Dzisiaj jest: 4 Grudzień 2021        Imieniny: Barbara, Bernard, Krystian
Gdzie jesteś Polsko...???

Gdzie jesteś Polsko...???

/ Petro Fedorowycz Olijnyk Петро Федорович Олійник Enej, Według wspomnień świadków „Enej” był znany z bezwzględności i okrucieństwa; m.in. własnoręcznie odrąbywał głowy swoim ofiarom. W listopadzie pojawiło się w internecie…

Readmore..

Kalendarium ludobójstwa - GRUDZIEŃ 1946 oraz W ROKU 1946

Kalendarium ludobójstwa - GRUDZIEŃ 1946 oraz W ROKU 1946

W nocy z 1 na 2 grudnia: We wsi Wołkowyja pow. Lesko UPA zamordowała 15 Polaków, w większości kobiety i dzieci. 3 grudnia: We wsi Bezmiechowa Górna pow. Lesko UPA…

Readmore..

Grudniowy numer KSI (12/2021) wydany

Grudniowy numer KSI (12/2021) wydany

W gazecie m.in: Ordynarna prowokacja. Osadczy usuniętyMonument ten Fundacji Bramy Pojednania oraz Stowarzyszenia Instytutu Pamięci i Dziedzictwa Kresów o wysokości 20 m ma przyćmić pomnik Andrzeja Pityńskiego, ...strona 7Nie będzie…

Readmore..

Światowej sławy

Światowej sławy "Furman"- Polski tenor rodem ze Lwowa

Pamiętam "Hej wio, wista wio...", myślę, że wiele osób z mego pokolenia zapamiętało zarówno tą piosenkę jak i wykonawcę. Piosenkę zatytułowaną „Furman” śpiewał Stanisław Jopek od pierwszych dni pracy w …

Readmore..

Czy wiesz, że na wieży bydgoskiej fary wiszą  kamienieckie dzwony ?

Czy wiesz, że na wieży bydgoskiej fary wiszą kamienieckie dzwony ?

/ Na fotografiach Wejście do Katedry Św. Marcina. Fot. Krzysztof Golik. W Bydgoskiej Katedrze znajduje się dzwon uwieczniony na kartach powieści Henryka Sienkiewicza „Pan Wołodyjowski”.Właśnie ten dzwon bił na trwogę…

Readmore..

 Muzyka w Barwy Kresów  wpisana - Karłowicz

Muzyka w Barwy Kresów wpisana - Karłowicz

/ Mieczysław Karłowicz - Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=76894277 W Kolejnej odsłonie muzyków w „Barw Kresów wpisanej” przypomnimy postać Mieczysława Karłowicza herbu Ostoja ur. 11 grudnia 1876 w Wiszniewie na historycznej Litwie.…

Readmore..

NA „WESOŁEJ LWOWSKIEJ FALI”

NA „WESOŁEJ LWOWSKIEJ FALI”

 Pierwszą stałą, cotygodniową, półgodzinną audycję rozrywkową lwowska rozgłośnia Polskiego Radia nadała w dniu 16 lipca 1933 roku. I to właśnie były narodziny ogromnie później popularnej „Wesołej Lwowskiej Fali", regularnie słuchanej…

Readmore..

Weźcie garść ziemi polskiej

Weźcie garść ziemi polskiej

/ Ludwik Wrodarczyk (ur. 25 sierpnia 1907 w Radzionkowie, zm. 6 grudnia 1943 w Karpiłówce) – polski zakonnik, męczennik, katecheta, administrator parafii św. Jana Chrzciciela w Okopach (diecezja łucka w…

Readmore..

Szlakiem krzyży wołyńskich - Obórki Trusiewiczowskie  w gminie kołki

Szlakiem krzyży wołyńskich - Obórki Trusiewiczowskie w gminie kołki

Obórki Trusiewiczowskie w gminie Kołki gromada Rudniki, gmina Kołki, powiat Łuck, woj. wołyńskie Niemcy prowadzący wojnę na wielkich obszarach Europy potrzebowali sojuszników. Nacjonaliści ukraińscy wrogo nastawieni do Polski stali się…

Readmore..

Rozwój ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego. Utworzenie Ukraińskiej Powstańczej Armii.

Rozwój ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego. Utworzenie Ukraińskiej Powstańczej Armii.

Ideologia i założenia programowe OUN-B Na przełomie XIX i XX wieku na Ukrainie istniały ruchy o zabarwieniu liberalnym lub socjalistycznym dążące do utworzenia państwa ukraińskiego na zasadach demokratycznych lub socjalistycznych.…

Readmore..

Związek Wyzwolenia Ziem Wschodnich -Z.W.Z.W.  Biała plama w historiografii  27 WDP AK

Związek Wyzwolenia Ziem Wschodnich -Z.W.Z.W. Biała plama w historiografii 27 WDP AK

/ Grupa oficerów 27 WDP AK. Autor nieznany. ( Archiwum Grzegorza Fijałki) 27 Wołyńska Dywizja Piechoty Armii Krajowej, wcześniej biorąca udział, przez kilka miesięcy, w walkach frontowych na Wołyniu, w…

Readmore..

Mordowali nas  pod Włodzimierzem

Mordowali nas pod Włodzimierzem

Przepadło dziedzictwo VI wieków kultury polskiej na Wołyniu . Spalili wszystkie dwory, kościoły, zamordowali 7 księży. Książka, która wstrząśnie Polakami i pograniczem hrubieszowsko-tomaszowskim, horodelskim i tyszowieckim. Zbiórka przeznaczona na wydanie…

Readmore..

Boże Narodzenie w 1939 r. na Wołyniu.

