Dzisiaj jest: 23 Wrzesień 2020        Imieniny: Tekla, Bogusław
Ślady Polskości na Kresach -KARASIN KRWIĄ NASIĄKNIĘTY

Ślady Polskości na Kresach -KARASIN KRWIĄ NASIĄKNIĘTY

/ Sks. Bronisław Antoni Reroń Fot GTKRK Jest takie miejsce na Wołyniu, dzisiaj zapomniane gdzie czas się zatrzymał. Wieś schowana w lasach wśród bagien leżąca około 20 km za Maniewiczami…

Readmore..

Moje Kresy -Alfred Michalak cz.3

Moje Kresy -Alfred Michalak cz.3

/ 1953 Alfred Michalak w wojsku w Wadowicach Kierownikiem młyna w Prusach był oczywiście niemiecki urzędnik. Pracowali w nim między innymi tacy mieszkańcy Prus jak : Józef Drozd, Franciszek Preis,…

Readmore..

Z cyklu wyciągnięte z szuflady:

Z cyklu wyciągnięte z szuflady: " Przeżycia rodziny Bartoszewskich z Radowicz "

WOŁYŃ 1943 W rok 1943 wkroczyliśmy pełni smutku i napięcia. Sytuacja jaka zaistniała trzymała nas w niepewności, co dalej będzie ? Mało tego, że trzech braci: Adolf, Piotr i Antoni…

Readmore..

GRODNO,WALKI O MIASTO, HISTORIA SIERŻANTA SNARSKIEGO

GRODNO,WALKI O MIASTO, HISTORIA SIERŻANTA SNARSKIEGO

/1-Grodno nad Niemnem Grodno to urokliwe białoruskie miasto położone malowniczo nad Niemnem. W sezonie letnim wielu turystów i mieszkańców spacerowało ulicami miasta, a zwłaszcza po głównym deptaku, gdzie jest sporo…

Readmore..

Rocznica bitwy o Grodno  (20-26 września 1920)

Rocznica bitwy o Grodno (20-26 września 1920)

Bitwa o Grodno (20-26 września 1920) – w czasie wojny polsko-bolszewickiej miasto-twierdza nad Niemnem było dwukrotnie widownią zaciętych walk. Podczas bitwy nad Niemnem oddziały 2 Armii gen. Edwarda Rydza-Śmigłego (11,5…

Readmore..

Dlaczego nie wnosimy wkładu w umocnienie autorytetu Polski...

Dlaczego nie wnosimy wkładu w umocnienie autorytetu Polski...

Zajrzałam do 2. numerów Kuriera Galicyjskiego z 2019 roku. Zawartość wzbudziła moje zdziwienie i oburzenie . W tym samym numerze spotkanie z Prezydentem Dudą i Jego Małżonką i niezwykle bogata…

Readmore..

Wkroczenie Sowietów

Wkroczenie Sowietów

17 września 1939 roku o świcie wojska sowieckie przekroczyły granicę polsko-sowiecką i zaatakowały nieliczne siły polskie, stojące na straży wschodnich granic Rzeczypospolitej. Z wkraczającymi wojskami sowieckimi podjęły nierówną walkę oddziały…

Readmore..

”Samotny biały żagiel” na horyzoncie pamięci o  27 WDP AK.

”Samotny biały żagiel” na horyzoncie pamięci o 27 WDP AK.

„Tragedia 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK”. Artykuł pod takim tytułem opublikował : Marek K. Ojrzanowski w lipcowym numerze (2020 r.) „Głosu Weterana i Rezerwisty”. To chyba jedyny materiał jaki w…

Readmore..

”Wasyl Wyszywany„.  Bohater tragikomedii

”Wasyl Wyszywany„. Bohater tragikomedii

Wilhelm z Habsburgów, a z wyboru Ukrainiec, biseksualny playboy i hulaka, który nie oparł się nazizmowi, lecz i aliancki agent, który umarł ostatecznie w stalinowskim więzieniu - to bohater książki…

Readmore..

