Dzisiaj jest: 2 Marzec 2021        Imieniny: Halszka, Helena, Radosław
Niezwykły  człowiek  rodem  z Podola

Niezwykły człowiek rodem z Podola

Urodził się 31 stycznia 1867 r. W Dumanowie na Podolu, pod zaborem rosyjskim, w rodzinie o głębokich tradycjach patriotycznych. Jego dziadek i ojciec brali udział w powstaniach listopadowym i styczniowym.…

Readmore..

Saga Rodu Mireckich

Saga Rodu Mireckich

Prezes Stowarzyszenia Pamięci Polskich Termopil i Kresów im. Ks. Bronisława Mireckiego w Przemyślu, pan Stanisław Szarzyński jest autorem poniższego wpisu: Niedziela 7 luty 2021r. Pani major Maria Mirecka- Loryś ukończyła…

Readmore..

156 lat temu urodził się Gabriel Narutowicz, pierwszy prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

156 lat temu urodził się Gabriel Narutowicz, pierwszy prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Gabriel Narutowicz herbu własnego (ur. 17 marca1865 w Telszach (dzisiaj Litwa). zm. 16 grudnia 1922 w Warszawie) – polski inżynier hydrotechnik, elektryk, wolnomularz, profesor Politechniki w Zurychu, minister robót publicznych,…

Readmore..

Marcowy numer KSI (03/2021) wydany

Marcowy numer KSI (03/2021) wydany

W marcowej gazecie m.in: 10. lutego dzień pamięci holocaustu Polaków sowieckich łagrów......str 6ORGANIZACJE ZBRODNICZE 14 DYWIZJA GRENADIERÓW WAFFEN SS......str 7Polską historię fałszują mniejszości narodowe za polskie pieniądze......str 9100.rocznica podpisania Traktatu…

Readmore..

Alfabet wołyński  - Regina Smoter-Grzeszkiewicz

Alfabet wołyński - Regina Smoter-Grzeszkiewicz

W 2020 roku na półkach księgarskich znalazła się nowa pozycja zwiazana z Wołyniem. Jak informuje autorka: "Alfabet wołyński" to historia Wołynia ujęta w formie słownika, ukazuje zatem w formie skróconej…

Readmore..

MÓJ LWÓW - JÓZEF WITTLIN.

MÓJ LWÓW - JÓZEF WITTLIN.

Józef Wittkin polski poeta, prozaik i tłumacz żydowskiego pochodzenia. Autor powieści, esejów i utworów poetyckich. Współpracownik Radia Wolna Europa. Jego najwyżej cenionym utworem jest powieść "Sól ziemi" (1935 r.).Józef Wittlin…

Readmore..

Ani też żadnej rzeczy która nasza jest

Ani też żadnej rzeczy która nasza jest

Gdybym tam wrócił pewnie bym nie zastał ani jednego cienia z domu mego ani drzew dzieciństwa ani krzyża z żelazną tabliczką ławki na której szeptałem zaklęcia kasztany i krew ani…

Readmore..

GoForetime - genealogical research in Eastern Europe

GoForetime - genealogical research in Eastern Europe

Dobra wiadomość dla szukających krewnych z parafii katolickiej Kostopol na Wołyniu, od dziś posiadamy kopię metryk z lat 1923-1928, 1930-1941. Gdzie ich szukać? GoForetime - genealogical research in Eastern Europe…

Readmore..

Bieszczadcy leśnicy postawili pomnik dla pomordowanych przez UPA

Bieszczadcy leśnicy postawili pomnik dla pomordowanych przez UPA

Z relacji świadków wynika, że Polacy umierali w męczarniach. Członkowie UPA zamordowali Polaków przy pomocy siekier, wideł i kos. Leśnicy z Bieszczad postawili pomnik dla pomordowanych przez UPA.Obelisk i krzyż…

Readmore..

Co się stało z polskimi wsiami na Wołyniu?

Co się stało z polskimi wsiami na Wołyniu?

/ Osada krechowiecka na Wołyniu, młockarnia (fot. materiały prasowe wydawnictwa Znak Horyzont) Jak podaje IPN, z około 2500 miejscowości, w których w 1939 roku mieszkali w województwie wołyńskim Polacy, w…

Readmore..

