Dzisiaj jest: 9 Sierpień 2022        Imieniny: Klara, Roman, Romuald
Historia wymienia tylko zwycięzców a nie wspomina o ofiarach

Historia wymienia tylko zwycięzców a nie wspomina o ofiarach

/ "Kłótnia rzek" przykładem -jednym z wielu- fałszowania i manipulowania historią PRL godziła się oficjalnie na fałszowanie historii jeszcze w 1978 roku. W Katyniu umieszczono po polsku i rosyjsku fałszywy…

Readmore..

Rys historyczny - Wybrane tezy do Krwawej Niedzieli z 11 lipca 1943r.

Rys historyczny - Wybrane tezy do Krwawej Niedzieli z 11 lipca 1943r.

Tło wydarzeń W wyniku agresji Niemiec i ZSRR na Polskę we wrześniu 1939 r., po okupacji całości terytorium II Rzeczypospolitej przez Wehrmacht i Armię Czerwoną i ustaleniu w dniu 28…

Readmore..

Co to znaczy „ważyć słowa” ?

Co to znaczy „ważyć słowa” ?

Tegoroczne obchody "Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej " nie były specjalnie sygnalizowane przez stronę rządową. Głośno było jednak o przygotowaniach, w…

Readmore..

LWÓW Z WIECZNIE  ŻYWYM BANDERĄ W TLE

LWÓW Z WIECZNIE ŻYWYM BANDERĄ W TLE

/ Lwowska rada obwodowa: 2022 rokiem UPA. - jeden z tego typu cyklicznych marszów ku czci UPA we Lwowie. LWÓW Z WIECZNIE ŻYWYM BANDERĄ W TLE Ukraińska Powstańcza Armia –…

Readmore..

Mapa której nigdy nie zobaczycie w polskojęzycznych mediach.

Mapa której nigdy nie zobaczycie w polskojęzycznych mediach.

11 lipca obchodziliśmy 79. rocznicę Krwawej Niedzieli na Wołyniu.Była to jedna z wielu cyklicznych okazji do uczczenia pamięci ofiar ukraińskiego ludobójstwa ale też tego dnia (ale nie tylko tego dnia)…

Readmore..

Męczennice z Nowogródka

Męczennice z Nowogródka

/ Mocą łaski Bożej, te z pozoru słabe kobiety, zaświadczyły o sile prawdziwej miłości aż po męczeństwo. Z ich życia czerpiemy inspirację i odwagę. https://pl.nazarethfamily.org/?page_id=1263 W lipcu 1943 r. gestapo…

Readmore..

Sierpniowy numer KSI (08/2022) wydany

Sierpniowy numer KSI (08/2022) wydany

W sierpniowej gazecie m.in. Uroczyste obchody operacji „Ostra Brama” 11 lipca na wileńskim cmentarzu Rossa odbyły uroczystości poświęcone 78 rocznicy .. strona 3UPAMIĘTNIENIA 79. ROCZNICY UKRAIŃSKIEGO LUDOBÓJSTWA...Fotorelacja na stronie 5…

Readmore..

Biskup polski na Siczy kozackiej

Biskup polski na Siczy kozackiej

Biskup polski na Siczy kozackiej-opis wydawcy Ziemie ukrainne były opisywane m.in. przez Henryka Sienkiewicza w Trylogii. Zaporoże, Charków – to dla nas, Polaków, dalekie Kresy, nieco zapomniane i mniej znane…

Readmore..

 TYLKO W MORZU KRWI

 TYLKO W MORZU KRWI

/ Wystawa „Błogosławiony biskup Grzegorz Chomyszyn – prorok Ukrainy” na Przystanku Historia IPN w Krakowie - Aktualności - Instytut Pamięci Narodowej „Tylko w morzu krwi...” – początek zbrodni ukraińskich nacjonalistów…

Readmore..

Trzydzieści milionów przesiedleńców

Trzydzieści milionów przesiedleńców

/ Władysław Filar podczas pobytu w swoich rodzinnych stronach- fot. archiwum W. Filara. W swych publikacjach dotyczących stosunków polsko-ukraińskich Władysław Filar podjął polemikę z historykami ukraińskimi oraz częścią historyków i…

Readmore..