SZCZEPCIO I TOŃCIO NA WESOŁEJ  LWOWSKIEJ FALI

SZCZEPCIO I TOŃCIO NA WESOŁEJ LWOWSKIEJ FALI

/ Henryk Vogelfänger, ps. „Tońko”, „Tońcio” Szczepko i Tońko... Prawie dziewięćdziesiąiąt lat minie niebawem od dnia, kiedy pojawili się na antenie radiowej po raz pierwszy. Przetrwali pamięć trzech pokoleń, przez…

Readmore..

Zbigniew Makowski przeżył Rzeź Wołyńską na Ziemi Horochowskiej

Zbigniew Makowski przeżył Rzeź Wołyńską na Ziemi Horochowskiej

 Moi rodzice Eugeniusz i Helena Makowska z d. Witkowska. mieszkali we wsi Podberezie, powiat Horochów na Wołyniu. Była to siedziba gminy, a tata był jej sekretarzem. Urodziłem się 1 maja…

Readmore..

Alfabetyczny spis miejscowości  z Kresów  Południowo -Wschodnich z roku 1939. Literki „S” oraz „Ś”

Alfabetyczny spis miejscowości z Kresów Południowo -Wschodnich z roku 1939. Literki „S” oraz „Ś”

Litera S Sabinówka, wieś, gm. Stojanów, pow. Radziechów Saburyki, gm. Toporów, pow. Radziechów Sadawa Góra, gm. Szumsk, pow. Krzemieniec Sadki, gm. Żmigród Nowy, pow. Jasło Sadki, wieś, gm. Dederkały Wielkie,…

Readmore..

Zmarli nie mogą się bronić

/ Wnętrze katedry ormiańskiej / Fot. P. Mazur/mat.pras.

Lwów jest dla Polaków miastem szczególnym. Wędrując jego uliczkami, nie sposób nie natknąć się na pamiątki dawnej, wielokulturowej Rzeczpospolitej oraz wspólnej, polsko-ukraińskiej przeszłości, których najwięcej można znaleźć w okolicach starego miasta. Wystawa Międzynarodowego Centrum Kultury i Instytutu POLONIKA „Katedra ormiańska we Lwowie i jej twórcy” – wystawę w Wilanowie opisuje Marta Szafranek, Rzecznik Prasowy POLONIKI.

Po zagarnięciu ziem polskich przez Niemcy w 1939  r. Kraków został wyznaczony na stolicę Generalnego Gubernatorstwa a Hans Frank zamieszkał na Wawelu. W mieście uznanym za „miasto rdzennie niemieckie, założone w średniowieczu na prawie magdeburskim i rozwijane przez niemieckich mieszczan”, Niemcy realizowali swoją wizję miasta.  Zbudowali podcienia na ul. Krakowskiej i Grodzkiej, wybudowali osiedle przy ul. Królewskiej bardzo funkcjonalne, z dużą przestrzenią, zgodnie z zasadą „światło i zieleń”. Na Wawelu Niemcy wyburzyli kuchnię królewską stawiając w jej miejsce budynek biurowy, rozebrali stajnie królewskie, zlikwidowali lapidarium z renesansowymi, częściowo gotyckimi detalami architektonicznymi a skarbiec królewski przerobili na kasyno.

Zwracam się z pytaniem do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego:
Czy uznamy Zamek Królewski na Wawelu za wspólne, polsko – niemieckie dziedzictwo kulturowe? Czy opowiemy turystom polskim i zagranicznym o pamiątkach wspólnej, polsko-niemieckiej  przeszłości (z lat 1939-1945), których  najwięcej można znaleźć w okolicach starego miasta?
Czy wyrzekniemy się pamięci dziedzictwa narodowego, tożsamości narodowej miasta  Krakowa tak jak wyrzekamy się Ziem Wschodnich Rzeczypospolitej? Czy może jednak będziemy się dopominać o zwrot i odszkodowanie za zniszczenie  polskiego dziedzictwa?

Lwów jest dla Polski takim samym miastem królewskim jak Kraków, Toruń, Gniezno, Poznań. Tyle, że obecnie znajduje się  na terenie Ukrainy ale jego dziedzictwo tworzone do 1945 roku jest polskim dziedzictwem. Kraków i Lwów, współpracujące ze sobą przez 600 lat dwa czołowe ośrodki nauki i kultury polskiej tworzonej przez Polaków na rzecz Rzeczypospolitej zamieszkałej przez wiele narodowości i wielokulturowej.

