Dzisiaj jest: 22 Luty 2024        Imieniny: Marta, Małgorzata, Piotr
Wielki protest rolników w Elblągu. NIE dla importu ukraińskich produktów rolnych oraz ZIELONEGO ŁADU.

Wielki protest rolników w Elblągu. NIE dla importu ukraińskich produktów rolnych oraz ZIELONEGO ŁADU.

Dobę blokowali rolnicy węzeł Elbląg południe na ekspresowej siódemce. Protest rozpoczął się o godzinie dziesiątej dwudziestego lutego. Jak szacują organizatorzy w akcji wzięło udział nawet tysiąc pojazdów. Dwa główne postulaty…

Readmore..

Marek A.Koprowski - „Bandera. Terrorysta, morderca, fanatyk”

Marek A.Koprowski - „Bandera. Terrorysta, morderca, fanatyk”

Jak to się stało, że syn greckokatolickiego księdza powołał do istnienia ruch, który uczynił zbrodnię podstawowym narzędziem walki politycznej? Kim była jego rodzina i koledzy? Co czytał w dzieciństwie i…

Readmore..

Oszmiańskie historie – rodzinne losy Aleksandrowiczów i Gorbaczewskich

Oszmiańskie historie – rodzinne losy Aleksandrowiczów i Gorbaczewskich

/ Adolf Aleksandrowicz ojciec Stanisława, Władysława, Edwarda, Kazimierza, Marii i Józefy, Oszmiana 1934 rok, fot. zbiory Aliny Ringwelskiej Powiat oszmiański za czasów Rzeczypospolitej Obojga Narodów był największym z powiatów w…

Readmore..

Moje Kresy – Anna  Muszczyńska cz.7

Moje Kresy – Anna Muszczyńska cz.7

Uwaga !!! drastyczne opisy mordów banderowców. Strach paraliżował wszystkich. Pamiętam, że od tego zajścia nie spaliśmy w domu. Poprzez sad, w śniegu po kolana uciekliśmy do naszego sąsiada Ukraińca Władka…

Readmore..

To było wystąpienie męża stanu w imieniu narodu i państwa  polskiego

To było wystąpienie męża stanu w imieniu narodu i państwa polskiego

/ Ksiądz Isakowicz-Zaleski podszedł do ukraińskiego polityka podczas składania wieńców przed pomnikiem Ofiar Ludobójstwa. Źródło: Jakub Krzywiecki/INTERIA.PL Problemy historyczne, zwłaszcza te bolesne i do tej pory nierozwiązane, mają duży wpływ…

Readmore..

WYPRAWA KIJOWSKA  Wołyń - Tygodnik społeczny, polityczny i gospodarczy 15 maj 1937 r.

WYPRAWA KIJOWSKA Wołyń - Tygodnik społeczny, polityczny i gospodarczy 15 maj 1937 r.

Wyszukał i opracował Andrzej Łukawski. Pisownia oryginalna 17 lat temu, w dniu 10 maja 1920 r. wojska polskie pod dowództwem ówczesnego gen. Śmigłego, na rozkaz Marszałka Piłsudskiego wkroczyły do Kijowa.…

Readmore..

Artykuł odrzucony przez redaktora T. Sakiewicza dopominającego się o wolność słowa

Artykuł odrzucony przez redaktora T. Sakiewicza dopominającego się o wolność słowa

Ks. Tadeusz Isakowicz - Zaleski - Żywa historia wydana w Krakowie w 2016 roku: Z kolei Przemysław Żurawski vel Grajewski, namaszczony na ministra spraw zagranicznych w wirtualnym rządzie prof. Piotra…

Readmore..

Krwawe święta Ofiarowania  Pańskiego  w latach 1943 – 1946

Krwawe święta Ofiarowania Pańskiego w latach 1943 – 1946

Faszyści z banderowskiej frakcji OUN w celu likwidacji ludności polskiej wykorzystywali często święta katolickie oraz czasami swoje święta obrządku greckokatolickiego i prawosławnego. Tak też było ze świętem Ofiarowania Pańskiego. Kościół…

Readmore..