Sowieci nas rozbrajają

Sowieci nas rozbrajają

25 lipca w godzinach popołudniowych, na zaproszenie gen. Fokanowa, do Skrobowa udało się całe dowództwo dywizji. W tym czasie bataliony pod dowództwem kpt. Jana Józefczaka „Hrubego” maszerowały w zwartej kolumnie…

Readmore..

”Grupa Radowicka„

”Grupa Radowicka„

/Antoni Romankiewicz Wujek Antoni Romankiewicz opuścił rodzinne gniazdo, znajdujące się na Janówce koło Zasmyk w powiecie kowelskim i zamieszkał w Radowiczach w powiecie turzyskim. Tu bowiem kupił w okresie między…

Readmore..

Historia

  • Czesław Michalski
  • Kategoria: Historia
  • Odsłony: 750

Moje partyzanckie ścieżki na Wołyniu. cz.2

Prawie dwumiesięczny postój w Ossie wcale nie był nudny. Cały czas było szkolenie, przychodził kapral od „Jastrzębia”, były zajęcia na ujeżdżalni. Chciał z nas zrobić kawalerzystów, więc kręciliśmy wolty w galopie, zeskakiwaliśmy z ko­ni db walki pieszej, skakaliśmy przez przeszkody. Było wiele uciechy, bo były to chłopskie konie, które nie chciały skakać - to my przeskakiwaliśmy przez prze­szkodę, a koń zostawał przed przeszkodą.

Pamiętam zdarzenie, które wtedy wydało nam się bardzo zabawne. Wpadli­śmy na pomysł, aby poświęcić zdobyte działo. Chłopcy poszli do cerkwi i ubrali się w szaty popa, a żołnierz od „Jastrzębia” jechał przebrany za Kozaka na białym koniu i machał szablą. Przez okno w sztabie wyglądał por. „Strzemieńczyk” i jak się zorientował, co my robimy, wyskoczył z kijem bardzo zdenerwowany. „Ko­zak” pogalopował do „Jastrzębia”, a my schowaliśmy się za stodołą. Por. „Strze­mieńczyk” był człowiekiem głęboko wierzącym, zawołał nas i mówił, że nie wolno naśmiewać się z religii. Kazał zanieść do cerkwi te szaty, a działo zapchać do sto­doły. Nie udało się nam poświęcenie działa, ale wszystko skończyło się dobrze.

Czytaj więcej

  • Super User
  • Kategoria: Historia
  • Odsłony: 819

Oszmiańskie historie – waleczny ród Mineyków

/ Zygmunt Mineyko w czasie pobytu w Warszawie w 1923 r., fot. zbiory Andrzeja Nowickiego

Powiat oszmiański za czasów Rzeczypospolitej Obojga Narodów był największym z powiatów w województwie wileńskim. To właśnie na jego terenie – w Krewie – zawarto układ, który dał początek unii polsko-litewskiej. Stąd wywodzi się królewska dynastia Jagiellonów. Tu urodziło się wielu wybitnych artystów, kapłanów i obrońców Ojczyzny.

W cyklu wspomnień przedstawię osoby i rodziny związane z przedwojenną historyczną „Oszmiańszczyzną”. Niekiedy będą to wątki nieznane, innym razem odświeżone, ale wzbogacone o nowe materiały z archiwów lub zbiorów prywatnych. Znacznej części nigdy nie publikowano. Kolejne artykuły pojawiać się będą w dwumiesięcznych odstępach.

Stary ród Mineyków to kolejna zasłużona rodzina z Oszmiańszczyzny, której historię należy przypomnieć. Najsłynniejszym jej przedstawicielem niewątpliwie był bohater Polski i Grecji Zygmunt Mineyko, dowódca powstania styczniowego na powiat oszmiański, późniejszy dziadek i pradziadek premierów Grecji Andreasa i Jorgosa Papandreu. Jego życiorys to gotowy materiał na scenariusz filmowy. Nie szczędziły jednak sił ojczyźnie następne pokolenia walczące we wrześniu 1939 roku oraz w brygadach partyzanckich na Wileńszczyźnie.

Czytaj więcej

  • Władysław Filar
  • Kategoria: Historia
  • Odsłony: 807

Wojskowe aspekty „Operacji Wisła”.

