Dzisiaj jest: 26 Kwiecień 2018        Imieniny: Maria, Marcelina, Marzena
Moje Kresy – Józef Julian Jamróz cz.9

Moje Kresy – Józef Julian Jamróz cz.9

/ Józef Julian Jamróz odznaczony medalem 70-lecia wysiedleń z Kresów Ranny tato po wyjściu ze szpitala został zwolniony ze służby w sowieckiej armii i powrócił do Równego. Szybko załatwił papiery…

Readmore..

Dubowyj „krwawy bohater Ukrainy” - sprawca zagłady Janowej Doliny

Dubowyj „krwawy bohater Ukrainy” - sprawca zagłady Janowej Doliny

/ Pomnik UPA w Bazaltowem (w dawnej Janowej Dolinie) - By Pawdx - Praca własna(own work by uploader), Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=6099373 Ukraińscy zbrodniarze nigdy nie zostali ukarani za mord Polaków…

Readmore..

PIEKŁO POLSKICH DZIECI NA KRESACH  WSCHODNICH II RPRZEŹ NIEWINIĄTEK

PIEKŁO POLSKICH DZIECI NA KRESACH WSCHODNICH II RPRZEŹ NIEWINIĄTEK

Najwięcej dzieci ginęło w napadach, w których nacjonaliści ukraińscy dążyli do zgładzenia całej ludności polskiej miejscowości.Przykłady kilku masowych zbrodni z liczbą zamordowanych dzieci w wieku do lat 14: w Ostrówkach…

Readmore..

O abp. Światosławie Szewczuku ze Lwowa czyli jak mówić by nie powiedzieć nic

O abp. Światosławie Szewczuku ze Lwowa czyli jak mówić by nie powiedzieć nic

 Na pytanie portalu Prawy.pl o jego stosunek do Stepana Bandery i banderyzmu, zwierzchnik Kościoła grecko-katolickiego abp Światosław Szewczuk powiedział znacząco i symbolicznie: „O tym niebezpiecznie jest mówić teraz w Polsce.”.…

Readmore..

Epilog czyli skandal w olsztyńskim sądzie.

Epilog czyli skandal w olsztyńskim sądzie.

Sześć miesięcy za wlepkę: „UPA - UKRAIŃSCY MORDERCY”, to kara jaką zawnioskował w dniu 28 marca prokurator, który w książce „Bandera i ja” nie widzi nic złego. Podczas swoich mów…

Readmore..

Umierali nie tylko sobie...

Umierali nie tylko sobie...

List z Kowla do Starobielska z listopada 1939 roku: „Kochany Tatusiu, cieszę się bardzo, że mogłem w swoje imieniny do Ciebie Tatusiu napisać. Jestem zdrów. Czekam na Ciebie Tatusiu z…

Readmore..

Kijów traktuje Węgrów jako zagrożenie dla Ukrainy

Kijów traktuje Węgrów jako zagrożenie dla Ukrainy

Kijów traktuje Węgrów jako zagrożenie dla Ukrainy.Węgrzy wściekli - Ukraina przesunęła batalion wojska do okręgu zakarpackiego, gdzie mieszkają etniczni Węgrzy. Kijów twierdzi, że to wewnętrzna sprawa Ukrainy, a na terytorium…

Readmore..

Jan Olszewski wybiela i wyświęca krwawego upiora Stepana Banderę

Jan Olszewski wybiela i wyświęca krwawego upiora Stepana Banderę

/ Zdjęcie: Sławomir Tomasz Roch i Anastazja Garbaty z d. Roch we wsi Siedliska k. Zamościa 25 lipca 2011 r. . Babcia Anstazja (1922-2015) była dziesiątym dzieckiem Antoniego i Anny…

Readmore..

ZAGŁADA POLAKÓW I ŻYDÓW WE LWOWIE

ZAGŁADA POLAKÓW I ŻYDÓW WE LWOWIE

Bezpośrednio po wkroczeniu Niemców do Lwowa po 22 czerwca 1941 roku błyskawicznie utworzona policja ukraińska z batalionem ukraińsko - niemieckim „Nachtigall”, wraz z żołnierzami Wehrmachtu (to nieprawda, że tylko SS…

Readmore..

Ciąg dalszy „przyjaźni polsko-ukraińskiej”, czyli: „Nienawiścią i podstępem będziesz  przyjmować wroga Twojej Nacji”  - jak nakazuje „Dekalog ukraińskiego nacjonalisty”.

Ciąg dalszy „przyjaźni polsko-ukraińskiej”, czyli: „Nienawiścią i podstępem będziesz przyjmować wroga Twojej Nacji” - jak nakazuje „Dekalog ukraińskiego nacjonalisty”.

„Klimkin przyjechał na zachodnią Ukrainę dzień przed wizytą w Polsce, gdzie weźmie udział w uroczystościach upamiętniających tragedię mieszkańców wsi Pawłokoma na Podkarpaciu. W marcu 1945 roku oddział AK zabił tam…

Readmore..

Piętnaście pytań, które wysłałem do wicepremiera i ministra kultury Glińskiego.