KAROLINA LANCKOROŃSKA	  -WSPOMNIENIA WOJENNE. cz.2

KAROLINA LANCKOROŃSKA -WSPOMNIENIA WOJENNE. cz.2

W listopadzie Niemcy i Moskale zawarli coś w rodzaju układu, który umożliwił w ciągu paru dni legalne przejście przez San dużej ilości uchodźców. Wszyscy przedwojenni mieszkańcy naszych stron, poza starcami…

Readmore..

PAMIĘTNIKI KSIĘDZA MAJORA ANTONIEGO KIJA. CZEŚĆ II - LWÓW 1936-1939

PAMIĘTNIKI KSIĘDZA MAJORA ANTONIEGO KIJA. CZEŚĆ II - LWÓW 1936-1939

Antoni Kij (ur. 13 czerwca 1916 w Stryju, zm. 12 sierpnia 1984 w Gdyni) - ksiądz katolicki, męczennik, nauczyciel, kapelan i oficer Wojska Polskiego, długoletni proboszcz w Środzie Śląskiej, Malczycach,…

Readmore..

„Oszmiańskie historie” - Rodzina Borkowskich

/ Świadectwo Bronisława Borkowskiego ukończenia szkoły dla organistów (lub muzyki i śpiewu) w Wilnie z dnia 26 maja 1912 roku, zbiory Archiwum Archidiecezji Warmińskiej

Powiat oszmiański za czasów Rzeczypospolitej Obojga Narodów był największym z powiatów w województwie wileńskim. To właśnie na jego terenie – w Krewie – zawarto układ, który dał początek unii polsko-litewskiej. Stąd wywodzi się królewska dynastia Jagiellonów. Tu urodziło się wielu wybitnych artystów, kapłanów i obrońców Ojczyzny.

W cyklu wspomnień przedstawię osoby i rodziny związane z przedwojenną historyczną „Oszmiańszczyzną”. Niekiedy będą to wątki nieznane, innym razem odświeżone, ale wzbogacone o nowe materiały graficzne z archiwów lub zbiorów prywatnych. Znaczna ich część nigdy nie była publikowana. Kolejne artykuły pojawiać się będą w dwumiesięcznych odstępach.

RODZINA BORKOWSKICH

Oszmiańska historia rodziny Borkowskich rozpoczęła się w końcowym etapie caratu. Objęła okres I wojny światowej, wojny polsko-bolszewickiej i Polski budzącej się po 123 latach do życia. Swoją ciężką pracą, działalnością społeczną i kulturową budowali lokalne środowisko w całym okresie II RP. Kiedy przyszedł czas kolejnej wojny światowej, podjęli bezpośrednią walkę o wolność ojczyzny. Zapłacili za to wysoką cenę.

Bronisław Borkowski urodził się 9 czerwca 1891 roku w Lipniszkach. Był synem Macieja i Anny z Gołubowskich Borkowskich. Ochrzczony został w kościele pw. św. Kazimierza w Lipniszkach (dekanat wiszniewski), co w 1920 roku potwierdził odpisem metryki Kazimierz Paukszta, proboszcz tamtejszej parafii. 26 maja 1912 roku ukończył szkołę dla organistów (bądź muzyki i śpiewu) utworzoną przez Józefa Montwiłła w Wilnie. Wówczas rozpoczął pracę jako organista w parafii św. Michała Archanioła w Oszmianie.

/ Bronisław Borkowski (piąty od lewej strony w drugim rzędzie od dołu) na spotkaniu z arcybiskupem metropolitą wileńskim Romualdem Jałbrzykowskim, Wilno na przełomie lat 20. i 30., zbiory Archiwum Archidiecezji Warmińskiej

Od 1918 do 1930 roku uczył śpiewu w gimnazjum im. Jana Śniadeckiego w Oszmianie. Autorzy „Monografii…” szkoły zaliczyli Bronisława Borkowskiego do grona jej współzałożycieli. Przez cały ten okres doskonalił swój warsztat nauczycielski i artystyczny.

Ożenił się z Weroniką Kluk, córką Antoniego i Katarzyny z Markunów. Brat Weroniki, ksiądz Ludwik Kluk, w latach 1910–1932 sprawował funkcję proboszcza w Murowanej Oszmiance, w latach 1935–1937 proboszcza w Smorgoniach, a później w Nowych i Starych Trokach. Ksiądz utrzymywał bliskie relacje z rodziną siostry.