 Na początku 1947 r. sytuacja na obszarze południowo-wschodniej Polski daleka była od stabilizacji. Przesiedlenie ludności do USRR na podstawie umowy z 9 września 1944 r. nie objęło całą ludność ukraińską z tych terenów. Znaczna część ludności, chroniąc się przed przesiedleniem w lasach i górach oraz miejscowościach przygranicznych na terenie Czechosłowacji, wróciła do swoich wsi i pozostała w Polsce. Wróciła również część przesiedlonych rodzin z USRR. Na przykład, do lipca 1946 r. do powiatu hrubieszowskiego wróciło 80 rodzin ukraińskich, a do powiatu bielskiego – 60.[1] W swej podstawowej masie była to ludność wrogo ustosunkowana do nowego państwa polskiego, współpracująca z OUN-UPA. Te skrajne nacjonalistyczne organizacje cieszyły się tu dużym autorytetem, znajdując wśród ludności ukraińskiej pełne poparcie i pomoc dla swojej wrogiej działalności wobec władz polskich. Wsie zamieszkałe przez Ukraińców stanowiły w dalszym ciągu źródło zabezpieczenia materialnego oraz rezerw ludzkich dla UPA.

Czytaj więcej

  • Stanisław Żurek
  • Kategoria: Historia
  • Odsłony: 610

Kalendarium Ludobójstwa. Rok 1942

   4 stycznia 1942 roku:

We wsi Zalesie pow. Horochów Ukraińcy zamordowali 5 Polaków i Ukrainkę: rodzinę Żarczyńskich (rodziców i ich syna z żoną) oraz 20-letniego Polaka, który ukrywał się u nich po ucieczce z deportacji w głąb ZSRR w 1940 r. Zamordowali także sąsiadkę Ukrainkę. Inni datują napad na noc z 3 na 4 stycznia 1942 roku w kolonii Zalesie gmina Berezne pow. Kostopol oraz podają nazwisko Tadeusz Dyonizy oraz Ukrainki Ulana Lisiecka (Biuletyn Informacyjny 27 DWAK, nr 2 z 2012 roku). „Ofiarami byli: sparaliżowane małżeństwo Felicjan i Anna Żarczyńscy, ich syn Antoni z żoną Natalią i Tadeusz Dyzio” (http://www.promemoria.pl/arch/2003_7/ukraina/ukraina.html ). "Przesyłam zdjęcie moich pra pra dziadków którzy zostali zamordowani w dniu 4 stycznia 1942 roku w Zalesiu, a byli to Żarczyńska Anna z Bronowickich jej mąż Felicjan Żarczyński oraz ich syn Antoni Żarczyński i jego żona Nadzieja z domu Borowiec oraz w tym dniu został zamordowany również Tadeusz Donizo, który otrzymał schronienie u moich pra pra dziadków po tym jak jego rodzinę wywieziono na Syberię.”

Czytaj więcej

  • Eugeniusz Szewczuk
  • Kategoria: Historia
  • Odsłony: 662

Moje Kresy. Weronika Antoniewicz. Cz.3

/ Figura Matki Boskiej przed kościołem w Łosiaczu

Sądziliśmy, że na tym pustym o tej porze roku polu zostaniemy niebawem ostrzelani. Kątem oka zauważyłam za skrzydłem samolotu olbrzymią czerwoną gwiazdę, potem z samolotu poleciało na nas tysiące ulotek pisanych w języku rosyjskim. Co w nich szczegółowo było napisane już dzisiaj nie pamiętam, wiem tylko, że ta komunistyczna propagandowa ulotka zaczynała się słowami „ Polacy! Dzień wyzwolenia już blisko. Nie ma chwili do stracenia”. Po drodze do domu wstąpiliśmy jeszcze do ciotki Anastazji, a tam zamiast ruskich – Niemcy. Jeden z żołdaków wrzasnął raus!, wypędzili nas. To mój dom, ja tu mieszkam, nieśmiało odezwała się ciotka, raus! Cóż, zbieramy się do nas, na Mazurówkę. U nas to samo, ojca nie ma, w domu Niemcy. Obok naszego domu w niewielkim sadzie tato miał zagrodę pszczelą. Bardzo głodni Niemcy powyciągali ramki z uli i jedzą nas miód, wszystko przede wszystkim niszcząc. Z naszego domu także zostaliśmy wszyscy wypędzeni. Spotkaliśmy naszą sąsiadkę Magdę która zabrała nas do siebie opowiadając po drodze, że wszyscy mężczyźni ukryci są w zamaskowanej piwnicy przy stodole.

Czytaj więcej