Piętnaście pytań, które wysłałem do wicepremiera i ministra kultury Glińskiego.

Piętnaście pytań, które wysłałem do wicepremiera i ministra kultury Glińskiego. Proszę o udostępnianie!——————„W związku z informacją ogłoszoną na jednej z platform społecznościowych dnia 30 marca 2018 r., w której Pan…

Readmore..

Msza św. i uroczystości  pamięci Ofiar ludobójstwa Polaków na Kresach i Podkarpaciu

Msza św. i uroczystości pamięci Ofiar ludobójstwa Polaków na Kresach i Podkarpaciu

W niedzielę 11.03.2018r. w Kościele pw. Św. Trójcy rozpoczęły się coroczne uroczystości poświęcone pamięci Ofiar ludobójstwa Polaków na Kresach i Podkarpaciu. W Mszy św. koncelebrowanej pod przewodnictwem ks. prałata Stanisława…

Readmore..

Historia

  • Bogusław Szarwiło
  • Kategoria: Historia
  • Odsłony: 885

Z cyklu „wyciągnięte z szuflady” - Pamiętnik Pradziadka

Roman Szajner potomek kresowian z Wołynia napisał bardzo ciekawy list do naszego kolegi z Dolnego Śląska, załączając jednocześnie interesujący historycznie dokument. Wyjaśnił jednocześnie, „ w posiadanie tych wspomnień wszedłem opróżniając mieszkanie po śmierci mojej prababki Ludwiki (żony Stanisława Kotarskiego). „
Kolega Edward po zapoznaniu się ze wspomnieniami zapytał pana Romana, czy istnieje dalszy ciąg tego intrygującego pamiętnika i czy można go opublikować? W odpowiedzi mamy  zgodę pana Romana który między innymi napisał: „ nie widzę żadnych przeszkód z publikacją tego materiału. Może ktoś znajdzie w nim coś ciekawego dla siebie. Jeżeli chodzi o brak tych lat z konspiracją i walk z Ukraińcami, to chciałem dociec gdzie jest reszta. Z opowiadań syna pradziadków, Bolesława wiem, że były też spisane, ale gdzieś przepadły. Podobno moja śp. prababka to spaliła, a uratowało się tylko to co przesłałem.”  
Bez wątpienia szkoda, że tych fragmentów nie ma, bo Stanisław Kotarski figuruje w spisach 27 WDP AK pod pseudonimem „Zawisza”, ale cenne jest i to co się uratowało. Zapraszamy zatem  naszych czytelników do zapoznania się z odległymi wspomnieniami pana Stanisława, który skrupulatnie je spisał jak poniżej.  

Urodziłem się 1 list. 1897 r. w kol. Peresieka, jako syn Antoniego i Julianny z Masiewiczów ślubnych małżonków Kotarskich, na chrzcie dano mi imię Stanisława.
Rodzice moi pochodzili z b. Królestwa Polskiego, przybyli jeszcze dziećmi ze swymi rodzicami i osiedlili się w pobliżu Kowla na Wołyniu.

Czytaj więcej

  • Eugeniusz Szewczuk
  • Kategoria: Historia
  • Odsłony: 1103

Moje Kresy. Stanisława Kukurowska cz.3

Ruiny Kościola w CzerwonogrodzieKiedy przyszedł czas przystąpienia do Pierwszej Komunii Świętej, uczestniczyłam w przygotowaniu i naukach religii. Uczył nas ksiądz proboszcz Szczepan Jurasz. Przez ostatni miesiąc przygotowań chodziliśmy na nauki do klasztoru w Nyrkowie do sióstr szarytek. Ksiądz codziennie tam odprawiał msze święte. We wszystkich uroczystościach kościelnych i mszach świętych odprawianych w naszym kościele uczestniczyła księżna Eleonora Lubomirska, osoba bardzo religijna i poważana w naszym środowisku. Odpust parafialny w naszej wsi odbywał się w święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, 2 lipca każdego roku. Podczas uroczystej sumy któregoś roku został poświęcony nowy obraz Matki Boskiej, później nazwanej Czerwonogrodzkiej, bowiem księżna Lubomirska ufundowała nową suknię do cudownego obrazu naszej Pani – Matce Bożej.

Foto: / Ruiny Kościola w Czerwonogrodzie

Czytaj więcej

  • Sławomir Tomasz Roch
  • Kategoria: Historia
  • Odsłony: 3266

Maleńkie dzieci zabijali pojedynczymi wystrzałami podrzucając je do góry nad jamą śmierci

Oto szokujący i bolesny, dokumentalny materiał filmowy z procesu morderców Żydów - członków OUN (B) służących w ukraińskiej policji pomocniczej, następnie będących żołnierzami UPA, Mykoła Dufanc, Artem Bubeła i Filip Rybaczuk. Proces odbył się w 1981 roku w Łucku.

