Dzisiaj jest: 19 Czerwiec 2018        Imieniny: Gerwazy, Protazy, Julianna
Zakończenie w Lublinie protestów na KUL i UMCS za h.c. dla Wiktora Juszczenki

Zakończenie w Lublinie protestów na KUL i UMCS za h.c. dla Wiktora Juszczenki

Zakończenie w Lublinie protestów w dniu 1 lipca które na KUL odbywały się przez 8 lat a przez 3 lat na UMCS w sprawie nadania wyróżnienia przez lubelskie uczelnie tytułu…

Readmore..

I edycja Nagrody Honorowej „Świadek Historii” – Wrocław, termin zgłaszania kandydatów upływa 30 czerwca 2018

I edycja Nagrody Honorowej „Świadek Historii” – Wrocław, termin zgłaszania kandydatów upływa 30 czerwca 2018

Oddział Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu zaprasza do zgłaszania kandydatów do I edycji Nagrody Honorowej „Świadek Historii”. To honorowe wyróżnienie jest lokalnym odpowiednikiem ogólnopolskiego „Kustosza Pamięci Narodowej”. Nagroda będzie przyznawana…

Readmore..

Czerwcowy numer KSI wydany - Nr. 06/2018 /85

Czerwcowy numer KSI wydany - Nr. 06/2018 /85

W czerwcowej gazecie m.in.: Obchody Dnia Ponarskiego w Warszawie -19.05.2018.19 maja 2018r., w Katedrze Polowej Wojska Polskiego odbyła się uroczysta Msza Św. poświęcona pamięci ludobójstwa w podwileńskich Ponarach trwającego w…

Readmore..

MICHAŁ BOYM - PODRÓŻNIK Z KRESÓW

MICHAŁ BOYM - PODRÓŻNIK Z KRESÓW

/ 1-kaplica Boimów fot. A. Nowak Coraz więcej odkrywamy kresowych ciekawostek i historii. Mamy teraz o wiele większe możliwości dzięki internetowi i łatwemu dostępowi do informacji. Dziwi mnie jednak, że…

Readmore..

JĘZYKOWE    POGRANICZA    POLSZCZYZNY

JĘZYKOWE POGRANICZA POLSZCZYZNY

WPROWADZENIECelem artykułu jest próba całościowego spojrzenia na język polski na pograniczu wschodnim i po-łudniowym ziem dawnej Rzeczypospolitej w formie przeglądu i charakterystyki jego odmianek geo-graficznych, pewnych osobliwości gramatycznych i słownikowych…

Readmore..

TEATR WIELKI WE LWOWIE ARCYDZIEŁO ZYGMUNTA GORGOLEWSKIEGO

TEATR WIELKI WE LWOWIE ARCYDZIEŁO ZYGMUNTA GORGOLEWSKIEGO

Zagapił się jeden z drugim na pomnik króla Jana Sobieskiego na Wałach Hetmańskich i nie może się napatrzeć. Aż przenosząc wzrok z pomnika, zobaczył lwowski teatr u wylotu Wałów w…

Readmore..

RELACJE  PARTYZANTÓW  KMICICA - ŁUPASZKI – RONINA ARMII KRAJOWEJ NA WILEŃSZCZYŹNIE III.1943 – VII.1944. Część 3

RELACJE PARTYZANTÓW KMICICA - ŁUPASZKI – RONINA ARMII KRAJOWEJ NA WILEŃSZCZYŹNIE III.1943 – VII.1944. Część 3

/ Polakiewicz Franciszek ps. Ben Hur WYDRA - Kundro Kazimierz Urodziłem się 15. I. 1926 r. w miejscowości Kuliki koło Miadzioła. Ojciec przed wybuchem II wojny pracował na różnych obiektach…

Readmore..

Moje Kresy  Genowefa Pniewska-Puszczewicz cz. 1

Moje Kresy Genowefa Pniewska-Puszczewicz cz. 1

/ Genowefa Pniewska-Puszczewicz z d. Chamczyk. Dubno 1941r Dla wszystkich mieszkańców Wołynia nastał ciężki i tragiczny rok 1943. Ludzie w mojej rodzinnej wsi Horodyszcze kolonia, co jakiś czas dowiadywali się…

Readmore..

