumna Pamięci

15 czerwca 2020 r., w Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Tomaszowie Lubelskim Wójt Gminy Tomaszów Lubelski Marzena Czubaj-Gancarz uczestniczyła w uroczystości odsłonięcia Kolumny Pamięci poświęconej rzezi wołyńskiej w 76 rocznicę…

Readmore..

Sąsiedzka krew - przejmująca wystawa  plenerowa o Rzezi Wołyńskiej. Wystawa przed Ministerstwem SPrawiedliwości.

Sąsiedzka krew - przejmująca wystawa plenerowa o Rzezi Wołyńskiej. Wystawa przed Ministerstwem SPrawiedliwości.

We czwartek, 24 czerwca br., na ogrodzeniu budynku Ministerstwa Sprawiedliwości przy Al. Ujazdowskich 11 w Warszawie można oglądać plenerową wystawę upamiętniającą ofiary Rzezi Wołyńskiej. Ta zbrodnicza akcja została dokonana na…

Readmore..

Apelacja Pana Krzysztofa Mdeja z Wrocławia odrzucona.

Apelacja Pana Krzysztofa Mdeja z Wrocławia odrzucona.

15 czerwca redakcja Kresowego Serwisu Informacyjnego otrzymała od P. Krzysztofa informację, że jego apelacja została przez Sąd Okręgowy we Wrocławiu oddalona.Przypomnę, że P. Krzysztof stał się jednym z wielu, bardzo…

Readmore..

" Echo" - książka o Wołyniu, którego nie ma, dostrzeżona w USA

/ Miejsca, których nie ma / Maksymilian Rigamonti

Przyznaję, że nie dostrzegliśmy w porę książki "Echo" duetu dziennikarsko-fotograficznego RigamontiRazy2, którą wydał  Press Club Polska w 2018 roku, czyli w 75 rocznicę "Rzezi Wołyńskiej". Jak udało mi się dowiedzieć, jest ona nietypowa, bo ma format 21 x 21 cm i złożona jest z 12 kart, a każda z nich to cztery czarno-białe zdjęcia rozkładające się jak mapy do dwa razy większego formatu. Autorzy przyznają, że - mapa to pomysł ich kolegi Maćka Nabrdalika. Jedynym kolorem jest  złoty, taki jak litery na nagrobkach, co jest bardzo wymowne.

Na każdej ze stron znajdują się opowieści o konkretnych miejscach i zbrodniach,  z nazwą wsi i jej współrzędne GPS. Autorem fotografii jest Maksymilian Rigamonti, nagrodzony „Zdjęciem Roku” Grand Press Photo za fotografię z Bykowni, IV cmentarza katyńskiego, autor książki fotograficznej „Afganistan jest w nas". Autorem tekstów Magdalena Rigamonti, dziennikarka Dziennika Gazety Prawnej, autorka książek m.in. „Straty. Żołnierze z Afganistanu”, „Dorosnąć do śmierci”.

