Logo

"Wampir z Bieszczad w Dolinie Potoku Ulicz"

/ Foto:  „Ludzka bestia” Wołodymyr Czerśkyj – Chomyn pierwszy z prawej strony, bez nakrycia głowy. Z lewej strony Modest Ripećkyj „Horysław”, przełożony Czarśkiego, w środku Zbigniew Kamiński „Don”. Dzięki banderowskim dokumentom wiadomo, że obaj doskonale wiedzieli o bestialskich, sadystycznych skłonnościach swego narcystycznego kolegi z SB OUN.

W dniu 22.09.2019 roku w miejscowości Nova Sedlica na Słowacji (naprzeciw polskiej wsi Wetlina) odbyła się prezentacja książki (w języku słowackim), już trzeciej z serii, pod nazwą " Medzi troma hranicami – czyli Między Trzema Granicami ". Pod tytułem kryje się drugi, tematyczny, " Wampir z Bieszczad w Uliczskiej Dolinie", której autorem jest nasz rodak Wiesław Tokarczuk. Uroczystego powołanie do życia p/w publikacji dokonali:  pani doktor Iveta Bżanova i mgr Jan Bocan przez pokropienie wodą z potoku Zbójnickiego, płynącego wzdłuż Uliczskiej Doliny. W tym miejscu należy wyjaśnić, że tłumaczenia na słowacki dokonał: mgr Jan Bocan, historyk regionalista.

Autora Wiesław Tokarczuk,  prowadzi śledztwo historyczne w sprawie zbrodni członków OUN-UPA – „banderowców” – na ziemiach polsko-słowackiego pogranicza, w tym położonego najdalej na północny wschód zakątka Słowacji – w Dolinie Uliczskiej.

W skład książeczki wchodzi rozdział główny oraz trzy interesujące uzupełnienia, tworzące w sumie tematyczną jedność. Jest to najbardziej aktualny wkład w badania tego okresu historii, wprowadzony w tym dniu do zasobów literatury regionalnej. W rozmowie z autorem dowiedziałem się, że  historia "Wampira z Bieszczad", jest napisana na  podstawie dokumentów wytworzonych przez OUN-UPA i prezentuje ona dowody na fakt, że sprawcą morderstw na Żydach słowackich w listopadzie i grudniu 1945 roku był referent SB OUN Wołodymyr Czarśkyj - Chomyn, pseudonim "Berkut". Koledzy i przełożeni napisali o nim w wewnętrznej korespondencji służbowej OUN następujące opinie: "cieszy się sławą sadysty", "ludzka bestia", "czarna bestia", "kobieta zemdlała, gdy zobaczyła, że on nadchodzi". "Berkut" gwałcił i mordował kobiety, w pierwszej kolejności kobiety Romów, Żydówki, a gdy tych zabrakło, Łemkinie i Ukrainki, nawet koleżanki z organizacji OUN. Władze OUN doskonale wiedziały o zbrodniach "Berkuta" ale pomimo skarg, donosów i ostrzeżeń - nie interweniowały. Dopiero operacja wojskowa "Wisła"  przepędziła banderowskiego wampira z bieszczadzkich lasów. „Berkut” (Wołodymyr Czarśkyj Chomyn). Urodzony 11.03.1923 w Stanisławowie. Jako nazistowski kolaborant w SS „Galizien” walczył przeciwko słowackiemu powstaniu narodowemu. Od czerwca 1945 r. rejonowy referent SB OUN w Rejonach I i IV Nadrejonu „Beskyd”. W tej roli zamordował około 100 osób – Polaków, Ukraińców, Łemków i Bojków. W dniu 26 września 1945 r. we wsi Smerek gwałcił romskie kobiety, a następnego dnia je zamordował (matka Ewa Hućko i dwie córki). W listopadzie 1945 r. zamordował 2 komunistów w słowackiej wsi Nova Sedlica. Uprowadził na terytorium Polski obywatela Słowacji narodowości żydowskiej Davida Gelba i kazał go zamordować. W dniach 6-7 grudnia 1945 roku gwałcił kobiety i zamordował 15 Żydów w słowackich wioskach Ulicz i Kolbasov. W dniu 21 kwietnia 1947 r. kazał powiesić trzech Słowaków (Ján Uhradský, Emil Stropák i Ľudovít Neiežský). Wielu oficerów UPA na piśmie informowało najwyższe kierownictwo OUN w Polsce o jego sadystycznych i seksualnych skłonnościach. Zastępca przywódcy OUN w Polsce Wasyl Hałasa „Orłan” lub „Nazar” nazwał go „ludzką bestią” i „czarną bestią”. W sierpniu 1947 r. „Berkut” uciekł przez Czechosłowację do amerykańskiej strefy okupacyjnej w Niemczech. Osiadł w Stanach Zjednoczonych i wstąpił do organizacji weteranów OUN-UPA. Zmarł w Nowym Jorku w 1988 roku. Wiesław Tokarczuk ustalił, że w muzeum Romana Szuchewicza we Lwowie znajduje się obraz na którym znajdują się oficerowie UPA „Hromenko”, „Łahidnyj ”i  właśnie „Berkut”, Wołodymyr Czarśkyj – Chomyn pierwszy z prawej strony. Jak widać jest zaliczany do grona bohaterów.

W książce można znaleźć, co prawda nie najlepszej jakości, oryginalne zdjęcie z tamtego okresu na którym również znajduje się "Wampir z Bieszczad".

/ „Ludzka bestia” Wołodymyr Czerśkyj – Chomyn pierwszy z prawej strony. Z lewej strony Modest Ripećkyj „Horysław”, przełożony Czarśkiego, w środku Zbigniew Kamiński „Don”. Dzięki banderowskim dokumentom wiadomo, że obaj doskonale wiedzieli o bestialskich, sadystycznych skłonnościach swego narcystycznego kolegi z SB OUN.

Informacje uzyskane od  autora Wiesława Tokarczuka i ze strony: http://suozun.org/aktualnosci/i_miedzy-trzema-granicami-wampir-z-bieszczad-w-uliczskiej-dolinie/

By: Agencja Reklamowa BARTEXPO