Rzecz o powstaniu i walkach Polskiej  Samoobrony na Wołyniu   1943 -1944

Rzecz o powstaniu i walkach Polskiej Samoobrony na Wołyniu 1943 -1944

/ Polacy zamordowani w miejscowości Lipniki (domena publiczna) Mało kto pamięta, bo mało o tym się mówi i pisze, o Samoobronie Polskiej która w 1943 r. odegrała niebagatelną rolę w…

Readmore..

Ostatni żołnierz z Radowicz

Ostatni żołnierz z Radowicz

/ Zenon Leśniewski z żoną Romaną zd. Herman i córkami Alicją i Niną Zenon Leśniewski urodził się 4 maja 1929roku w Radowiczach Gmina Turzysk na Wołyniu. Był jednym z siedmiorga…

Readmore..

Bandera. Faszyzm,  ludobójstwo, kult.  Życie i mit ukraińskiego nacjonalisty

Bandera. Faszyzm, ludobójstwo, kult. Życie i mit ukraińskiego nacjonalisty

„Bandera. Faszyzm, ludobójstwo, kult. Życie i mit ukraińskiego nacjonalisty” to pierwsza naukowa biografia Stepana Bandery i pierwsze dogłębne studium jego kultu. Książka oparta jest na długoletnich i obszernych badaniach w…

Readmore..

WSPÓŁCZESNY NACJONALIZM UKRAIŃSKI

WSPÓŁCZESNY NACJONALIZM UKRAIŃSKI

Rozważania wokół książki Dmytro Doncowa „Nacjonalizm”.Nasi południowo-wschodni sąsiedzi „uraczyli” nas zbezczeszczeniem lwowskiego pomnika wystawionego na Wzgórzach Wuleckich we Lwowie, miejscu stracenia 4 lipca 1941 roku przez batalion ukraińsko-hitlerowski Nachtigall (Słowiki)…

Readmore..

Maj 2018 r., miesiącem Polskiej Samoobrony na Wołyniu

W tym roku przypada 75 rocznica „Rzezi Wołyńskiej”,. Tego określenia używano   w  sierpniowych raportach do Polskiego Rządu w Londynie, przedstawiając sytuację na Wołyniu 1943r. Nie wykluczone, że jakieś tam obchody tej rocznicy odbędą się w okolicach 11 lipca,  zarówno w Warszawie jak i innych miastach naszego kraju. Upamiętnienie wymordowania 60 tys. naszych rodaków ( są tacy co twierdzą, że ta liczba jest znacznie zaniżona) na Wołyniu, mimo wielu przeszkód trafia jednak na stałe do kalendarza historycznej pamięci narodu. Warto jednak przypomnieć, że liczba wymordowanych byłaby znacznie większa i pozbawiona świadków, gdyby nie Samoobrona Polska powstała wśród mieszkańców tamtej ziemi. Samoobrona, słowo oddające całą prawdę o tej organizacji i tragicznej sytuacji w jakiej powstawała.

W dużym uproszczeniu można by powiedzieć, że polscy mieszkańcy Wołynia wobec zbliżającej się nieuchronnie „fali zbrodni OUN- UPA”, zostali sami bez żadnej pomocy, sami się organizowali, sami zbroili i sami rozpoczęli walkę w obronie wszystkiego co polskie. Na pierwsze masowe zbrodnie, Polskie Państwo Podziemne, mimo depesz nie zareagowało, a nawet zbagatelizowało prezentowane fakty.