Niestety jeszcze nie miałem możliwości zapoznania się z tą pozycją, nie tylko dlatego, że jej nie zauważyłem, ale również nikt z naszych czytelników nie sygnalizował o jej pojawieniu się na półkach księgarskich, być może dlatego, że została wydana w liczbie 500 egzemplarzy. Wpadłem na jej trop przypadkiem w internecie.  Zainteresowała mnie informacja: Prestiżowy "New York Times" zdecydował się zrecenzować książkę "Echo" Maksymiliana i Magdaleny Rigamontich, która opowiada o masakrach na Wołyniu. Z zainteresowaniem przeczytałem między innymi, że :"Maksymilian i Magdalena Rigamonti oddają zaległy hołd tym, którzy zginęli podczas masakry na Wołyniu podczas II wojny światowej" . Gazeta opisuje, nie tylko jak powstawała książka, ale  zwraca uwagę na charakter zdjęć i relacje wielu bohaterów "Echa". "New York Times" pisze również m.in., że według Magdaleny Rigamonti:  "Echo" pochodzi z dziennikarskiego obowiązku opowiedzenia historii masakry. Książka jest uniwersalnym przesłaniem i ostrzeżeniem tego, co może się stać między sąsiadami." Jestem pozytywnie zaskoczony faktem zainteresowania się tą książką w Stanach Zjednoczonych. To chyba pierwszy taki przypadek, kiedy  jeden z najważniejszych amerykańskich dzienników, wychodzący w Nowym Jorku zainteresował się historią Wołynia. Co prawda sprawę zbrodni jakie tam miały miejsce porusza bardzo delikatnie, ale dostrzega, a wszystko dzięki umiejętnej prezentacji tematu przez autorów. Książka “Echo” uznana została za najlepszą książkę fotograficzna na świecie w prestiżowym konkursie " Pictures of the Year International." Amerykański konkurs POTYI (Pictures of the Year International) od 1944 roku nagradza najlepsze zdjęcia prasowe i dokumentalne z całego świata. "Echo" otrzymało główną nagrodę w tym konkursie. Efektem pięcioletniej pracy Magdaleny i Maksymiliana Rigamontich są nie tylko uznanie i nagrody, ale przede wszystkim dokumentacja miejsc, które zniknęły ze współczesnych map Wołynia na Ukrainie i ślady  po tym, czego już nie ma. Rozmawiając z panią Magdaleną zadałem pytanie: "dlaczego Wołyń, czy może macie państwo korzenie kresowe?", w odpowiedzi usłyszałem: "mój dziadek pochodził z Włodzimierza Wołyńskiego, a mój mąż nie mając korzeni rodzinnych zaraził się historią tamtego regionu". Wyczułem olbrzymią wrażliwość  pana Maksymiliana Rigamonti, czytając jego artykuł w którym napisał między innymi: ""Pierwszy raz byłem tam w listopadzie 2013 roku, potem jeszcze jedenaście razy. Zawsze po kilka dni. W różnych porach roku, żeby zobaczyć, co zostało po ludziach w tych miejscach, których nie ma. Zawsze z kimś, bo sam się bałem. Nie że ktoś mnie napadnie, okradnie albo pobije. Bałem się być tam sam, bałem się tych ciarek na plecach, tego zapachu śmierci, który roznosi się po całym Wołyniu.(....)  Fotografowałem te ślady i tę pustkę, próbując zrozumieć, co tu, na tych ziemiach, działo się w czasie II wojny światowej, co później, przez lata.(...) To była zbrodnia, czystka etniczna, rzeź. Mordowano Polaków, Żydów, Czechów i wszystkich tych, którzy nie byli Ukraińcami. (...) Nie ma żadnych drogowskazów, co najwyżej stare drzewka owocowe, rzeczka, cmentarz. (...)... po Polakach na Wołyniu nie został żaden ślad. Również w ewidencjach. Jest taka piękna ukraińska wioska Majdan, wokół zielone pagórki, pośrodku biała ubita droga, przy której stoją pomalowane jasnoniebieską farbą drewniane zadbane chałupy. Drogą jedzie wóz zaprzężony w konia. Naprawdę piękny widok. Tak to mogło wyglądać w 1943 roku. Taki sam spokój i niepokój. Już nigdy więcej nie chcę tam jechać. "

Miejsca, których nie ma / Maksymilian Rigamonti

 

Wykorzystałem informacje między innymi z:

1)"Echo" Maksymiliana i Magdaleny Rigamontich z recenzją w "New York Timesie"

https://wiadomosci.dziennik.pl/historia/ksiazki/artykuly/598338,echo-maksymilian-rigamonti-magdalena-rigamonti-wolyn-new-york-times.html

2) "Echo" Maksymiliana Rigamonti najlepszą książką fotograficzną na świecie w konkursie Pictures of the Year International - https://kultura.gazetaprawna.pl/artykuly/1400820,pictures-of-the-year-international-echo-maksymilian-rigamonti-najlepsza-ksiazka-fotograficzna.html

3) Zostało tylko "ECHO". Wołyń, którego nie ma, w książce Magdaleny i Maksymiliana Rigamontich -  Maksymiliana Rigamonti https://kultura.dziennik.pl/ksiazki/artykuly/569683,echo-ksiazka-fotograficzna-magdalena-maksymilian-rigamonti.html