/ Bronisław Borkowski z żoną Weroniką oraz dziećmi: Tadeuszem, Bogusławem i Krystyną, Oszmiana połowa lat 20., zbiory Archiwum Archidiecezji Warmińskiej

Borkowscy mieszkali w Oszmianie w przykościelnej organistówce. Z relacji biskupa seniora archidiecezji warmińskiej Juliana Wojtkowskiego wiem, że Bronisław Borkowski był także właścicielem małego gospodarstwa rolnego, tartaku i młyna z małą elektrownią w miejscowości Jurszany. Majątek puszczony został w dzierżawę, a właściciele bywali w nim okazjonalnie. Informacje tę potwierdził także Tadeusz Butkiewicz „Hermes”, żołnierz 8 Brygady „Tura”. Wspominał on, że po walkach o Wilno partyzanci pierwszy postój mieli właśnie w Jurszanach – majątku Borkowskich.

W latach 20. w małżeństwie pojawiły się dzieci: synowie Tadeusz i Bogusław oraz córka Krystyna. Najstarszy Tadeusz urodził się 27 stycznia 1922 roku w Oszmianie. Początek edukacji otrzymał w domu i można przypuszczać, że podobnie było w przypadku jego rodzeństwa. Naukę w gimnazjum rozpoczął w 1931 roku, w 1937 roku w liceum. W połowie lat 30. do gimnazjum poszedł Bogusław. W tym okresie obydwaj bracia wstąpili w szeregi harcerstwa. Należeli także do Sodalicji Mariańskiej, w której Tadeusz pełnił funkcję sekretarza.

Bolesne lata 1939–1945

W maju 1939 roku Tadeusz ukończył oszmiańskie liceum ogólnokształcące i zdał egzamin dojrzałości. W tym samym roku Bogusław zdał „małą maturę” kończącą gimnazjum. Wojna uniemożliwiła dalszą edukację. Tadeusz co prawda we wrześniu 1939 roku wstąpił na wydział rolny Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie i zaliczył I semestr, ale 15 grudnia 1939 roku władze litewskie zamknęły uczelnię. Wiadomo, że w czasie I okupacji sowieckiej ukrywał się u wuja w Trokach. Po napaści Niemiec na Związek Sowiecki wrócił do rodziców.

/ Książeczka legitymacyjna Tadeusza Borkowskiego studenta wydziału rolniczego Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie, jesień 1939 roku, zbiory Archiwum Archidiecezji Warmińskiej

Gdy ruch oporu wobec kolejnego okupanta przybierał na sile, rodzina Borkowskich włączyła się w działalność niepodległościową. Bronisław współpracował z Armią Krajową. Ich organistówka stała się punktem konspiracyjnym. Obydwaj synowie Bronisława poszli śladami ojca. Jeszcze w lipcu 1941 roku jako harcerze (w ramach ZWZ) weszli w skład jednej z trójek oszmiańskich, które w początkowej fazie działalności miały gromadzić broń i amunicję, uczestniczyć w szkoleniach strzeleckich i wojskowych oraz terenoznawstwie. Tadeusz przybrał pseudonim „Bór”, Bogusław zaś „Gryf”. Ich siostra Krystyna (pseudonim „Krysia”) została łączniczką zastępcy dowódcy Inspektoratu F Edmunda Banasikowskiego „Jeża”.

Kiedy Niemcy zabronili edukacji w języku polskim na Wileńszczyźnie, zaczęto prowadzić tajne nauczanie. Jego organizatorem i inspektorem na powiat oszmiański został prof. Aleksander Sikorski „Stożek”, były nauczyciel matematyki w gimnazjum oszmiańskim. Dwójka młodszych dzieci Borkowskich Bogusław i Krystyna kontynuowała naukę w ten sposób. Krystyna ukończyła gimnazjum tajną „małą maturą” 25 czerwca 1943 roku, w mieszkaniu profesora Sikorskiego w Ożalejach. Bogusław ukończył liceum maturą rok później, 25 czerwca 1944 roku.