Dr Adolf Szyszko Bohusz , pseudonim rewolucji bolszewickiej 1905 w Petersburgu i w ostatniej wojnie podczas okupacji - „Odyniec”. Zamieszkały: Kraków , Wawel 9. Urodzony w Narwie -Estonia, Rosja -  w 1883 roku , syn urzędnika kolei bałtyckiej, żonaty
– treść wypełnionej przez dr Adolfa ankiety dla pracowników kultury i działaczy społecznych korzystających z pomocy Prezydium  Rady Ministrów oraz w związku z akcją planowania przyszłych  prac funduszu w ramach nowego budżetu.
Ukończył w Petersburgu Akademię Sztuk Pięknych - wydział architektury - ze stypendium Królestwa Polskiego. Od 1905 roku pracował nad historią architektury polskiej i konserwacją zabytków architektury. Jeszcze na studiach nawiązał bliską współpracę z przedstawicielami życia naukowego i artystycznego Krakowa (Polską Akademią Umiejętności)  i prowadził  inwentaryzację zabytków dawnych Ziem Wschodnich Rzeczypospolitej -położonych na terenie Imperium Rosyjskiego- wykonując rysunki kościołów, cerkwi, dworów.
Po przyjeździe do Krakowa jako młody architekt został zaproszony do prac nad konserwacją zabytków i nowymi projektami urbanistycznymi. Jego kariera świetnie się rozwijała, był wykładowcą na Politechnice Lwowskiej gdzie obronił również pracę doktorską. We Lwowie urodziła się jego córka. Prowadził pracę pedagogiczną w Krakowie w Akademii Sztuk Pięknych, w Warszawie na Politechnice i w Krakowie na Wydziale Architektury od 1912 roku.
Kiedy wybuchła I wojna światowa zrezygnował z kariery i przyłączył się do Legionów Polskich, walczył o wolną ojczyznę. Poznał Piłsudskiego i może dlatego już od 1916 roku pełnił funkcję Kierownika Odnowienia Zamku Królewskiego na Wawelu.
Zastał Wawel w ruinie. Zamek został wykupiony w 1905 roku przez władze miasta od armii austriackiej, dla której był  on wówczas cytadelą, twierdzą  i koszarami dla wojska. Sale podzielone na małe pokoje, jadalnie, umywalnie dla żołnierzy, krużganki omurowane.

Artysta, naukowiec, konserwator zabytków, wizjoner , architekt niepodległej Polski. Miał decydujący wpływ w okresie międzywojennym na rozwój Krakowa, przeobrażając go z małego, prowincjonalnego miasta liżącego rany po ćwierćwieczu bycia twierdzą wojenną na rubieżach Austro-Węgier , w wielki Kraków - dr Michał Wiśniewski.
To właśnie wizjonerstwu, doskonałemu warsztatowi, umiłowaniu historii Polski i wspaniałej organizacji pracy zawdzięczamy obecny wygląd wawelskiej rezydencji polskich władców, która została udostępniona do zwiedzania już w 1918 roku a Muzeum otwarte rok później. Zbierał też fundusze na to wielkie dzieło.
Jak się dowiadujemy, zarządca masy spadkowej śp. Dawida Abrahamowicza dr Roman Zaleski we Lwowie, zawiadomił kierownictwo odnowienia zamku na Wawelu, że testamentem zmarłego z sierpnia 1924 r. utworzona została fundacja, obejmująca galerię obrazów i zbiór mebli, jako oddział im. Antoniny z Suchodolskich i Dawida Abramhamowiczów, w jednym z rządowych gmachów na Zamku Wawelskim.
Zapisany zbiór mebli składa się z przedmiotów z epoki empire (mahonio z bronzami), zbiór zaś obrazów dzieła polskich przeważnie artystów z 19 w.
Dla pomnożenia tego zbioru ustanowił testament ponadto fundusz żelazny w wysokości 5.000 dolarów i tysiąc akcji „Jaworzna” względnie po wygaśnięciu innej czasowej dotacji –dalszych 8.000 dolarów.
Ponadto z funduszu tego , pozostającego w zarządzie Polskiej Akademii Umiejętności środki służyć mają na cele pomnożenia galerii obrazów przez zakup pierwszorzędnych obrazów malarzy polskich, lub znakomitych malarzy obcych.
Wedle doniesień prasowych, śp. Dawid Abrahamowicz zapisał cały swój majątek na cele dobroczynne. Mianowicie z dóbr ziemskich zmarłego, jego kamienicy we Lwowie i z pozostałego kapitału utworzona została fundacja na założenie i utrzymanie zakładu wychowawczego dla synów zubożałych ziemian narodowości polskiej, z siedzibą we Lwowie.
Jeden z legatów przeznacza dochody z kwoty 72.000 zł na zasiłku dla polskiej młodzieży kształcącej się, ze specjalnym uwzględnieniem dzieci zrujnowanych rewolucją bolszewicką. Ten właśnie kapitał po upływie 25 lat przechodzi na własność Zamku Królewskiego na Wawelu, na cele, o których wyżej piszemy.