Już w listopadzie zaczęły się przygotowania do zimy. Ściany drewnianego domu ogacono (ocieplono) suchymi liśćmi z sadu i lasu. Między ścianę domu, od zewnątrz i dobudowany szalunek  wsypywano suche liście. Tworzono z nich ok. 30-40 cm. warstwę.

Domy i budynki drewniane posadowione były na żywicznych pniach zakopanych w ziemi w linii ścian budynku  (te pnie pełniły rolę fundamentu). Na takim fundamencie układano podwaliny łączone na narożnikach.

Następnie budowano ściany z drewnianych bali obrzynanych na przekrój prostokąta lub kwadratu (o wymiarach 15x15 cm.). Ściany od wewnątrz były tynkowane i bielone wapnem. Podłogą w kuchni było klepisko a w pokoju deski, Sufit to również ostrugane deski, układane na belkach na tzw. zakładkę i bielone wapnem. Dach był ze strzechy, ze słomy z dużym okapem. Drzwi i okna były wąskie (małe). Piwnica (loch) był na zewnątrz domu (typowa ziemianka). Ogrzewanie piecowe drewnem. Zimą mieszkanie ograniczało się do kuchni i pokoju (sypialni dla czterech chłopców i ich siostry).

W grudniu kobiety i dzieci robili ozdoby świąteczne, łańcuszki ze słomek i kolorowych papierów. Wybierano małe czerwone jabłuszka, które myto, nabłyszczano i polerowano - zastępowały bombki. Sucharki różnych kształtów też były ozdobami na choince. Jedynie kolorowe cukierki i świeczki kupowano.

Choinka – sosenka wysoka pod sufit była ścinana w lesie. Mama na parę dni przed Wigilią piekła w piecu chleb, mięsa i ciasta. W ogrzanej kuchni w drewnianej balii z ciepłą wodą zorganizowano kąpiel wszystkim członkom rodziny od dzieci do Taty.
Aniela z Wackiem zmieniali pościel i wszyscy po kąpieli kładli się do łóżek aby się ogrzać.
W południe przed wieczerzą Tato i starsi bracia w sadzie owijali słomą drzewa owocowe (około 20 szt.).
Przed zmierzchem odbywało się pojenie i karmienie zwierząt domowych, robili to bracia. Ja  z Anielą kończyliśmy ubieranie choinki ustawionej w pokoju. Tato wyszukał dorodny snop żyta, przyniósł do domu i ustawił w rogu obok choinki. Stół przykryty siankiem i białym obrusem ustawiano przed choinką.
Przed wieczerzą wszyscy ubierają się w świąteczne ubrania  (mężczyźni w białe koszule i frencze oraz spodnie kupowane „galife” do butów, Mama i Aniela w suknie i fartuchy). Oczekując na pierwszą gwiazdkę wszyscy zanosili przygotowane potrawy wigilijne:

* zupy: grzybową z blinami, czerwony barszcz z ziemniakami.
* Groch z kapustą
* pierogi z grzybami i kapustą
* kutię
* kluski z makiem
* śledzie i ryby smażone
* kompot z suszonych owoców
* chleb
* ogórki
* główki kiszonej kapusty



Wieczorem gdy pojawiła się gwiazdka na pogodnym, mroźnym niebie Tato zaprosił nas do stołu. Sam zasiadł po prawej stronie a z nim Mama, Aniela, Witek i Ja. Po lewej stronie usiedli starsi bracia: Wacek, Mietek i Antek.
Kolację wigilijną rozpoczął Tato modlitwą dziękczynną za zdrowie i urodzaj. Rozdał opłatki i zaczęliśmy składać sobie nawzajem życzenia, następnie spożyliśmy kolację i kolędowaliśmy. W mojej pamięci (8 letniego chłopca) najbardziej pozostał obraz Taty (50 lat) śpiewającego kolędy i kantyczki czystym i głośnym barytonem. Pamiętam, że był wysoki, łysy z wąsami w czarnym garniturze. Gdy śpiewał kolędy był poważny, pobożny ale przy śpiewie pastorałek już wesoły i uśmiechnięty, bo jak można zachować powagę przy słowach pastorałki:
„Głupi Wojtek nie wziął portek, myślał, że lżej będzie.
Biegł Wojtek bez portek,
po śniegu po grudzie, aż śmieli się z niego cha cha lidzie!”
Po skończonej kolacji poszliśmy z kolorowym opłatkiem do stajni i obory aby podzielić się ze zwierzętami. Na Wołyniu w owych czasach wierzono, że w noc wigilijną zwierzęta mówią ludzkim głosem.
Nie pamiętam ale chyba nie było prezentów pod choinką ani św. Mikołaja.



Około godziny 23 Tato i starsze Rodzeństwo wybrali się do Annowoli do kościoła na Pasterkę. Ubrali się w ciepłe kożuchy, walonki, czapki papachy i wełniane rękawice. Aniela ubrała nowy zakopiański kożuszek. W drodze z Pasterki wywracano sanki w puszysty, głęboki śnieg. Mama, Ja i Witek zostaliśmy w domu i sprzątaliśmy po wieczerzy. Mama, 3 letniego Witka położyła spać. Nucąc kolędy ja znoszę naczynia do kuchni a Mama je zmywa.
Taki karnawałowy, kolędowy nastrój trwał do czasu aresztowania Taty w dniu 23 marca 1940 r. i zesłania go na Sybir. Skąd nie wrócił.
Z tej pamiętnej Wigilii jeszcze żyją: brat Antek (93 lata), siostra Aniela (91 lat) i Ja (85 lat).

Płock – styczeń 2016 r
Józef Wereda