/ Dyplom przyjęcia Bogusława Borkowskiego do Sodalicji Mariańskiej z 15 czerwca 1938 roku, zbiory Archiwum Archidiecezji Warmińskiej

Tadeusz i Bogusław zaangażowali się także w działania zbrojne. Obydwaj byli żołnierzami 8 oszmiańskiej Brygady Armii Krajowej, którą dowodził por. Witold Turonek „Tur”. Brali udział we wszystkich najważniejszych akcjach oddziału, w tym w bitwie pod Graużyszkami, Murowaną Oszmianką i powstaniu wileńskim. Po operacji „Ostra Brama” w lipcu 1944 roku Sowieci aresztowali kilka tysięcy wileńskich partyzantów, a następnie wywieźli do Kaługi. Rozbrojenia uniknęła 8 Brygada „Tura”. Wobec jednak bezwzględnego stosunku NKWD do żołnierzy Armii Krajowej oddział zredukował swój stan osobowy, a w połowie sierpnia 1944 roku „Tur” podjął decyzję powrotu do konspiracji. Dla braci Borkowskich i pozostałych na wolności polskich żołnierzy był to bardzo trudny okres. Tadeusz 1 października 1944 roku wstąpił do seminarium duchownego w Wilnie. Te jednak już 20 lutego 1945 roku zostało zamknięte przez władze radzieckie. Nie wiadomo, gdzie przebywał po opuszczeniu seminarium. W maju 1945 roku wyjechał do PRL.

/ Tadeusz Borkowski i Stanisław Kiejdo w majątku Borkowskich w Jurszanach, lipiec 1942 roku, fot. zbiory Michała Butkiewicza

W grudniu 1944 roku „Tur” już pod pseudonimem „Tumry” zmobilizował resztki swojego oddziału i ponownie wyszedł w pole. Wśród żołnierzy był także „Gryf”, który dotychczas szczęśliwie ukrywał się przed NKWD. Pod Rowinami 2 lutego 1945 roku doszło do ciężkich walk z liczniejszymi jednostkami sowieckimi. Wielu akowców z formacji Witolda Turonka zginęło, część dostała się do niewoli. Wśród poległych znalazł się Bogusław Borkowski „Gryf” – osłaniał odwrót swoich kolegów ogniem z ręcznego karabinu maszynowego. Według relacji świadków ciała polskich partyzantów złożono w dwóch zbiorowych mogiłach pod Kaczycami, za wąwozem i koło kaczyckiego cmentarza w tak zwanych „rowkach”. Wiele lat po wojnie jedna mogiła została zlokalizowana. W 1992 roku postawiono na niej metalowy krzyż. Nie wiadomo, w której pochowano Bogusława Borkowskiego.

W PRL-u

Bronisław Borkowski z żoną Weroniką oraz córką Krystyną postanowili opuścić Oszmiańszczyznę. W 1945 roku przyjechali do Ełku. Ponownie został organistą, tym razem w parafii św. Wojciecha, i uczył śpiewu w szkole średniej. Angażował się społecznie. Tak scharakteryzował Borkowskich ksiądz dziekan Alojzy Wieczorek z Ełku w listopadzie 1948 roku: „cała rodzina cieszy się bardzo dobrą opinią i jest ceniona i szanowana przez wszystkich jako rodzina religijna i katolickich obyczajów”. Kilka tygodni później uzupełnił ją: „ojciec jest człowiekiem zacnym, bardzo pracowitym i gorliwym katolikiem, również matka bardzo religijna i pobożna – codziennie przystępuje do Komunii Świętej” („Posłaniec Warmiński” z 29 lipca 2001, Julian Wojtkowski Śp. Ksiądz Infułat Tadeusz Borkowski, s. 6). Córka Krystyna wyjechała z Ełku do Bydgoszczy. Wyszła za mąż i urodziła dziecko.

Tadeusz po przyjeździe do Polski wstąpił do zakonu dominikanów. Po odbytym nowicjacie w Krakowie powrócił do seminarium duchownego w Białymstoku. Święcenia kapłańskie przyjął 25 czerwca 1950 roku w Katedrze Lubelskiej z rąk bpa Piotra Kałwy. Po święceniach trafił do diecezji warmińskiej. W sierpniu 1950 był wikariuszem w Olsztynku, a od września tego roku związał się z Olsztynem. Przez kilka lat sprawował funkcję prefekta, krótko administratora w Galinach, następnie wizytatora religii. Od 1969 roku sprawował funkcję proboszcza parafii św. Jakuba w Olsztynie oraz dziekana Dekanatu Olsztyn I – Południe. Był kanonikiem, prałatem, infułatem. Jako proboszcz zajmował się licznymi pracami remontowymi przy katedrze. Przez ks. bpa Juliana Wojtkowskiego określony został „męczennikiem konfesjonału”, w którym służył 51 lat. Duże zasługi miał również na polu kultury. Był m.in. pomysłodawcą i inicjatorem Olsztyńskich Koncertów Organowych, które na stałe weszły do kalendarza Olsztyńskiego Lata Artystycznego.