Zabraknie nam człowieka, który był znakiem rozpoznawczym Ormian  w Polsce

Zabraknie nam człowieka, który był znakiem rozpoznawczym Ormian w Polsce

Ksiądz Tadeusz nauczył nas w każdej sytuacji szukać rozwiązania, iść dalej. W obliczu ciemności, wichrów, niepewności był tym, który podtrzymywał, dodawał ducha – mówił ks. prof. Józef Naumowicz odprawiając Mszę…

Readmore..

HOUWALTOWIE I ICH REZYDENCJA  W MEJSZAGOLE

HOUWALTOWIE I ICH REZYDENCJA W MEJSZAGOLE

/ Na zdjęciu pałac Houwaltów w Mejszagole. Zdjęcie ze zbiorów Grażyny Houwalt. Następstwa II wojny światowej spowodowały zagładę polskiego ziemiaństwa. Po zagarnięciu Wileńszczyzny 17 września 1939 roku przez Armię Czerwoną…

Readmore..

Szlakiem krzyży wołyńskich - BOREK K. HUTY STEPAŃSKIEJ

Szlakiem krzyży wołyńskich - BOREK K. HUTY STEPAŃSKIEJ

BOREK K. HUTY STEPAŃSKIEJ gromada Borek, gmina Stepań, powiat Kostopol, woj. wołyńskie Lotem błyskawicy 4 lutego przeszła przez wszystkie wsie wokół Huty Stepańskiej, wiadomość o mordzie w Janówce u Teodorowiczów.…

Readmore..

BANDERYZM GREKOKATOLICKI WE LWOWIE. WOJNA NA UKRAINIE  - GREKOKATOLICKI   BISKUP IGOR WOŹNIAK WZYWA DO NAŚLADOWANIA STEPANA BANDERY

BANDERYZM GREKOKATOLICKI WE LWOWIE. WOJNA NA UKRAINIE - GREKOKATOLICKI BISKUP IGOR WOŹNIAK WZYWA DO NAŚLADOWANIA STEPANA BANDERY

/ Arcybiskup Woźniak Autorstwa Mnikh&Ipatiy Vashchyshyn, OSBM - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=63044472 Do brania przykładu ze Stepana Bandery wezwał rodaków grekokatolicki arcybiskup lwowski Igor Woźniak podczas obchodów kolejnej…

Readmore..

Jan z Wołynia i Stefania z Auschwitz

W uroczystościach w Oświęcimiu, związanych z 74. rocznicą wyzwolenia KL Auschwitz przez żołnierzy Armii Czerwonej 27 stycznia 1945 roku, uczestniczyła Stefania Wernik, zamieszkała w Osieku koło Olkusza.

Na  uroczystości przyjechała z mężem Janem, pochodzącym z Wołynia, któremu ojca zamordowali nacjonaliści ukraińscy na początku 1945 roku.

Stefania Wernik (z domu Piekarz) urodziła się 8 listopada 1944 roku w KL Auschwitz II-Birkenau. Po przyjściu na świat otrzymała nr obozowy 89136. Przeżyła wraz z matką Anną pobyt w obozie, przez wiele lat pełniła społecznie funkcję sekretarza Związku Byłych Więźniów Politycznych Hitlerowskich Więzień i Obozów Koncentracyjnych – Koło Nr 1 w Olkuszu.

/ Stefania i Jan Wernikowie. Fot. Adam Cyra

Zmarła kilka lat temu Anna Piekarz podczas okupacji hitlerowskiej mieszkała z mężem w Czubrowicach. W maju 1944 r. wybrała się do mamy w Osieku, żeby przynieść trochę żywności. Była wtedy w drugim miesiącu ciąży. Osiek był w Rzeszy, podobnie jak i Olkusz, już poza granicą Generalnego Gubernatorstwa i trzeba było przekroczyć granicę.

Szło wtedy kilkanaście innych kobiet, które szmuglowały żywność. Sądziła, że jak one przejdą, to i jej się uda. Po przekroczeniu granicy cała grupa została zatrzymana przez dwóch Niemców z psami. Przerażone kobiety usłyszały: Halt! Nie było możliwości ucieczki. Zaprowadzono je na pobliski posterunek graniczny i tam trzymano do wieczora. Rozpętała się w tym czasie straszna burza. Wieczorem zawieziono je do Olkusza i umieszczono w areszcie, w którym przemoczone przesiedziały do rana. Niemcy powiedzieli im, że zostaną wywiezione samochodem do obozu Auschwitz i tak się też stało.