W 1941 roku, w miejscowości Krymnoje, rejon (powiat) starowyżewski, na Wołyniu, powstało getto, gdzie policjanci Dufanc, Bubeła, Rybaczuk i inni dostarczyli 400 Żydów. Później Żydów z getta wypędzili na drogę, ustawili w kolumnę i pod konwojem zapędzili na uroczysko Piesockoje, w miejsce z uprzednio wykopanym dołem. Wszystkim rozkazali rozebrać się do naga. Następnie kolejno, w grupach rodzinnych, Żydzi byli wprowadzani do dołu, układani twarzą do ziemi, a Dufanc z kolegami ich rozstrzeliwali. Maleńkie dzieci zabijali pojedynczymi wystrzałami, podrzucając je do góry. Według zeznań samych sądzonych, egzekucja trwała około czterech godzin. W końcu dobili jeszcze żywych wystrzałami w głowę.

Czytaj więcej

  • Sławomir Tomasz Roch
  • Kategoria: Historia
  • Odsłony: 5428

Banderowcy wyrzynają ludność kolonii Kisielówka, Czesnówka Jesionówka ...

Ogólne mordy ludności polskiej zaczęły się z początkiem lipca 1943 r., pierwsze ofiary padły już wczesnym rankiem w Krwawą Niedzielę 11 lipca w Dominopolu, a także na terenie naszej gminy Kisielin. W kościele parafialnym w Kisielinie pw. Matki Bożej Szkaplerznej, brutalnie wymordowano w czasie nabożeństwa setki Polaków, pozostała część broniła się w murach, nieprzerwanie przez 12 godzin. Bandyci odstąpili dopiero nocą, po temu wyratowała się cześć ludności polskiej. W tym samym czasie i także podczas nabożeństwa, dokonano masowej zbrodni w kościele parafialnym pw. Trójcy Świętej i św. Michała Archanioła w miasteczku Poryck. Następnie atakowane były inne miejscowości, w tym duża wieś Rudnia, a ludność polska bestialsko mordowana od niemowląt, po starców. Ogólny mord naszej kolonii Kisielówka nastąpił 21 sierpnia 1943 r., poniżej zamieszczam dokładny opis tamtych tragicznych wydarzeń oraz okoliczności, które poprzedziły napad banderowców. A było tak, że gdy dowiedziałem się iż Ukraińcy wymordowali Polaków w Kisielinie i na Rudni, postanowiłem wrócić w rodzinne strony, aby przekonać się, co się właściwie dzieje i w moim domu.

Czytaj więcej

  • Eugeniusz Szewczuk
  • Kategoria: Historia
  • Odsłony: 1952

Moje Kresy - Janina Drozd cz.1

W mojej rodzinnej miejscowości jeszcze przed 1900 rokiem, istniał folwark, którego właścicielem była rodzina Krzeczunowiczów. W całym powiecie lwowskim należeli do najbogatszych właścicieli ziemskich, posiadając 5 majątków, prawie 2,5 tysiąca hektarów ziemi. Warto wspomnieć, dodaje pani Janina, że wieś Prusy została założona dawno temu, ponoć za czasów króla Władysława Jagiełły, na jego królewskich gruntach należących do wsi Kamienopol. Po zwycięskiej bitwie z Krzyżakami pod Grunwaldem w 1410 roku, król osadził na tej ziemi jeńców krzyżackich. Świadczą o tym nazwiska niektórych mieszkańców zamieszkujących Prusy do 1945 roku - Abel, Prajs, Radler, Prygol. Wiadomo, że przybyli oni na te tereny z Prus Wschodnich, miejscowa ludność nazywała ich Prusakami i tak zapewne  nazwa wsi Prusy stąd się wywodzi. Po 1945 roku administracja Związku Sowieckiego nie mogąc pozostawić polskiej nazwy wsi na ich terenie, w całości opuszczonej na wskutek deportacji na Ziemie Zachodnie, zmieniła jej nazwę na Jampol. Nazwę wzięto zapewne stąd, iż zachodnią cześć wsi zwano kiedyś Jampulem. Rdzenni mieszkańcy Prus używali jeszcze innych nazw poszczególnych części wioski pomimo, iż nie było w niej prawdziwych ulic, a Prusy to tzw. ulicówka – typ wsi jednodrożnej o zwartej zabudowie, po obu stronach  drogi rozciągniętej, z budynkami w większości po jednej stronie drogi. Część wsi od cmentarza do kościoła nazywano Zakościele, dalej od kościoła do karczmy - Zakarczmie. Prawą stronę gościńca idącego od strony Srok i Lwowa zajmowały Zakopy, po tej stronie był Dom Ludowy i Kasa Stefczyka, za nią mieszkali m.in. Koziarski Karol, Szostaki, Kroczaki, Smoki.

Czytaj więcej


Notice: Undefined offset: 1 in /ksiBTX/templates/gk_magazine/html/pagination.php on line 18

Notice: Undefined offset: 1 in /ksiBTX/templates/gk_magazine/html/pagination.php on line 34

Notice: Undefined offset: 2 in /ksiBTX/templates/gk_magazine/html/pagination.php on line 34

Notice: Undefined offset: 3 in /ksiBTX/templates/gk_magazine/html/pagination.php on line 34