27 września 1968 roku zmarła matka ks. Tadeusza Weronika Borkowska. Kiedy był już proboszczem w katedrze, zabrał ojca z Ełku do siebie. Według bpa Wojtkowskiego Bronisław stracił słuch. Mieszkał u Tadeusza kilkanaście lat. Zmarł 19 grudnia 1983 roku. Oboje rodziców Tadeusz pochował na olsztyńskim cmentarzu przy ulicy Poprzecznej.

W roku 1991 ks. Tadeusz Borkowski miał szczęście witać w drzwiach katedry olsztyńskiej papieża Jana Pawła II. W 50 rocznicę swoich święceń kapłańskich, 25 czerwca 2000 roku, odprawił Mszę świętą w Ostrej Bramie. Za Wileńszczyzną tęsknił całe życie. Utrzymywał kontakty z przyjaciółmi lat szkolnych, pracy harcerskiej oraz działalności niepodległościowej. Zmarł 10 lipca 2001 roku. Przyczyną śmierci był udar mózgu. Liturgii pogrzebowej 13 lipca przewodniczył arcybiskup Metropolita Warmiński Edmund Piszcz. W pogrzebie wzięło udział tysiące wiernych. Ciało złożono w rodzinnym grobie na cmentarzu komunalnym przy ulicy Poprzecznej.

Upamiętnienie

Minęło już ponad 80 lat od wybuchu II wojny światowej. Bronisław Borkowski, jego małżonka Weronika oraz dzieci nie żyją. Ich życie było świadectwem wiary, pracy i poświęcenia dla Ojczyzny. Nie zapomniała o nich społeczność oszmiańska. W latach 90. – już rozsiana po całej Polsce – przypomniała ich sylwetki w książkach „Monografia gimnazjum im. Jana Śniadeckiego w Oszmianie” oraz „Inspektorat F”. O żołnierzu Armii Krajowej Bogusławie Borkowskim przypomina kwatera partyzantów polskich na cmentarzu w Graużyszkach, a na niej tablica z nazwiskami poległych za Ojczyznę.

 / Tablica z nazwą ulicy ks. Tadeusza Borkowskiego w Olsztynie, fot. zbiory Tomasz Kiejdo

Wdzięczna społeczność olsztyńska uhonorowała również ks. Tadeusza Borkowskiego w 2003 roku, w plebiscycie „Gazety Olsztyńskiej” tytułem „Olsztynianina 650-lecia”, w kategorii „postać działająca współcześnie”. W 2007 roku wierni archidiecezji warmińskiej poprosili ówczesnego arcybiskupa Wojciecha Ziębę, aby rozpoczął starania o beatyfikację księdza – do procesu beatyfikacyjnego jednak nie doszło. W 2017 roku jedna z ulic na olsztyńskim Podgrodziu przemianowana została na ulicę ks. Tadeusza Borkowskiego.

Autor tekstu wyraża wdzięczność za pomoc przy powstawaniu artykułu ks. biskupowi seniorowi archidiecezji warmińskiej Julianowi Wojtkowskiemu, dyrektorowi Archiwum Archidiecezji Warmińskiej ks. profesorowi Andrzejowi Kopiczce oraz administratorowi portalu Oszmianszczyzna.pl Michałowi Butkiewiczowi.

Literatura:

Gawrońska Janina, W posłudze wiary. Zapis posługi duszpasterskiej Księdza Infułata Tadeusza Borkowskiego w zarysie, Wydawnictwo Ad Rem, Olsztyn 2000

Kiejdo Stanisław i zespół redakcyjny, Monografia Państwowego Gimnazjum im. Jana Śniadeckiego w Oszmianie, Gdańsk 1991

Snastin Wiktor, Inspektorat F, TMWiZW, Bydgoszcz 1997

Wojtkowski Julian, Śp. Ksiądz Infułat Tadeusz Borkowski w: „Posłaniec Warmiński” nr 14 z 29 lipca 2001