To „poprawność polityczna”: nie drażnić Ukraińców, nie prowokować sowietów a nade wszystko nie narażać się Anglikom, spowodowała, że odmówiono jakiejkolwiek pomocy spontanicznie tworzącym się placówkom samoobrony polskiej.  Henryk Cybulski  komendant samoobrony Przebraża opisując sytuację po latach napisał: Dla polskiej ludności wiejskiej, która nie decydowała się porzucić swych gospodarstw, pozostawało jedyne wyjście: organizować samoobronę i poszukiwać sojuszników, gdyż siły własne, choćby i w pełni zmobilizowane, nie wystarczały dla ratowania życia przed wrogim żywiołem nacjonalistycznym. W dziesiątkach wsi rozwinął się samorzutnie ruch samoobrony rozpaczliwej, prymitywnej, nie mającej właściwie perspektyw na przetrwanie, bo pozbawionej koniecznego minimum broni i amunicji.. Na  przełomie kwietnia i maja 1943 r.,  władze PPP zdecydowały się włączyć w ten spontaniczny  ruch ochrony polskiej ludności Wołynia..  Komenda Główna AK zdała sobie sprawę, że cel główny czyli plan akcji „Burza” będzie nie możliwy do zrealizowania, jeżeli UPA wyrżnie wszystkich Polaków a ci którzy nawet się uratują zostaną wywiezieni przez Niemców na roboty przymusowe.  Właśnie w maju  1843 r. powstało 56 samoobron,  gdy w skali całego roku było ich 128.  Polskie Państwo Podziemne próbowało włączyć się w ten spontaniczny ruch samoobrony za późno i zbyt opieszale.  Na 3400 polskich miejscowości jedynie w 128 powstały samoobrony. To dlatego straty osobowe były wielkie, ale były by jeszcze większe gdyby nie męstwo i wola walki kilkunastu ośrodków samoobrony, dających schronienie tysiącom uciekinierów spod upowskich toporów. Rybcza, Przebraże, Pańska Dolina, Zasmyki, Bielin, Stara Huta, Rożyszcze i wiele innych zapisały się złotymi zgłoskami w naszej narodowej historii.  W 75 rocznicę ich powstania i walk  niestety jedynie potomkowie obrońców o tym pamiętają i to na ich wniosek ogłaszamy Maj 2018 r., miesiącem Samoobrony Polskiej na Wołyniu.   Znów powtarza się sytuacja z „poprawnością polityczną” nie pozwalającą państwu polskiemu na godne obchody rocznic wydarzeń związanych z tragiczną historią stosunków polsko- ukraińskich. Owszem w 2009 r. prawdopodobnie na  wniosek ludowców :  Sejm  RP złożył hołd   (...) członkom Armii Krajowej, Samoobrony Kresowej i Batalionów Chłopskich, którzy podjęli dramatyczną walkę w obronie polskiej ludności cywilnej… (z uchwały Sejmu z dnia 15 lipca 2009) Składając ten hołd posłowie raczej nie wiele wiedzieli o samoobronie kresowej, zresztą i dziś nic się nie zmieniło. W roku setnej rocznicy odzyskania niepodległości państwo  zapomina o patriotach z Kresów Wschodnich. Na Wołyniu I w Małopolsce Wschodniej OUN-UPA mordowała Polaków, tylko dlatego że byli Polakami, że w 1918 r. walczyli o ziemię swoich ojców, o niepodległość. W bardzo wielu samoobronach byli legioniści, ich potomkowie i potomkowie powstańców styczniowych, stąd pochodziło męstwo i determinacja w walce o to co polskie.   W tym miejscu jeszcze raz wypada zacytować Henryka Cybulskiego: Dzieje tej samoobrony to jednocześnie świadectwo sprawności organizacyjnej, dzielności, męstwa i odwagi zwykłych ludzi, mieszkańców zwykłej, przeciętnej polskiej wsi, bo taką przecież było Przebraże. Po latach więc chciałem złożyć podziękowanie wszystkim, którzy dali liczne dowody ofiarności i poświęcenia.  Słowa moje nie dotrą niestety do tych, którzy, czuwając nad bezpieczeństwem tysięcy bezbronnych kobiet i dzieci, oddali, co najcenniejsze – własne życie. Autor tych słów już dawno nie żyje, jak większość członków samoobrony, dlatego obowiązek pamięci i przekazu spoczywa na młodszym pokoleniu. Redakcja Kresowego Serwisu Informacyjnego będzie starała się przez pozostałe miesiące tego roku publikować materiały związane z Samoobroną Polską na Wołyniu. Przebraże mimo, że jest wspaniałym przykładem, to jednak nie jedynym, chociaż ktokolwiek wypowiada się w tym temacie to mówi, czy pisze głównie  o tej miejscowości. Wszystko dlatego, że napisano o Przebrażu trzy książki a np. o Rybczy żadnej, chociaż ta placówka  powstała i skutecznie  broniła się  w tym samym czasie. W miarę naszych możliwości przybliżymy naszym czytelnikom również historie innych samoobron.  Już w tym numerze w dziale historia publikujemy artykuł : Rzecz o powstaniu i walkach Polskiej Samoobrony na Wołyniu   1943 -1944  . Zapraszamy również naszych czytelników do nadsyłania  posiadanych wspomnień     ( z szuflad i zakamarków rodzinnej pamięci).