„Przywitanie” w obozie

Po przyjeździe do obozu „przywitała” je funkcyjna Niemka, która powiedziała  do wystraszonych więźniarek: Wiecie „cugangi” co to jest. Tu jest lager śmierci.

Zaprowadzono je do łaźni i kazano rozebrać się do naga. Potem zostały ogolone na całym ciele, ostrzyżono im głowy i wydano więzienne ubranie oraz drewniaki na nogi. Po tych wszystkich czynnościach umieszczono je w baraku. Z powodu ciąży Annę Piekarz przed porodem przeniesiono do innego baraku. Poród rozpoczął się w poniedziałek po południu, a urodziła dopiero w środę, 8 listopada 1944 roku. Potem przez dwa tygodnie leżała tak słaba, że nawet Stefanii nie mogła karmić. Stara Rosjanka przynosiła jej dziecko i dostawiała do piersi. Córka, która przyszła na świat, cały czas była przy niej. Jak już wyzdrowiała, wypuszczono ją ze szpitala i umieszczono w innym baraku.  

Zbliżało się wyzwolenie

Kiedy esesmani uciekli przed żołnierzami Armii Czerwonej w styczniu 1945 roku, wcześniej podpalając część obozowych baraków, Anna Piekarz zawinęła dziecko w koc, znalazła jakiś taboret, włożyła tam córkę i uciekła. Niektórzy więźniowie zabierali żywność z esesmańskich magazynów, a ona zabrała dziecko i samotnie uciekała. Spotkała po drodze jakiegoś Niemca, a że córka wtedy strasznie płakała, to on radził dać jej cukru, żeby się uspokoiła. Bała się, aby ten Niemiec jej nie zatrzymał, ale puścił ją wolno. Szła pieszo i ciągnęła na sznurku obozowy taboret, w którym leżała córka.

Wędrówka do Libiąża i Krzeszowic

/ Stefania Wernik (z d. Piekarz)

Pokonując kilkanaście kilometrów dotarła do Libiąża. Tam zatrzymała się u gospodarzy, którzy ją przygarnęli. To byli zamożni ludzie, mieli sklep w tej miejscowości. Byli dla niej bardzo dobrzy, dawali jej wszystko, czego potrzebowała. Dla dziecka przygotowali kołyskę. Mogła u nich być dłużej, ale ona chciała dostać się jak najszybciej do rodzinnego domu. Mieszkała u nich tylko tydzień.   Potem dotarła do Krzeszowic, gdzie jej brat służył u jednego z gospodarzy. Tam przenocowała, a potem jedna z kobiet pojechała powiadomić jej męża w Czubrowicach, żeby po nią przyjechał. Mąż nie chciał wierzyć, że to prawda, bo myślał, że ona już nie żyje.  

Powrót do Osieka koło Olkusza

W końcu jednak ta wiadomość dotarła do jego świadomości i 8 lutego 1945 roku przywiózł ocalone z Auschwitz do domu swojej teściowej w Osieku. Mąż Anny Piekarz poszedł do urzędu stanu cywilnego zgłosić fakt narodzin dziecka, ale nie powiedział, że córka urodziła się w obozie Auschwitz. Podał jako miejsce urodzenia Czubrowice. Bał się, żeby nie było jakichś kłopotów. Córka Stefania dopiero po ślubie przeprowadziła sądownie zmianę miejsca urodzenia w swojej metryce.

Stefania Wernik nie może pamiętać tragicznych wydarzeń, których świadkiem była jej matka, wszak w momencie wyzwolenia KL Auschwitz w dniu 27 stycznia 1945 r. miała zaledwie niecałe trzy miesiące. Do dzisiaj miewa jednak  męczące sny, w których ciągle przed czymś ucieka. Po przebudzeniu jest szczęśliwa, że był to tylko koszmar senny.

Adam Cyra