Czy nasi sąsiedzi zwrócili ten kapitał Zamkowi Królewskiemu?

Dawid Abrahamowicz był Ormianinem jak wszyscy Ormianie od wieków, oddanym służbie Rzeczypospolitej i Bogu, tak jak Polacy, znienawidzonym przez nacjonalistów ukraińskich.  Dziś nie ma już we Lwowie ulicy nazwanej kiedyś na cześć Abrahamowiczów, a do ich grobowca na Cmentarzu Łyczakowskim „dokwaterowano” zwłoki bojowca nazistowskiej dywizji «SS Galizien», tytułując go „grafem Abrahamowyczem” i krewnym Dawida.
Zmarli nie mogą się bronić...( http://www.wiki.ormianie.pl).
W miejscowości Kuty w województwie stanisławowskim, zwanej  „małą stolicą Ormian Polskich” gdyż mieszkali tam Polacy pochodzenia ormiańskiego przybyli w XVI w. z Mołdawii,  ukraińscy bandyci z UPA uzbrojeni w broń niemiecką dokonali krwawego pogromu w 1944. Po II wojnie światowej pozostali w miasteczku Ormianie zostali wypędzeni.

Definicja:  Narodowy Instytut Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą POLONIKA został powołany przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego 18 grudnia 2017 r. jako wyspecjalizowana państwowa instytucja kultury, której celem jest zachowanie materialnych śladów kultury polskiej za granicą oraz kształtowanie świadomości Polaków na temat ich dziedzictwa kulturowego. Projekty Instytutu Polonika prowadzone są w ramach trzech programów strategicznych: OCHRONA, BADANIA i POPULARYZACJA polskiego dziedzictwa kulturowego za granicą.
Zwracam się do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, który  „stworzył w ostatnich czterech latach kilkadziesiąt nowych instytucji, które zajmują się polską tożsamością,  polską historią, polską kulturą” by dobierał wysokiej klasy specjalistów a nie karierowiczów czy polityków realizujących cele innych narodów,  weryfikował programy, weryfikował efekty działań i wydatkowanie moich,  podatnika pieniędzy  stosownie do odwiecznej definicji pojęć:  „polska kultura”, „polska tożsamość” , „polska historia”  „polska nauka” „polskie dziedzictwo”.
Proponuję jak 100 lat temu wprowadzenie ankiety dla pracowników kultury i działaczy społecznych by pozyskiwać fachowców a nie karierowiczów. Chyba ,że działanie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pod presją mocnego lobby ukraińskiego jest celowe i zmierza do ukrainizacji polskiego dziedzictwa narodowego i tożsamości narodowej polskiej co uważam za bezprawne i jest zaprzeczeniem intencji luminarzy nauki, kultury, sztuki, dziedzictwa i tożsamości tworzących dobra, którymi zarządza w moimi imieniu Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Minister Edukacji itp.
Bożena Ratter